Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dałam kosza swojej miłości

Polecane posty

Gość gość

i co teraz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Finito!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolejna kretynka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to po kij dalas kosza? jesli facet nie jest jakims c**euszem/pantofloslawem, to drugi raz z powazna inicjatywa nie wyjdzie. a jesli sie nie szanuje to bedzie skamlal, pipa nie facet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czemu dałaś kosza ? zajęta jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak, jestem zajęta i kocham Boga bardziej niż swojej miłości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co ma do tego Bóg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj, zdziwiłbyś się jak duużo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20.14 Podszywać się można pod równych sobie, gdy sięgasz za wysoko, to nic z tego nie wychodzi. "Bardziej niż swoją miłość" powinno być. Polski język, jak widać, jest trudny nawet dla autochtonów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
odmówiłaś mu i wytłumaczyłaś, czy po prostu milczysz i udajesz głupią ? Moim zdaniem warto porozmawiać, bo jeżeli mu zalezy to może poczeka, a tak uzna , że masz go w d* i sobie pójdzie i zapomni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×