Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Virgo 27

Facet, który poczeka z seksem do ślubu

Polecane posty

Gość Virgo 27

Mam 27 lat, jestem konserwatywną ateistką, mieszkam w małym mieście. Czy ktoś ma jakiś pomysł, GDZIE mogę znaleźć mężczyznę, który zgodzi się poczekać z seksem do ślubu? Nie interesują mnie Wasze prywatne poglądy dotyczące czystości przedmałżeńskiej. Po prostu chcę wiedzieć, gdzie powinnam szukać takiego faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na kółku różańcowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam 25 lat i też bym chciała to wiedzieć. Co prawda są portale randkowe dla katolików, którzy wyznają takie zasady, jednak jako ateistka możesz nie być tam zaakceptowana. Nie wiem, ale wydaje mi sie, że jak już jakiś facet czeka z seksem do ślubu, to niestety wyłącznie z powodów religijnych lub dlatego, że jest bardzo nieśmiały/wstydliwy lub nigdy nie był w stałym związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Virgo 27
Czy są jeszcze jakieś inne opcje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ogłoszenia w prasie i tv:P Naprawdę nie masz pomysłu?? Portale randkowe, biura matrymonialne. Piszesz o swoich oczekiwaniach i czekasz na odzew. Ciśnie mi się na klawiaturę kilka złośliwości, ale się powstrzymam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Virgo 27
Sześć lat temu zarejestrowałam się w wielkim, międzynarodowym serwisie randkowym. Wypełniłam ankietę dotyczącą oczekiwań, systemu wartości itd. Niestety, musiałam zlikwidować swoje konto, bo odzywali się do mnie sami muzułmanie. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zarejestruj się w krajowym:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Virgo 27
A jeśli zainteresuje się mną ktoś z drugiego końca Polski? Jak ja z nim będę randkować? W trybie zaocznym (np. raz na dwa tygodnie)? Czy w ten sposób można kogoś dobrze poznać? Poza tym, bilety kosztują. Benzyna też. Nie chciałabym narażać siebie ani drugiego człowieka na zbyt duży koszt... Przecież może się okazać, że pieniądze zostały wyrzucone w błoto. :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie przeszkadzało Ci, że zainteresuje się Tobą facet z drugiego końca świata, a nagle martwisz się od drugi koniec Polski? Twój topik zaczyna wydzielać znajomy zapach. Prowokacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak wygladasz jestes ladna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Konserwatywna ateistka. Aha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ateistka która chce czekać do ślubu... Gdybyś jeszcze powiedziała, że czekasz na tego właściwego o rozumiem. Ale Ty czekasz na po ślubie. To oznacza, albo małe potrzeby (jeśli w ogóle) albo nerwicę na tle seksualnym (prawdopodobnie wychowanie w katolickiej rodzinie). Ja bym na to nie poszedł. Mam za duże potrzeby, żeby kupować kota w worku. Ale jest wielu mężczyzn, którym starcza raz na na tydzień, czy raz na miesiąc. Oni pewnie byliby gotowi czekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja czekam z seksem do ślubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z własnego doświadczenia wiem, że można spotkać kogoś kto idealnie do nas pasuje. Jestem facetem i zupełnie przypadkowo poznałem kobietę, która również chce poczekać z seksem do ślubu, niestety jej facet nie potrafił tego zaakceptować i dlatego się rozstali. Ja osobiście nie mam nic przeciwko czekaniu i chciałbym poczekać, dlatego fajnie się z nią dogadywałem. Niestety jej były się ogarnął i stwierdził, że z miłości do niej jest w stanie czekać. Z racji, że nadal go kochała, to do niego wróciła, a ja zostałem ze złamanym sercem. Wielka szkoda, bo naprawdę zaczynało między nami iskrzyć i oboje chcieliśmy czegoś więcej. Także autorko czasami przypadkowo kogoś poznajemy i okazuje się, że nadajemy na tych samych falach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ok. Ja się zgadzam. W następną sobotę ślub.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rozumiem dlaczego chcesz czekać do ślubu skoro może spotkać Cię miłość życia to nie ma co czekać, no chyba że ślub będzie w trybie natychiastowym. Zastanów się, ja osobiście chciałbym ślub jak najszybciej. Ciężko będzie długo wytrzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A czy ty jesteś dziewicą? Również do ginekologa chodzisz i on ma prawo do intymności a przyszły mąż nie jesteś ohydna i zakłamana!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A czy taka kobieta, ktora chce czekac z seksem do slubu, jest gotowa dac gwarancje na pismie, ze po slubie seks bedzie co najmniej 6 razy w tygodniu a takze na zyczenie faceta takie sprawy jak oral czy annal? I, ze w razie niedotrzymania umowy godzi sie na rozwod z jej winy i placenie mezowi alimentow w okreslonej wysokosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sa tacy mezczyzni ale.przez feminizm sa oni bierni. A gdzie ich znalezc - wszedzie ale ciezko ich dostrzec bo nie rzucaja sie w oczy. Tacy mezczyzni juz raczej nie wierza w porzadne kobiety zreszta malo kto w nie juz wierzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ateisci sypiaaja z kim popadnie bo nie maja zasad moralnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam 24 lata.Posiadam mężczyznę już 5 lat.Nie chce ślubu.Gardzi Kościołem.Mi też nie spieszno więc mamy to szczęście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
konserwatywna ateista, brzmi jak "chrześcijański komunizm" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też podejrzewam, że autorka choć sama "katolem" nie jest, to wychowała się w takim środowisku i zdążyli już jej trochę swoją chorą ideologią w głowie namieszać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś X On udaje takiego bo zwyczajnie nie chce zobowiazan a ty sie z tego cieszysz. Jak znajdzie lepsza toie zostawi ja tez tak robilem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×