Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mial mi pomoc i poszedl pic

Polecane posty

Gość gość

Ja i.moj facet mielismy dzis pomalowac pokoj, i wyszedl na chwile na miasto i wrocil taki nay****y ze powiedzialam mu zeby poszedl sobie pic tam gdzie byl. Jest mi strasznie przykro to juz nie pierwszy raz...:( Musialam sama pomalowac pokoj dzienny zajelo mi to 11h a jeszcze jutro czeka mnie sprzatanie Czemu niektore kobiety maja takich fajnych facetow a ja takiego egoiste. Chce odejsc i trzyma.mnie w tym wszystkim dziecko. Ojcem jest dobrym ale partnerem nie. Chyba sie upije

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11h? co Ty spałas jak to robiłaś? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Człowiek nie kaktus - pić musi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak już wymyślasz prowo, to z sensem. Za 11 godzin to byś całe piętro pomalowała, chyba że malowałaś pędzelkiem to twarzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
facet charuje caly tydzien, to nie moze raz w piatek sie nabombic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Malowalam duzy pokoj. Od 11 i.niedawno slonczylam robilam sobie przerwe na jedzenie Co w tym dziwnego nie jestem profesjonalnym malarzem i.nie zajmuje sie wykonczeniowka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To musisz dużo wp*****lać tego jedzenia, że ta przerwa ci tyle zajęła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zjadlam smiadanie obiad i kolacje. Mysle ze w sumie 1h przerwy Moj salon ma 35m2 i jest wysoki na prawie na 3m Ale nie o tym.jest ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym podziękowała za pomoc i spakowała walizki. Nie pozwoliłabym na taką sytuację. Dziecko jest wspólne, przyjemność była dla dwojga, więc obowiązki też. Gość cię nie szanuje. Jeśli umawiamy się na coś, to dotrzymujemy słowa, chyba, ze mówił ci o imprezie z kumplami a ty po złości wymyśliłaś malowanie....A upić się można po wspólnej pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez bym poszedł pić, gdybym widział jak mozolnie idzie Ci malowanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
35m kwadratowych i ty to nazywasz salonem :d buhahhhaaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Każdy facet by się upił jakby jego kobieta była taka powolna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko, mogłaś zadzwonić po swojego lub jego brata albo ojca, czy - kogoś z Waszych znajomych, by Ci pomógł. Byłoby szybciej, a i praca szłaby lżej. A tak, to wszystko było na Twojej głowie. Szkoda, że Twój partner zrobił Ci takie świństwo. Mógł się napić po skończonym malowaniu, jeśli już tak bardzo musiał. Ale dobrze mu powiedziałaś. W takim wypadku, to chyba każda kobieta straciłaby spokój. No, ale plus jest taki, że możesz być z siebie dumna, że dałaś radę sama ogarnąć to całe malowanie. Jeśli jemu nie chciało się tego robić, to mógł Ci powiedzieć, że weźmie się za to w innym terminie, a nie - uciekać w picie. Praca w kilka osób trwa zawsze krócej, a każdy może skupić się na czym innym. Ciekawe, czy on pochwali Twoją samodzielną pracę. To Ty wykonałaś kawał ciężkiej roboty, dodatkowo - mając na głowie dziecko, obiad oraz inne rzeczy, podczas, gdy on wybrał zawartość butelki. Grunt, że już masz spokój z tym malowaniem. Jak wytrzeźwieje, to przekonasz się, czy doceni Twoją pracę. Może będzie mu głupio, hm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Praca uszlachetnia, co narzekasz raz miałaś coś sama zrobić i lament, a teraz wylewasz żale w necie przed obcymi. Co za baba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mielismy razem to zrobic. On sie zajmuje zawodowo wykonczeniowka i pewne jemu zajeloby to chwile. Ja niestety nie umiem malowac robilam to pierwszy raz wiec nuc dziwnego ze mi tyle to zajelo. Moze dla was pomalowanie pokoju to pikus. Ale jednak pokoj trzeba bylo przygotowac, zagruntowac sciany, zrobic odcinke i dwie warstwy nalozyc oraz posprzatac. Niewiem czy ktos by to zrobil sam w mniej niz 8h. Wiecie ze jeszcze nie wrocil? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szczere wyrazy współczucia z powodu śmierc***artnera :( Teraz juz masz praktykę, wiec samotnej łatwiej bedzie Ci żyć :) Trzymaj sie i bądź silna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I już załosne bronienie faceta przez innych factetów, tylko z powodu solidarności ku/tasa. Żenada :O Nawet nie potraficie być obiektywni. Facet pewnie chla co weekend, raz mógł się wstrzymąc skoro jej coś obiecał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chleje czesto ale przecie ja mu nie bronie tylko niech nie gra w ...uja. Niewiem gdzie jest mial byc o 12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szkoda dziecka tylko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×