Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Szukam koleżanki do wspólnego odchudzania

Polecane posty

Gość gość

Witajcie mam 27 lat waga ok 99 kg wzrost 163 Przykryłam ok 30 kg w 2 miesiące poprzez problemy z tarczyca Planuje zastosować dietę do 700 kcal przez 30 dni Ograniczam słodycze soki tłuszcze Jeśli jest jakaś chętna dziewczyna to napisz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćdiana
Hejka,to ja Diana jesli to bie nie przeszkadza moj wiek43 lata,to chetnie sie dolacze,wlasciwie juz zaczelam moze ty mi cos doradzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćagaa
Hej:) ja juz schudłam 5 kg ale teraz od miesiąca mam zastoj waga ani drgnie, podobno takie zastoje sa normalne ale juz sie załamuje. A jeśli chodzi o diete 700 kcal to przepraszam ale jest to głupota, na początku bedzie ok a potem rzucisz sie na jedzenie i przytyjesz. Na internecie sa kalkulatory ktore obliczają dzienne zapotrzebowanie na kcal ( czyli tyle ile powinnas spożywać aby nie schudnac i nie zgrubnac) i od tej liczby odejmujemy okolo 300-500 kcal i tyle jemy aby schudnac. Ja przykładowo mam 166 cm wzrostu i 70 kg. Moje dzienne zapotrzebowanie to okolo 2100 kcal odjelam 500 kcal i wychodzi 1600. Czasami wlasnie to 1600 kcal to za duzo dla mnie i zjadam 1400 wiem ze robie błąd bo to za malo ale staram sie jesc wiecej przed południem. Kazdy organizm ma swoja podstawowe spozycie kcal czyli potrzebne do oddychania, spania i leżenia czyli takie minimum i jest to okolo 1300 kcal, nie wolno schodzic ponizej tej kalorycznosci! Kazdy powinien sobie to obliczyc:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćagaa
Zakupilam tez wage mała kuchenna, wpisuje do aplikacji na tel, ktora liczy mi kcal i tez pokazuje liczbe zjedzonych weglowodanów, tluszczy i białka. Powinno to byc okolo 45% węglowodanów, 30 % tluszczu i 25 % bialka. Wszytsko w aplikacji jest fajnie pokazane:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cześć mam 28 lat 162cm i ok 95kg. Dokładnie nie wiem bo dopiero dzis kupie wagę, aż się boję. Zawsze ważyłam więcej, ale teraz mi duzo zostało po ciąży i nic z tym nie robiłam ale czas się wziąść za siebie. Kupiłam kijki do marszu i stoją kupiłam rower byłam raz na nim. Tak sobie codziennie obiecuje że cos zmienie i na obietnicach sie konczy a pozniej jestem sama zla na siebie. Cały dzien jestem z dziecmi w domu. Jak wszystko zrobie co mialam do zrobienia dzieci sie zajma soba to sie szuka wtedy czegos dobrego w szafkach w lodowce i pozniej d... rosnie. Ostatnio wywalilam wiekszosc ubran z szafki bo zaszczuple ale wynioslam do piwnicy z nadzieja ze kiedys jeszcze sie w nie zmieszcze. Najgorsze ze nie mam z kim o tym porozmawiac. Moj maz mowi ze kocha mnie taka jaka jestem i jemu nie przeszkadzaja moje kilogramy. Dla niego najlepiej to zebym spala nago a po mieszkaniu chodzila w samej bieliznie. On nie rozumie ze ja naprawde czasami sie wstydze. Moze tutaj znajde troche wsparcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćagaa
Do gosc 13.46: ja bym sprobowala w twoim przypadku diete okolo 1700/ 1800 kcal. Tylko tak jak pisalam wyzej, dobrym pomyslem jest mala waga kuchenna, i wpisywanie do aplikacji. Pierwszy miesiac bedzie ciezko, mnie draznilo wszystko, chlopak jadl chipsy, czekoladę, a ja musialam wytrzymac, to bylo najgorsze. Ale później juz tak sie przyzwyczaiłam ze nie zwracalam na to uwagi. Najbardziej brakowalo mi hamburgerkow, sosu czosnkowego na bazie majonezu, frytek kebabow. Lecz w bardzo prosty sposob tworze zamienniki. Frytki z piekarnika bez tluszczu, zdrowy hamburger: ciemna bulka, sos czosnkowy na bazie jogurtu, warzywa, i dobrej jakosci mieso wolowe np, placek do torlilli robie sama. A jesli chodzi o twojego męża to faktycznie moze mu to nie przeszkadza ale pomysl o sobie , to twoje cialo i dla siebie powinnas to zrobic:) to ty masz sie czuc dobrze! Zacznij od szybkich spacerow, ustal sobie np dzienna ilosc wykonanych kroków. Są takie opaski na rękę liczace kroki, sama jestem na kupnie takiej, teraz korzystam z aplikacji do liczenia krokow, ustalilam sobie 8000 krokow dziennie do wykonania, widzac liczace sie kroki na prawde mnie to motywuje. Jak masz jakies pytania to pytaj!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość kasia
