Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Rozstalam się z nim, spałam z innym

Polecane posty

Gość gość

Rozstalam się z M bylismy razem 3,5 roku. Po kilku dniach od rozstania spotkałam mojego poprzedniego bylego, byłam zła, pojawił się on i przespalam sie z nim...spałam z nim kilka razy od 2miesiecy od rozstania. Nagle M. zaczął się odzywać pisac, ze tęskni i kocha mnie wciąż, powiedzialam mu, ze spotkałam bylego że z nim spałam. On mimo wszytsko chce do mnie wrócić, nie chce być z poprzednim byłym, sama już nie wiem czego chce. Ale boję się że jak wrócę to M będzie mi wypominal, ze spałam z tamtym. Czy próbować mimo to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jestem dziffka, mamy po 29lat, wiem że źle wyszło, ale sama nie wiem co robić. Szkoda mi tych wspólnych lat razem. Czy warto spróbować mimo to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Balalm się że on będzie mi to wypominal, dowie się od kogoś, że spałam z tamtym więcej niż tylko raz, więc sama mu o tym powiedzialam. Proszę doradzcie coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież spałaś z tamtym kiedy już z tym nie byłaś wiec o co kopie kruszyć? Nie rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale spałam z nim kilka razy, on zna mojego bylego i to w 2 miesiace po rozstaniu. M teraz pisze i dzwoni, ze mnie kocha, a ja nie wiem co robić, poprzedni byly też liczy na coś..Ja nie wiem co robić, czuje sie podle że skrzywdziłam tamtego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zanim napiszesz że go skrzywdziłaś zapytaj z iloma on spał? Pewnie byś się zdziwiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pytałam, on nie jest taki, on nie spał z nikim. Może bym wolała żeby się przespal, ale wiem że nie. Co mam robić pomóżcie?! M i poprzedni byly wciąż piszą, jeden i drugi mówi że coś im obiecywalam, co zrobić. Myślicie, ze po takiej sytuacji można próbować dalej być razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dawno temu, w ogromnym lesie w północnej Rosji, młody drwal imieniem Iwan wybudował sobie sam dom z drewnianych bali. Był z niego bardzo zadowolony i gdy ukończył budowę pomyślał że czas znaleźć sobie dziwkę która zadbała by o niego i jego libido. W snach jawiła mu się piękna, smukła dziewczyna, jasnowłosa, błękitno oka z brzoskwiniową cerą, okrągłym tyłkiem, cyckami jak jabłkami i lekkim zarostem na cipce. Co niedzielę Iwan jeździł po bliższych i dalszych wsiach w poszukiwaniu fajnej d**y którą by mógł posuwać, lecz nigdzie nie umiał jej znaleźć, takiej jaką sobie wymarzył. Przy dróżce którą chodził do pracy, stał mały, ładny domek z zielonymi okiennicami w którym mieszkała pewna dziewczyna. Za każdym razem gdy tamtędy przechodził, rąbek firanki uchylał się i zza niej przyglądała mu się ów dziewczyna. Iwan nie widział że rozpalił w niej płomień pożądania. Dziewczyna miała na imię Natasza i była bardzo nieśmiała, ale jej pożądanie do atletycznego ciała drwala była tak wielka że któregoś dnia zebrała w sobie tyle odwagi, by do niego podejść. Chodź się kochać, będziesz mnie posuwał analnie - powiedziała Nie lubię analu - odpowiedział niemile Iwan, pochłonięty rozmyślaniem o poszukiwaniach narzeczonej. Łzy napłynęły do oczu Nataszy, gdy patrzyła jak jej ukochany odchodzi w głąb lasu. Kilka dni później dziewczyna znów postanowiła spróbować szczęścia i zatrzymała Iwana gdy wracał wieczorem do domu. i klekając przed nim, powiedziała: - Zrobię ci loda. - Wara od mojej pały ! - odparł poddenerwowany Iwan i odszedł. Tym razem odmowa Iwana spowodowała że po różowych policzkach Nataszy spłynął potok łez. Następnym razem chciała mu zrobić rimming. - Nie odmówisz lizania d**y, wypucuję Ci anal. - zaczęła. - Nie lubię jak ktoś mnie smerga po dupsku. - Przerwał jej Iwan i znów odszedł. Tym razem zdał sobie sprawę jak bardzo niemiłe były jego słowa, lecz gdy obrócił się, Nataszy już nie było. -Ma takie poczciwe oczy...musi z