Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość MiWr

Tęsknię, martwię się, bo rzadko jest w domu

Polecane posty

Gość MiWr

Hej Mam 27 lat, mój chłopak 33, jesteśmy ze sobą od 2 lat, mieszkamy razem od czerwca zeszłego roku. Muszę się przyznać, że jest mi ciężko, ponieważ jest rzadko w domu, a ja tęsknię... Pracuje 180, 190, 200 godzin w miesiącu, a dodatkowo lata na kontrakty do Szwecji i Irlandii. Nie zdarza się to super często, ale jak już, to potrafi nie być go 3 dni w tygodniu, 2 tygodnie w miesiącu, ostatnio - 1.5 miesiąca tam siedział. :( ja podchodzę do niego bardzo uczuciowo, nienawidzę być osobno i denerwują mnie tłumaczenia, że tak rozsądniej, bo pieniądze i pieniądze... Ileż można tych pieniędzy? Co będziemy z nimi robić, palić w piecu, gotować na nich zupę? Ja pracuję, ale mój zawód nie wymaga aż takich nakładów czasu - nie zajmuję się ludźmi ani klientami, wiele obowiązków mogę i wypełniam z domu. Bardzo go kocham, dlatego rozumiecie, dlaczego mnie to męczy - poza faktem, że nie ma go obok dochodzą myśli, że może robić tam coś złego. On ma o wiele bardziej schematyczne podejście do życia, typu - teraz się naharuję, to na starość będę mógł odpoczywać, ale ja nie chcę myśleć o starości. Pieniądze są fajne, ale siedzenie w domu z kotem, nierzadko budzenie się samemu, bo jego już nie ma, powroty wieczorne albo odprowadzanie na lotnisko wydają się być tego niewarte. A on jeszcze potrafi powiedzieć - jak się źle czujesz, to nie pracuj... Przecież bym zwariował siedząc samemu. Kilka razy poleciałem z nim, ale co mi po tym, skoro na wyjazdach zajmuje się tylko pracą? Weźcie mnie pocieszcie, bo płakać się chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czym sie zajmuje ze tyle lata ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marianna fantastyczna
Spójrz prawdzie w oczy - on nie myśli o Tobie poważnie. Ślubu z tego nie będzie (rozumiem ślubu w Holandii, bo jesteście parą homo - spoko rozumiem i akceptuję :) tak na marginesie. Nie trać przy nim czasu. Szkoda życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiWr
@Marianna Jak już jest, to jest super... Nie traktuje mnie poważnie bo ma takie, a nie inne priorytety? Może myśli o mnie poważnie na swój sposób, problem z tym, czy ja wytrzymam. PS Tak, ale nie wiem, czy akurat Holandia, nie chciałbym tam mieszkać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiWr
@gość dziś Jest lekarzem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marianna fantastyczna
Jeśli jest lekarzem, może boi się społecznego ostracyzmu. Nie wszyscy są tolerancyjni w Polszy... Może dlatego ucieka dalej. Ale to tylko spekulacje i domysły nad zupełnie obcą mi osobą. Tak naprawdę musisz sobie sam zadać pytanie czego Ty chcesz, jakie są Twoje priorytety. Czy jesteś w stanie zmienić swoje życie dla niego i wciąż być tym czekającym z kotem. Marnującym swój czas. Wbrew pozorom życie nie jest takie skomplikowane - to my sami je sobie komplikujemy, nakładamy maski przed innymi, oszukujemy sami siebie, nie czujemy własnego wnętrza, tracimy relację z własnym JA. Dopóki naprawdę nie dowiesz się czego Ty chcesz (kariera, może wspólny dom, w przyszłości może dziecko - jeśli nam polityczna nomenklatura się zmieni; może podróże, etc.) i czego on chce, nikt na Kafe nie rozwiąże Twojego problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiWr
Marianna, nie chcę, żeby ktoś rozwiązywał mój problem, chciałem się ot tak pożalić, siedząc w domu przy kawce. Moi znajomi i rodzina rzygają już od tego tematu :) co do ostracyzmu - możesz mieć rację, nie jest na ten temat zbyt otwarty. Ja jestem w stanie dostosować swoje życie dla miłości, w końcu jest najważniejsza... Pytanie jest, czy to okres w naszym życiu - dorobić się i mieć spokój, czy będzie tak zawsze. Jeśli to drugie - to na pewno nie dam rady, nie jestem typem domowej p***y żyjącej dla siebie za cudze. Z wymienionych przez ciebie rzeczy chcę wszystkiego i mysle, ze on rowniez. Co do masek i nieszczerości, masz zupełną rację i ja sam staram się ludziom o tym mówić - autentyczność jest najważniejsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marianna fantastyczna
