Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy kiedykolwiek facet Was uderzyl?

Polecane posty

Gość gość

Tylko szczerze. Mnie niestety tak i to bardzo brutalnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napluł mi w twarz. Wolałabym dostać w ryj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nigdy w życiu. A gdyby to zbierałby zęby z podłogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
05:09 A on byłby silniejszy i by cię zabił. Boś oddała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najpierw napisz za co dostalas I co robilas takiego,nie jeden z moich starych znajomych za to co mowilas by co leb ukrecil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ona sie nie przyzna,praktycznie dzien w dzien wyzywala cala moja rodzine bez powodu,takie teksty lecialy ze czlowiek patrzac na nia nigdy w zyciu nie podejrzewalby ze takie teksty przejda jej przez gardlo,niby z dobrej rodziny a taka patologia.Szkoda bo kochamy ludzi ktorzy robili nam kolo d**y za plecami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moj mnie bije ale tlumaczy sie tym, ze w jego kraju to normalne. Tlumaczenie mu, ze takie rzeczy w Polsce sa niedopomyslenia odpowiada tylko, ze nie jest Polakiem i moze tak robic. Poza tym jest cudownym facetem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aha i dalej z nimi żyjecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zartujcie z takich poważnych spraw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak, uderzyl mnie moj byly partner, byly trzy incydenty, przy trzecim myslalam, ze mi rozbije czaszke, ucieklam, to byl koniec zwiazku teraz odbieram to jako lekcje zyciowa, ale chwile zajelo, by sie pozbierac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nigdy w zyciu bym na to nie pozwolila !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, wiele razy. To wszystko z mojej winy, bo stale mu dogaduje, szydze z niego, wyzywam, oklamuje... Nalezy mi sie za moj toksyczny charakter.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nigfy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
facet co nie bij***aby to c***a. babe trzeba oklepac przynajmniej raz w miesiacu wtedy chodzi jak w zegarku wszystko git

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja mam tak że wystarczy że na mnie spojrzy i już się boję, chociaż nigdy mnie nie uderzył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
05:19 już mi się zdarzyło dać facetowi po buzi, kiedy robił mi nieprzyzwoite propozycje, i nie podniósł na mnie ręki, ponieważ jakoś tak "mam", że ludzie darzą mnie szacunkiem. Mam na myśli normalnych, bo to co opisujesz, to patologia, a ja nigdy nigdy się dobrowolnie nie zadawałam z jej reprezentantami, chyba że nie miałam wyboru i musiałam np. mijać sąsiadów w miejscu zamieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dwa razy mój były za pierwszym razem oniemiałam za drugim razem mu oddałam potem się rozwiodłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:29 a teraz pochwal sie za co oberwalas az dwa razy? Bo cos czuje, ze ci sie nalezalo wiecej razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak - za co? a od kiedy to można bić za COKOLWIEK? z trzeciego świata jesteś czy z patologii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aha czyli za "niewinnosc" dostalas wp*****l? A tak serio to za co? Zdradzalas go? Wyzywalas? Bilas? Plulas na niego? Za co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak serio to nie pamiętam, bo to było ponad 15 lat temu jednak widzę, że jesteś z patologii no cóż, jak ktoś dorasta wśród ludzi, którzy walą się po gębach w domu, to w sumie nie dziwne, że ma zryty światopogląd współczuję dzieciństwa i współczuję ewentualnej towarzyszce życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tutaj autorka U mnie ten facet nalezy do przeszlosci. Nigdy bym sie nie spodziewala, ze ktos mnie uderzy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo to jeden? Koło 100 mnie uderzyło ale cóż takie rzeczy chłopaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uderzył mnie policjant

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:42 tak serio to pamietasz, tylko nie chcesz przyznac. A w mojej rodzinie nikt sie w mordy nie walil, bo nikt nikomu slownie i fizycznie nie dopierfalal, tylko sie wszyscy akceptowali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×