Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Powiedzieć o zdradzie ?

Polecane posty

Gość gość

Witam, mam problem... Jakiś czas temu, mając szkolenie w hotelu za miastem spotkałam szefa mojego męża. Tzn. Ja go widziałam, on mnie nie. Meldowal się w recepcji, był z ładna blondynka. Następnego dnia znowu go widziałam, tym razem wpadłam na nich gdy wychodzili objęci z pokoju. Sytuacja była dość niezreczna.... nikomu o tym nie powiedziałem, nawet mężowi. Jego żone znam bardziej z widzenia, nie jest jakaś moja koleżanką. Ostatnio spotkaliśmy sie u fryzjwra.Ja jechałam zaraz po mojego męża i ona chciała się zabrać, bo swój samochód miała w naprawie. Cała sytuacja widział jej mąż- tzn. Jak dziękuję za podwiezienie. I od tego momentu dzieja sie rzeczy niesłychanie: mój mąż dostał premie, naprawdę konkretna. - nie pamiętam kiedy ostatnio dostał, chyba na święta. Ma początku sierpnia dostał nowy telefon firmowy. We wrześniu chciał kilka dni wolnego, chcieliśmy jechać w góry, ale szef się nie zgodził, bo terminy itp. Dziś mąż wraca z wiadomością, że dostał tydzień wolnego, i że może nawet zabrać auto firmowe ! Szok! I co mam o tym wszystkim myśleć? Wg mnie próbuje przekupić mojego meza, żeby jego żona nie dowiedział się o zdradzie. Co mam zrobić w takiej sytuacji? Sumienie coraz bardziej mnie gryzie, kobieca Solidarność również... Powiedziałam dziś o wszystkim mężowi. Trochę był w szoku.... uważa że to nie nasza sprawa. I że nie powinniśmy się wtrącać. A że szef trzęsie portkami i daje premie, to jego ból i to jego sumienie. Co byście zrobiły na moim miejscu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moim zdanie nie powinnaś mówić. Jeśli serio masz z tym problem to powiedz to temu szefowi. Chociaż jeżeli Twój mąż tam pracuje i uważa, że to nie wasza sprawa to powinnaś to uszanować. Jak Twój mąż będzie chciał sam o załatwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siedź cicho
gość dziś mąż ma racje, nie twoja sprawa, zapomnij o tym zdarzeniu i gęba na kłódke, ale baby to nie potrafią tak tylko peplają zawsze wszystko bo to głupie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Smiej sie w duchu i nic nie mow. Tak dlugo, jak bedzie go gryzlo sumienie, niech placi za zdrade, to najlepsza kara, az mu sie odechce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mowic. Kiedys uwqzalam inaczej,dzis wiem ze to bez sensu. Moze ci nie uwierzyc i sytuqcja odbije sie negatywnie na twoim mezu. A ze szef,daje profity twojemu malzonkowi to juz jego "problem" i chec odkupienia win. A jesli szefunio taki towqrzystki to prawdopodonne ze zona sie dowie wczesniej czy pozniej,a po co wam klopoty,skoro to ich zycie. Swiata nie zbawis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś baba nie potrafi trzymać języka za zębami, puścisz pare i wyje/bie szef męża z pracy i będzie twoja wina, boś głupia torba. Nie twój interes i w to się nie mieszaj, a jak szef mężowi słodzi to korzystaj zamiast to spier/dolić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kurczę... z jednej strony gdyby mnie mąż zdradził, to chciałabym wiedzieć od razu. A nie jak to zwykle bywa na samym końcu. Tak po ludzku trochę szkoda mi tej kobiety. Zadbana, ładna, około 40 lat, wydaje się fajna. Z drugiej strony... Nie chce być kurierem takich wiadomości. Zwłaszcza że mało się znamy. I z resztą co jej powiem...? Żadnych dowodów nie mam... tyle co widziałam. Autorka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mąż też mówi, że straci pracę jakby się wydało przez emnie. I że najlepiej siedzieć cicho i korzystać. Autorka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I maz mowi racjonalnie. Nie baw sie w aniola moralnosci bo to nie twoja sprawa. Nie mysl o tym,qle specjalnie nie dawajcie po sobie znac ze cieszycie sie z profitow bo to by bglo zalosne ze daliscie sie kupic. Badzcie obojetni i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Boze ty tepa dzido co drugi facet zdradza a ci co nie moga zdradzac da biedni i brzydcy. Wiesz ze mojej kolezanki maz zdradzil ją przed slubem... tydzień. Ty naprawdę durna jesteś....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A potem sobie narobisz problemow zobaczysz jak ya zona nie uwierzy bo on ją urobi. Przeciez kobiety sa naiwne, a twój mąż straci pracę lepiej siedz cicho tepa stara ruro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co od razu obrażać? Nie można normalnie odpowiedzieć? Żenada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poczekam do następnej premii... ;) Ja wiem ze to nie moja sprawa itd. Ale to takie dziwne uczucie ... Jak ktoś właśnie opowiedział że daliśmy się kupić... to trochę tak wygląda. Jak mąż dostał ta premie ,był taki dumny z siebie, doceniony. Jak mu dziś powiedziałam , to mine miał nietega... Autorka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Laska nie nisz sobie zycia i jej a po drugie on sie wyprze tego i nie masz dowodu i nie uwierzy ci. Twoj mąż straci prace i opinie. Mowie ci z wlasnego doswiadczenia.ze szkoda czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie będę latać za nim z aparatem, chociaż pomysł dobry;) W październiku znów mam szkolenie w tym hotelu, ale znając życie to facet zmienił miejsce spotkań;) Parowa sytuacja. I chyba macie rację, nie będę się nic odzywać. Prędzej czy później samo się wyda. Autorka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×