Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Ludzie doradzcie bo chyba sobie cos wmowilam

Polecane posty

Gość gość

Jest w pracy facet ktory moze nie jest jakis przystojny ale czuje ze ma cos w sobie i mnie do niego ciagnie. Podejrzewam ze nie ma nikogo ale nie jestem tego pewna na 100% Czasami mam wrazenie jakby mi sie przygladal. No np ostatnio stal za mna i jak obrocilam w bok glowe to widzialam katem oka ze patrzy na mnie. Ale.. nie mowi czesc, nie zagaduje, usmiecha sie jak jest kolo mnie ale mam wrazenie jakby sie smial no nie wiem. Ogolnie mialam wrazenie ze mu sie podobam ale teraz jak tak pomysle o tym ignorowaniu mnie w niektorych sytuacjach to mam duze watpliwosci, bo chyba jak kobieta wpadnie w oko facetowi to ten raczej robi cos zeby ja zdobyc no chocby rozpoczyna rozmowe, a tu nic... Moze sobie cos wmowilam, co myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wywal mu kawe na lawe. Powiedz, ze ci sie podoba i spytaj czy ty mu tez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może akurat wpadłaś mu w oko, warto samej zrobić pierwszy krok. Chociaż by powiedzieć cześć. Nie macie jakiś imprez firmowych? Może wtedy warto zagadać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mu juz powiedzialam raz glosno czesc na ktore odpowiedzial, ale sam nie mowi wiec to chyba juz jasny sygnal ze ma mnie gdzies. Jakos jak kolo innych przechodzi to mowi czesc a jak ja stoje to nie. Imprez juz raczej firmowych nie bedzie bo firma ma jakies problemy i ich nie stac :P, a sama zagadywac do niego nie zamierzam po pierwsze nie wiem o czym po drugie boje sie ze moze zczaic ze mi sie podoba i mi d**e obrobi a jeszcze jak wyjdzie ze ma kogos to juz w ogole glupio sie bede czula. A moze on cos juz podejrzewa i celowo mnie olewa zebym sobie nie myslala ze mam u niego jakies szanse.. Chyba faktycznie zagadalby sam gdyby mu zalezalo. A patrzyl bo moze jakos sie dziwnie zachowuje a nie zdaje sobie z tego sprawy :P w d***e to mam ide do pracy i olewam kolesia jak on mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może właśnie olewanie to dobry pomysł? Zobaczy ze masz go gdzieś to ob zacznie być odważniejszy? Sama nie możesz zorganizować wyjścia na piwo po pracy ze znajomymi? Może ktoś go zwerbuje z Wami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No wlasnie idziemy na piwo niedlugo ale watpie ze go ktos zaprosi i nawet gdyby to nie wiadomo czy bedzie chcial

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobra widac, ze autorka nie powie wprost co czuje, wiec i tak gowno z tego bedzie, a nie zwiazek. Temat do zamkniecia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zauroczyłaś się i już wymyślasz żałosne historie, zachowuj się jak myślący człowiek i zacznij normalną rozmowę to się zorientujesz, na ile możesz liczyć i czy masz szanse. Inaczej szkoda tracić czasu na debilne p*****lolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×