Jesteś fajną, ciekawą i otwartą osobą. Życzę Ci szczęścia i dobrych decyzji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gaośćaa
Co wy gadacie!! trafilo ci sie jak ślepej kurze ziarno - nie dosc, ze tyra i zarabia krocie, to mowi zebys nie pracowal ? A ty narzekasz! Niektorzy by sie dali zabic za takie zycie.. a tu siedzi bogaty pedal, nic nie robi calymi dniami i pieprzy glupoty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marianna fantastyczna
"bogaty pedal, nic nie robi calymi dniami i pieprzy glupoty" Poważnie?? Tak trudno odnosić się do człowieka odmiennej orientacji seksualnej z szacunkiem? Krzywdy Ci nie zrobił, chciał pogadać, a Ty wyjeżdżasz z rynsztokowym językiem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiWr
@Marianna Dziękuję i wzajemnie - swietnie napisalas o tej otwartości! A co do bogatego pedała - nie obrazam się, nie ma nic negatywnego w żadnym z tych dwóch słów. @Gaośćaa Trafilo się slepej kurze ziarno? Nie uważam, sam mam bardzo dużo do zaoferowania i jak napisałem, mam wyższe wykształcenie i również pracuję... A to, że dla niektórych sufit jest podłogą to nie mój problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wg mnie nie ma innego sposobu niz tylko z nim porozmawiac. Jesli jestes dla niego wazny to na pewno nie bedzie problemu z tym zeby ograniczyc czas w pracy i kontrakty a spedzac go bardziej z toba. :) tak poza tym to czym sie zajmujesz ze tak malo siedzisz w pracy ? zazdroszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile zarabiacie miesiecznie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ZAneta głowę ma i serce 8nna osoba, pora przyjąć to do wiadomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MiWr
gość dziś "Wg mnie nie ma innego sposobu niz tylko z nim porozmawiac. Jesli jestes dla niego wazny to na pewno nie bedzie problemu z tym zeby ograniczyc czas w pracy i kontrakty a spedzac go bardziej z toba. usmiech.gif tak poza tym to czym sie zajmujesz ze tak malo siedzisz w pracy ? zazdroszcze" Trochę się boję z nim rozmawiać - on mówi, że robi to dla nas. Nie chcę też burzyć mu kariery i zabierać doświadczenie, głupio powiedzieć - mniej pracuj, bo mi smutno samemu. Po to mam kota :D Skończyłem architekturę, pracuję w sumie zdalnie, na razie zajmuję się bardziej historią i teorią. gość dziś "ile zarabiacie miesiecznie ?" Wystarczająco :) Ja koło 3.5/4/5, zależnie od miesiąca, od w szpitalu jakieś 6-7, plus te zlecenia - nie za bardzo pytam, bo nie ma po co. gość dziś "ZAneta głowę ma i serce 8nna osoba, pora przyjąć to do wiadomości." Wolę o tym nie myśleć, nie ma na razie przesłanek. Poza tym jak już jest to jest ciepło, sypiamy ze sobą, nie ma jakichś konfliktów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie ludz sie, ze nie ***** kogo popadnie na tych wyjazdach :D jak to faceci a co dpiero geje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zajmij sie czyms konstruktywnym moze? pracuj tyle co on to nie bedziesz miec czasu na tesknote.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przynzja sie ze brakuje ci czestego bolcowanie i c***ja w doopie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kwasnej spermuchy ci trzeba :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wez sie opamietaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Obrzydliwi jestescie, chlopak chce porady a wy z takimi ohydztwami. Pogadaj z nim i bedzie dobrze! :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To znajdz se innego ten niech haruje na ciebie,a ty sie baw :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×