Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Ucieka spać do salonu...

Polecane posty

Gość gość

Poklocilam się z facetem, on sie obraził, zabrał poduszkę i uciekł spać do salonu...Nie odzywa się do mnie, jgdy pisze sms, odpisuje : daj mi spokój.. o czym bym nie pisała, w pracy siedzę i z newrwo nie mogę się na niczym skupić...bo on znowu uważa, ze skoro się poklocilismy to będzie tylko gorzej i lepeij się rozstać...więc pisze i to przepraszam..on nic nie robi..po powrocie do domu, od 3 dni robi to samo..niby odpowiada jak coś do niego mówię, ale gdy przychodzi do spania, wygania mnie z salonu i mówi, ze nie bedzie że mną spal..odbieram to jako for me kary, bo wie, ze na tym mi zależy, powiedzial, ze jak się ze mną poklocil to nie ma ochoty żebym to dotykala..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak na to reagowac? Zostawić go samego sobie? Czekać aż przyjdzie do mnie spać? Gdy z nim rozmawiam, jest jeszcze większą kłótnia..zamyka mi drzwi do salonu przed nosem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To chyba jasne - kłótnia to dla niego pretekst do rozstania. Niech spie*dala gdzie pieprz rośnie, lepiej dla Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On tak mówi..Nigdy nie wziął tego na poważnie...twierdzi, ze sie klocimy i będzie gorzej dlatego może lepeij się rozstać..też mu mówię, ze to głupota..ja nie chce sie z nim rozstawać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak na niego wpłynąć? Poradzicie coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×