Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Moj eks powiedzial, ze gdy kochal sie ze mna

Polecane posty

Gość gość

to myslal o innej.. Kłocilismy sie i powiedzialam mu ze ile razy ja patrzylam sie w sciane kiedy to robilismy to on na to mi wlasnie to odpowiedzial :O A ja czy mowi szczerze bo ja to powiedzialam w zlosci a on, ze to co slyszalas. Nienawidze go. Jak mozna tak komus powiedziec.. nie wiem jak sie pozbyc tego zalu na prawde. To jest chore co mozna zrobic drugiemu czlowiekowi na koniec, a kiedys bylo piekne uczucie.. koszmar :O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I ze jeszcze duzo takich rzeczy moglby mi powiedziec, ale mu sie nie chce. Wyobrazacie sobie takiego goscia? Jestescie z kims kilka lat a on k***a byl jednym wielkim klamstwem. Czuje sie strasznie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To teraz każdemu mam nie dawac bo sie okaże skonczonym debilem?! :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Faceci to chore po*by w większości..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie musi być prawda, odpowiedzial na Twoj atak, chcial sprawic Ci przykrosc, moze tez czuje sie jeszcze niepewnie po rozstaniu, moze ma do Ciebie ukryte zale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Także raczej wynikalo to z checi dowalenia Ci niz z tego, ze jest to prawda, chec kontraataku. Ja go nie bronie tylko takie sa fakty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
WIem, ze tez przegielam. Mam nadzieje, ze to bylo tylko, aby mi dopiec bo takie slowa sa straszne dla kazdej kobiety mysle.. Zal i tak zostaje i nie daje spokoju. Chce o nim zapomniec :O Nienawidze chuji :O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I Twoj chłopak i Ty mogliscie sie nawzajem nie atakowac, ale widocznie jest w was wiele zalu do siebie i stad takie dogryzanie sobie... On wcale nie musi Cie nienawidziec, tylko po prostu w tamtej chwili w przyplywie zlosci mogl Ci tak odpowiedziec, a pozniej nawet tego zalowac- nawet jesli Ci tego nie powiedzial. Czasem powie sie nawet straszne rzeczy, a pozniej sie tego zaluje. Oczywiscie nie jest to dobre, ale tak czasem bywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rozumiem dlaczego poruszyłaś w kłótni temat seksu. No chyba że był powodem rozstania. Nie szanuje ludzi którzy seks używają jako kartę przetargową by komuś dopiec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12:25- moze nie powinna, ale wyniklo to z jakichs ukrytych zali, emocji... Niekoniecznie dotyczacych seksu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czasem latwo mówic, ze nie powinno sie czegos robic, ale emocje puszczają i mowi sie rzeczy, ktorych sie nie powinno. A i nie musza byc one prawdziwe, czasem chce sie zrobic komus na zlosc, trafic w czuly punkt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ktos mnie dobrze wyjasnil :) Bylam tak zla i widzialam, ze kompletnie go nie robi to co do Niego mowie, wiec zeszlam na ten temat i poskutkowało raniac i w tym mnie. Ten zwiazek to porazka jak na to patrze a mimo wszystko kochalam to jest chore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sama zaczęłaś a teraz masz pretensje. Facet zawsze odda mocniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po prostu inni lepiej panuja nad emocjami, inni gorzej, ale mozna to zmienic jesli sie nad soba pracuje. Nie zawsze kiedy ktos powie cos przykrego czy chce zranic druga osobe, to od razu jest zla osoba, lubiaca krzywdzic innych. Czasami sama moze byc przestraszona, zagubiona po rozstaniu, a nawet ciagle kochajaca ta druga. Choc, jesli uwazasz, ze byl to toksyczny zwiazek to moze faktycznie lepiej, ze sie skonczyl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oddal mi mocniej z tysiac razy , dlatego rosl we mnie ten zal :O powiedzial, ze nigdy nie bedzie mial do mnie szacunku. Bylam nieznosna i dostalam za to po d***e ale nic dziwnego skoro potrafil podniesc na mnie reke. Znowu mi sie nie udalo, znowu kolejny nieudany zwiazek..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×