Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dziwna sprawa

Polecane posty

Gość gość

Chodzę do 3 technikum, pewien chłopak (nie chodzi mi o to, że mi się podoba, spokojnie) generalnie jest bardzo uszczypliwy, ale w taki powiedzmy zabawny sposób. Przez te 2 lata za bardzo z nim za bardzo nie gadałam, w tym roku też niespecjalnie, ale raczej się lubimy, czasami śmieje się z moich żartów itp. Mamy w klasie jedną dziewczynę - typową outsiderkę no i krótko mówiąc jest wyrzutkiem, z nikim nie rozmawia itp. Nazwijmy ją Beata. Dzisiaj w szkole szłam i za mną szedł ten chłopak obok kilku innych. No i jak zwykle żartowali, że najchętniej wyrzuciliby wszystkie dziewczyny z klasy. (To tylko żarty spokojnie) i za chwilę dodał, że tylko takiej Beaty mu by było szkoda... i MNIE w sumie też. Czy to znaczy, że ma mnie za ofiarę? Wiem, że to głupota, ale dziwnie mi z tym jakoś cały dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet zażartował i już dawno o tym zapomniał, a baba już szuka drugiego i trzeciego dna! :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dorosnij a potem pisz tutaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×