Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość martyskka4678

Problem nastolatki

Polecane posty

Gość martyskka4678

Cześć, mam poważny problem... Źle dzieje się w mojej głowie. Problem dotyczy mojego odchudzania. Rok temu, ważąc 69 kg przy wzroście 173 cm zaczęłam swoją dietę 1000 kcal. Zeszłam do wagi 54, zaczęły się problemy z miesiączkowaniem. Udałam się do dietetyka, rozpisał mi dietę 2000 kcal i okres niby wrócił, ale bardzo mały. Przy tym nie przytyłam. Jednak w mojej głowie cały czas siedzą zbędne kalorie, strach przed jedzeniem i potrzeba ciągłego ruchu. Boję się usiąść, bo obawiam się, że kalorie "zalegną" we mnie. To straszne, chodzę nawet gdy nie mam zupełnie siły, a odpoczywam jedynie w nocy, śpiąc. To straszne, kilka razy myślałam o odebraniu sobie życia, bo ciągłe myślenie o mojej diecie zabiera mi całą radość życia... Niech ktoś mi wytłumaczy, jak normalnie żyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sama sobie nie poradzisz,musisz skorzystac z pomocy psychologa.ale dobrze ze sama widzisz problem, bo.wiekszosc anorektyczek twierdzi ze nie jest chora tylko inni sa.nawet nie mysl o odebraniu sobie zycia, ono przed toba i to najlepsze lata,moze piwiedz wszystko lekarzowi ogolnemu a on cie pokieruje A zanik okresu to male piwo, zdarza sie i zupelnie zdrowym np ze stresu czy podrozy, najgorszy problem ze chcialas odebrac sobie zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może na blogu Pepsi Eliot ci pomogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×