Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dziwna sytuacja

Polecane posty

Gość gość

Witam Opowiem wam moją historię chyba pisze to żeby poczuć się lepiej . Historia zaczęła się tak iż kupiłem sobie mieszkanie w małym bloczku ze wspólnym balkonem z innym sąsiadem . Okazało się że sąsiadem jest piękna 34 letnia kobieta . Ja w tamtym momencie miałem 28. Zaczęliśmy rozmawiać , widywać się na klatce na balkonie . Widziałem też że czasami w jej mieszkaniu pojawia się facet . Zaczęliśmy razem chodzić na imprezy itp . Gdy zaczęliśmy się spotykać bardziej okazało się że ten facet ma dwójkę dzieci ma 43 lata i rozwodzi się z żoną dla niej . Chciałem od tego uciec lecz nie daliśmy sobie odejść . Spotykała się ze mną i od czasu do czasu jeździła do tego faceta mówiąc że musi załagodzić sprawę . Ja oczywiście swirowalem darłem się bo nie mogła zdecydować z kim chce być . Wkoncu zerwałem .Na dwa miesiące wyjechałem i co sąsiadka przyszła z łzami w oczach że mnie kocha i wogole . Podałem się . Okazało się po jakimś czasie że samochodem który jeździ należy do tego gościa i znowu jazda . Zrywania powroty . Gdy wydawalo mi się że już przeszliśmy wszystko ona mówiąc mi że nie zapewniłem jej bezpieczeństwa zakończyła związek . Piprostu jakaś masakra . Nie ukrywam że też emocje pod czas całego związku robiły swoje nerwy itp. Ale wiem jedno że już nigdy związku gdzie w domu nie było przykładu jak powinna wyglądać rodzina . Gdzie nie było ciepła . Zmiażdżyła mnie psychicznie . Sądziłem naprawdę że to jest ona. Rozmawialiśmy o domu dziecku , ślubie . Nie rozumiem takiego zachowania tragedia nigdy więcej takich kobiet . Siedzi mi w głowie i nie mogę się pozbierać :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GallAnonim_
Hej. Może zadzwoń to jakiegoś telefonu zaufania, wygadasz się i będzie trochę mniej bolało ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×