Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jaka ja jestem głupia!

Polecane posty

Gość gość

Płakać mi się chce tak bardzo, że niewytrzymam za moment. Jestem z facetem 5 miesięcy, po których zdecydowałam się iśc z nim do łóżka i co było później? Było z dnia na dzień gorzej. Po tygodniu powiedział, że przeraża go różnica wieku i inaczej to sobie wyobrażał, jakby nie wiedział ile mam lat. Jesteśmy na etapie docierania do siebie, ale coraz bardziej idzie to w strone zerwania, bo on ma watpliwości, a jak jeszcze znalazłam jego profile ja jakieś stronie to sama zaczęłam mieć milion wątpliwości, problem jest jeden. Dopiero po fakcie powiedział mi, że uprawiał seks kilka razy, że nie zna się itp Powiedziałam, żeby się nie przejmował coś z tym zrobimy. Problem jest w tym, że on nawet nie wiedział, że używa za małej prezerwatywy, nie śmiejscie się, bo do mnie dotarło, że przez niego mogłam zajść w ciąże. A ja nie jestem jeszcze samodzielna, nie wiem czy potrafiłabym zapewnić cokolwiek dziecku, oczywiscie miałabym 9 miesięcy na to by sobie poukładać, ale gdzie znalazłabym prace? Jak bym się ja i dzieco miała utrzymać? Prawo jazdy zrobiłabym bardzo szybko, dom mam, ale jak się utrzymać? Poszłam z nim tylko dlatgeo do łóżka, bo nie wiedziałam o jego wątpliowściach i myślałam, że wszytsko idzie w dobrym kierunku, a nawet jeśli bym zaszła to by mnie nie zostawił, sam tak mówił, a teraz?! Teraz mu się odzwidziało, a mi przez jego kłamstwa chce się tylko płakać, bo nie wiem czy jestem w ciąży, jeśli tak nie zerwe z nim sama, a jeśli nie jestem to sama od niego sama, a on niech sobie szuka dalej na tych portalach. Jutro zrobie test, ale jeśli okaże sie, że jestem wychowam to dziecko, będe je kochać, ale jak sobie poradzić w razie czego finansowo? Nie obchodzą mnie niczyje osądy, jeśli wpadłam z nim, mało mnie będzie obchodzić ktokolwiek oprócz dziecka, nawet jeśli sama sądze, że jestem głupia, bo jestem, ale mam to gdzieś, chce wziąć odpowiedzialność za to co mogło się stać. Nadal jestem z tym facetem, ale to kwestia kilku dni do tego czy będziemy razem czy nie, a jutro się dowiem najważniejszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Patologia polska się rozmnaża zamiast znaleźć swoje miejsce w społeczeństwie, pracę, mieszkanie i zapewnić byt. Typowy przykład!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do osoby wyżej, nie będę zaprzeczać, że to nie jest mądre z mojej strony, ale skąd miałam wiedzieć, że on mnie oszukuje na prawie każdym kroku? Został mi rok do wyprowadzki z domu, to, że mogę być w ciąży nie jest tylko moim problemem, ale i jego, bo gdyby mnie nie kłamał i nie robił nadzieji na powazniejszy związek to bym w zyciu nie poszła z nim do łóżka, a teraz? Powiem coś więcej, był tak bezszczelny, że mówił o wspólnym zamieszakniu, o tym, że bierze mnie na poważnie wprost. Byłam pewna co do niego, że w razie czego nie zostałabym sama, ale on dopiero po tygodniu przyznal sie do watpliwości, kiedy ja byłam przekonana, że jest okay. Nie jestem patologią, nie chce tego dziecka ususnąć czy oddać, jeśli w ogóle jest, nie zamierzam też sie załamywać i nie patrzeć na to czy on będzie ze mną czy nie. Zrobie dla tego dziecka praktycznie wszystko gdyby się okazało, że jestem. W domu warunki też mam, może byłoby mi ciężko, ale dlatego się pytam, próbuje zabezpieczyć finansowo, zanim nawet zobaczę wynik testu, bo wiem, że przez kilka dni to do mnie nie dotrze jeśłi będą dwie kreski.. sprawy nie ułatwia fakt, że czekam na okres, jestem kilka dni przed teoretycznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×