Tez myslalam o takiej aplikacji co kroki liczy, narazie mam taka co kilometry liczy. Jeszcze jest taki problem ze pije dwie trzy kawy dziennie z dwoma łyzeczkami cukru to jest ponad kilogram czystego cukru w miesiacu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćagaa
Kawa sama w sobie nie ma duzo kca no ale cukier to juz inna sprawa.. sprobuj moze po prostu slodzic coraz mniej..np od jtr przez tydzien 1.5 łyżeczki cukru zamiast 2 i pozniej następny tydzien 1 lyzeczka cykru..minimalnie zmniejszajac ilosc cukru nie bedziesz czula znacznej roznicy niz od razu calkowicie odstawiajac cukier:) a kawe pijesz z mlekiem? Ja wlasnie bardziej mam problem z mlekiem do kawy. Mleko nie jest malo kaloryczne a ja robiac kawe to pol na pol z mlekiem wlasnie. Ale staram sie zmniejszac ilość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość kasia
Kiedys pilam z mlekiem ale juz od dluzszego czasu czarna parzona bo i rozpuszczalna pilam. Był taki czas jak pilam dwie zielone herbaty bez cukru i jedna kawe z jedna łyżeczka cukru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćagaa
I jak wam idzie? Ja wczoraj troche zawaliłam, wpadly dwa piwa.. ale nir jadlam nic przy tym wiec mysle ze nie jest zle. W kalorycznosci tez sie w miare zmiescilam:) chce teraz tak do konca lipca jakies 3 kg schudnac ale idzie baaardzo opornie. Organizm sie juz przyzwyczaił chyba trochę:( mam nadzieje ze ruszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez dołanczam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość kasia
Ja wczoraj i dziś rano piłam zielona herbatę a później kawę z jedną łyżeczką cukru ale wieczorem wypiłam trzy kieliszki białego wina do tego frytki z piecyka i sałatka. Dziś się lepiej pilnuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość kasia
Mam taki pomysł że większość moich posiłków to będą zupy. Znalazłam sobie kilka przepisów jutro rano idę na targ po warzywa i będę gotować pierwszą zupę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćagaa
No zupy fajny pomysl, lekkie i dostarczaja wiele witamin. Szybko sie trawią. Lecz trzeba uważać żeby nie zagęszczać ich śmietana, maka. Ewentualnie mozna jogurt:) ja walcze dalej za spadkiem ale stanelo na 65.4kg czasami 65.1 kg. Nie moge przekroczyc tej granicy 65:/ czekam az zobaczę na wadze 64.9:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość kasia
Przepisy które znakazłam są właśnie zabielane jogurtem albo czyste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość kasia
Agaa może bez ubrania się zważ to będzie te wymażone 64,9:-):-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko a nie mozesz cwiczyc w domu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tez mam dziecko i niestety nie moge sobie pozwolic na rower czy silownie. Wiec tylko cwiczenia w domu pozostaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość kasia
Ja mam dwoje małych dzieci i jeżdżę rowerem wieczorem wtedy mąż jest z dziećmi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość kasia
16km za mną:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćagaa
Hej:) ja dzis dopiero po sniadaniu, zdecydowanie bardziej mi służą sniadania białkowo tłuszczowe:)czyli jajka, awokado itp. Jakos rano nie moge wepchnąć w siebie owsianki. Kiedys robiłam to wyjadalam tylko owoce z niej... ale moze chociaż czasmi uda mi sie ja zjeśc:) w połowie sierpnia ide na wesele, po moich obliczeniach myślałam w kwietniu mysalam ze prawie będę miala jakies 57 kg i kupie sobie jakas fajną sukienke :) ale niestety na obliczeniach sie skończyło.. moze chociaz zleci do 61:) zdecydowanie najwięcej tluszczu mam w bokach , nogi ok , gora tez w miare ok ale boczki to moje utrapienie moze macie jakieś sposoby na nie? Kasia jakis fajny pomysl na zupkę? Moze bym zrobiła, dzisiaj gorąco wiec lekka zupka bylaby dobrą opcją:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość kasia
Dziś kalafiorowa:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość kasia
Dopiero dziś kupiłam wagę i dokładnie pokazała 98,7:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćagaa
Kasia nie ma co sie zamartwiać ! Podjelas juz pierwsze kroki i nie ma co sie poddawać:) za niedługo zobaczysz pierwsze efekty! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość kasia
Nie mogę się ich doczekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćagaa
A robilas moze badanie tarczycy? Tsh?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość kasia
Z tarczycą mam wszystko dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×