Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Ojciec alkoholik tylko same problemy

Polecane posty

Gość gość

Niestety odkąd pamiętam ojciec pił, raz mniej raz . Teraz jest co raz to gorzej, ataki agresji, wieczne awantury, ostatnio krwotoki gdzie musiało pogotowie przyjechać. Niestety prośba i groźba nie pomaga, fleja i brudas z niego straszny, potrafi też jeździć autem po pijanemu (raz prawko miał już zabrane ale to go nic nie nauczyło). Nie raz dostał wpierdy ode mnie czy od brata też nic to nie dało. Dodatkowo potęguje to (może wydać się to dla niektórych śmieszne) znak zodiaku Bliźnięta - kogo bym z pod tego znaku nie znał zawsze jest wszechwiedzący, najcudowniejszy na świecie i on ma tylko rację. Dla mnie ojciec mógłby nie istnieć bez niego było by znacznie lepiej. Oczywiście on problemu nie widzi i twierdzi że nie pije, a jak tylko alkomat mu podstawie to on nie będzie dmuchał. Dnia bez awantury nie pamiętam. Macie jakieś pomysły? Bo szczerze ja nie mam... :( A mam tego dosyć... Nie raz otwarcie mu mówiłem że wstyd mi za takiego ojca, a jak ktoś mnie się pyta o niego to mówię że ojca nie mam. Oddziały zamknięte odpadają bo znam osobiście ludzi gdzie nie pili po roku, jeden dostał drugą szansę na życie bo miał raka, teraz pije nawet perfumy, drugi 3 razy był na odwyku inny człowiek tylko co z tego jak teraz potrafi tydzień do domu nie wrócić. Słyszałem kiedyś o tabletach które wywołują alkoholowstret ale nie pamiętam jak się nazywały. Pomóżcie bo mama, brat i ja jesteśmy bezsilni. Wstyd mi z córką przyjechać bo babci... Ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma takich tabletek. Jeśli sam nie chce przestać pić to nic nie pomoże. Jedyna rada nie pomagać w żadnym wypadku, albo zgnije zapijaczony i zdechnie albo weźmie się za siebie i przestanie pić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety problemy się nasilają i jest tylko co raz to gorzej. Ostatnio padły groźby śmierci w naszym kierunku. Zrobił awanturę sąsiadom jednym i drugim. Nie wiem policja w tym wypadku pomoże? Bo może psychiatryk by pomógł? Boimy się o własne życie... Przez niego cała rodzina się rozleciała, mi się nawet nie chce jeździć do nich. Ciągłe życie w stresie. Mimo małego wieku strasznie osiwialem. A najbardziej bezradności przeraża. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ratuje esperal-wszywka raz do roku.nie bedzie pil bo moze wykitowac.alkohol to jest straszny problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na esperal też są sposoby jak ktoś chce i lubi pić to nic i nikt go nie powstrzyma a na ten problem jest tylko jedno wyjście; rozwód i eksmisja. Uwierz mi nie ma innego, on się nie zmieni dopóki nie osiągnie dna, a i wtedy niekoniecznie. Sam to przechodziłem, mam wielu przyjaciół wśród DDA, i to jedyne wyjście - odcięcie się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×