Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy zostałam obrażona??

Polecane posty

Gość gość

Pochodzę z biednego domu. Gdy mieliśmy obiad ja bardzo często najlepsze rzeczy czyli np mięsko zostawiałam na sam koniec i jadłam delektując się. Ostatnio byłam u znajomych mojego męża, który pochodzi z zamożnej rodziny, towarzystwo też zamożne jak dla mnie wyższe sfery.. opowiadali coś o przyrządzaniu krewetek i daniach, o których nawet nigdy nie słyszałam a co dopiero próbować.. w pewnym momencie jedna z osób powiedziała zdanie typu: że są ludzie pokroju jedzenia pierw ziemniaków a kotleta schabowego na samym końcu.. wszyscy zaczęli się śmiać.. oprócz mnie bo ja tak robię do tej pory.. to coś złego, że najlepsze zostawiam na koniec? Czy tacy ludzie uchodzą za gorszych? Miałam wrażenie że to towarzystwo tak uważało.. o co chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no coz zostaje ci sie nauczyc jesc razem bo teraz jedzenie nie drogie w porownaniu do oplat itp rzeczy Tak kiedys mieso bylo w niedziele , cos lepszego we swieta Nawet w lepszych rodzinach, trzeba bylo wystac w kolejce i dostac zreszta wszystko w wydzielonej ilosci 75lata do 90 lat ja wyszlam za maz w 80 latach Cyrk na kolkach byl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli nikt nie wie, że tak robisz to na pewno nie próbowali Cię obrazić. Prawdę mówiąc nigdy nie słyszałam żeby to był wyznacznik biedy. Niektórzy po prostu tak robią. Mój mąż na przykład najpierw zje całe frytki/ziemniaki bo nie lubi mieszać smaków. Mogłaś się zaśmiać i powiedzieć, ze tak robisz, bo nie lubisz mieć bałaganu na talerzu. Tak poza tematem, serio użyła słowa "pierw"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No trochę jednak wioska z tym zostawianiem na koniec lepszych rzeczy. Jak jesz pizze to najpierw zjadasz ciasto a później wierzch?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Brak kultury wykazuja ci co zagladaja innym w talerz i komentuja ich jedzenie.To jest dopiero chamstwo, a nie kolejnosc jedzenia.Jesli to byl przytyk do ciebie autorko (ale raczej watpie) to chyba oni sa bylymi szkolnymi dreczycielami, co maja we krwi grupowe wysmiewanie innych.Wspolczuje towarzystwa, bardzo nietolerancyjne, nawet jesli to nie bylo do ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O kurde ale debilna prowokacja! Nudzi sie niektórym jak widać po wpisie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Brak kultury wykazuja ci co zagladaja innym w talerz i komentuja ich jedzenie.To jest dopiero chamstwo, a nie kolejnosc jedzenia. x Układanie sobie jakiejś kolejności jedzenia i grzebanie w talerzu, to zwyczajna zabawa jedzeniem, brak kultury. Może też być oznaką problemów emocjonalnych, psychicznych, bądź zaburzeń odżywiania. Z piaskownicy chyba Autorka wyrosła, pora nauczyć się przyzwoitego spożywania posiłków w gości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No tak to jest jak się plebs na salony pcha a nawet jeść poprawnie nie potrafi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wg zasad dobrego wychowania powinno sie wszystkie rzeczy na talerzu zjadac jednoczesnie. I nie, nie mam tutaj na mysli mieszania wszystkiego w breje tylko np kroi sie kawalek miesa mieszczacy sie do ust co wazne... na to naklade odrobine ziemniakow i surowke i tak przygotowany na widelcu zestaw wklada do ust. zjadanie najpierw ziemniakow a potem miesa jest zwyczajnym brakiem manier przy stole...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie tez to wk...a jak ludzie jedza najpierw ziemniaki a potem mieso na koncu. Nie mozna normalnie? A jeszcze bardziej brzydzi mnie jak ktos je jajecznice lyzeczka do herbaty. Fuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak w domu tylko łyżki były to później takie kwiatki że jajecznicę łyżeczką je.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie też zastanowiło to "pierw" oraz skąd zna taki sposób jedzenia? Sam nie pochodzę z zamożnej rodziny a raczej ubogiej i nie znałem tego. Ona chyba z praktyki to zna :D Możliwe że to taki rodzaj szlachty co w dzieciństwie srać za stodołę chodziła bo nawet łazienki nie mieli a teraz jako dorobkiewicz pozuje na kogoś innego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To autorka użyła słowa "pierw", to nie jest dokładny cytat. A ona jest wieśniaczką więc dla niej to normalne słowo, nawet bidulki nie potrafiła dokładnie powtórzyć co ktoś powiedział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O! jakieś nożyce się odezwały :D cytat czy dokładny czy nie to już niech autorka wyjaśni :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślę że autorka mogła usłyszeć tam takie słowa, których w życiu nie słyszała w swoim dole po kartoflach i ma problem z powtórzeniem. Chyba jej tu nawet nie ma, pewnie poszła zjeść odłożone na później mięso XD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co to jest dół po kartoflach? Na polu się dziury robią duże w ziemi jak je zbierają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to jestem ze wsi, patologii i brak mi kultury, bo chociaż nie zostawiam nic na koniec to nie pakuje na widelec po trochu ze wszystkiego co mam na talerzu i wyjadam głównie to co mi najbardziej smakuje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale.. ale... moment ja tez cale zycie na wsi Czlowiek sie uczy wraz z postepujaca cywilizacja i z biegiem lat . Teraz nie bardzo odrozniac sie da kto ze wsi kto z miasta . Fryzury moda . Praca w miescie i nie tylko zreszta, tak ze nawet te ze wsi sa zadbane bardziej i obyte niz z miasta Wydaje mi sie ze wiecej kultury wsiowi maja nawet niz blokowcy . Oczywiscie nikogo tu nie chce urazic Chociaz z ta kultura to juz na bakier i zaciera sie tak jak miastowi i wsiowi ludzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja zawsze lubiłem zostawiać sobie najlepsze kąski na koniec, od dziecka tak mam, a pochodzę z rodziny lekarzy, więc biedni nie byliśmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zależy od tego czy ktoś się w dobrej rodzinie wychował czy pozuje na "szlachtę" i stara się ukryć kompleksy. Do tej drugiej grupy oczywiście zaliczają się ludzie tacy jak znajomi autorki. Mnie by przez myśl nawet nie przeszło, że kolejność z jaką ktoś je ma coś wspólnego z wychowaniem czy stanem konta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×