Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zły wybór

Polecane posty

Gość gość

Powiem prosto z mostu, wybrałam nieodpowiedniego faceta na męża i ojca mojego dziecka. Na początku był pociąg fizyczny i dużo seksu, wydawał się być bardzo pewny siebie co mnie dodatkowo pociągało. Niestety po ślubie i urodzeniu dziecka sporo się zmieniło: kumple stali się ważniejsi, trzeba co weekend się upić bo przecież cały tydzień ciężko pracuje i mu się należy, na dziecko lepiej wydrzeć morde zamiast wytłumaczyć porozmawiać, jak przyjdzie pijany i niechce się z nim kochać to na następny dzień pretensje. Raz po pijaku zrobił awanturę i dziecko wszystko słyszało ale to jednorazowo bo na następny dzień to ja zrobiłam jemu więc się od tamtego czasu kontroluje a raczej po prostu jak wraca pijany to od razu idzie spać. Co do tej pewności siebie to się pomyliłam, on jest zwyczajnie zarozumiały a nie pewny siebie a to wielka różnica. To że ja byłam głupia to i mi się należy, pretensje mogę mieć do siebie ale strasznie szkoda mi dziecka. Żeby było jeszcze gorzej to niedaleko mnie mieszka mój były facet z którym byłam przed poznaniem mojego męża. Nie rzuciłam go dla męża, po prostu najpierw zostawiłam faceta on chciał walczyć o związek ale ja nie chciałam a po pół roku poznałam przyszłego męża i dalej poszło. No ale wracając do tego faceta to dalej się przyjaźnimy, nie jest to wielka przyjaźń na dobre i na złe bo on ma do mnie żal o to co zrobiłam ale śmiało mogę nazwać go przyjacielem, on ma takie super podejście do mojego dziecka. Przy nim córka się otwiera, bawi się nieskrępowanie, widać że czuje się przy nim bezpiecznie a przy mężu jest smutna i bardzo cicha ona się chyba go zwyczajnie boi. Kiedyś ten przyjaciel ponad godzine się z nią bawił w parku a ja siedziałam na ławce i aż mną trzęsło w środku, powstrzymywałam się od płaczu. To on powinien być ojcem mojego dziecka ale jest inaczej córka ma matke idiotke i musi za to płacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zloz pozew rozwodowy wyprowadz sie. min poł roku nie dawaj dooy mezowi, nie pierz mu i nie gotuj. min pol roku go od siebie odetnij. dostaniesz rozwod (tylko go napisz dibrze, zalacz dokumenty i wezwij 1 swiadka na okolucznisc bycia dobra matka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już dawno o tym myślałam ale to nie takie proste. Moja sytuacja materialna jest bardzo trudna, to znaczy niczego nam nie brakuje ale jestem z mężem związana finansowo i nie chodzi jedynie o kredyt. Ogólnie nie szukam tutaj rady, nie zrozum mnie źle dziękuje ci za sugestie ale na razie na odejście nie ma szans,może za 2-3 lata. W sumie sama nie wiem po co tutaj pisze? Może żeby ktoś mnie wysłuchał, a może ku przestrodze dla innych. Sama nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wybierz coś spośród prawiczków na forum to są prawdziwi faceci na pewno ci pomogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×