wielkim zapałem robić dobrze - pomyślał. Ale wtedy znów przed oczami stanął mu obraz wymarzonej dziewczyny, której nie mógł znaleźć. -Jestem taki nieszczęśliwy - westchnął. W tym momencie, w złotym obłoku ukazała się cudowna dziewczyna-rusałka. - Czy zrobisz mi minetę ? - zapytała. - Mógłbym lizać ci cipę do końca życia. Rusałka rozkraczyła nogi. - Więc liż , rób minetę, Tylko twój język może mnie ukoić. Iwan rzucił się do cipy i zaczął robić dobrze jak oszalały. Już dawno dostał wytrysku i po polanie walało się kupę spermy. Rusałka dalej jednak domagała się minety - Liż, liż dalej. Iwana już język bolał jak sk**wysyn. - Przydałoby się teraz żeby ktoś mi loda zrobił, ochłonąłbym, co za poj**any debil ze mnie. -To Nataszę powinienem był brać jak k**wę , a nie taką co tylko żąda a w zamian nic nie daje! Do Iwana dotarła smutna prawda jaki był ślepy, więc przestał robić minetę i uciekł w ciemny las. -...Nigdy już jej nie zobaczysz! Wszystkie łzy jakie wypłakała przez Ciebie, zamieniły ją w sztuczną pochwę ! Nigdy już jej nie zobaczysz! - usłyszał za sobą głos rusałki. O świcie Iwan zapukał do drzwi Nataszy. Ale nikt nie otworzył. Przerażony zobaczył że tuż obok leży sztuczna pochwa której wcześniej tam nie było. Szlochając przepraszał Nataszę za swoją głupotę, i modlił się do Boga by pozwolił mu zostać przy niej na zawsze. Wtedy Iwan zmienił się w dildo które wskoczyło do sztucznej pochywy. Odtąd Natasza miała go przy sobie już na zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Należy się medal psze pana:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciekawa historia, proszę pomóżcie mi co mam zrobić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ani jednemu ani drugiemu - nie dać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie uważam, żeby to było śmieszne. Myślicie, że da się żyć tak, on nie będzie mi wypominal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co im niby obiecywałaś? Powinnaś dać sobie czas. Najlepiej odetnij się od obu Panów i na spokojnie przemyśl sobie to czego chcesz, oni powinni uszanować Twoją wolę i się nie narzucać w tym czasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:47 o kurła, super historia:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pewnie że będzie wypominał. Dlatego zawsze powtarzałam. Nigdy ale to nigdy przenigdy nie idź do łóżka z kolegą byłego. I tak sama się na tym przejechałam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Obydwoje o mnie walczą. Tylko M pisze, ma żal do mnie widzę to, a poprzedni byly wciąż chce się spotykać, żartuje sobie ze mną itp. Myślicie, ze M potrafi zapomnieć? Że taki związek ma sens?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No a teraz były wydzwania, pisze i życ nie daje..-Jak mogłaś? jak mogłaś '' słyszę w słuchawce tylko pytanie. Więc tłumaczę się i mówie szczerze.- przecież nie byliśmy już razem. Nic z tego, moje tłumaczenie na nic się zdają. Zapowiedział , że przyjdzie i mi łeb utnie a koledze siusiaka.:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nikt nie siedzi tu w głowie M, widać że sama chcesz spróbować z ni być, co Ci szkodzi spróbować? Jak będzie wypominać to mu wtedy podziękujesz. Nie ma prawa tego robić bo byłaś wolna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
porozmawiaj z obojgiem i idźcie na układ, raz jeden raz drugi a od czasu do czasu zbiorówka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chce spróbować z nim, wciąż coś do niego czuje, ale boję się tego, ze będzie mi to wypominal. Chyba bym wolała żeby się też przespal z inna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak i sama byś miała do niego żal. Uspokoj się byłaś wolna mogłaś nawet na drugi dzien z kims pojsc do lozka. Nie jesteście juz dzieciakami z liceum. Chcesz sprobowac? to Próbuj... będzie co będzie!! Jak facet okaze sie jednak chlopcem i bedzie wracal do zakoncz relacje i ukladaj zycie na nowo. Po co sobie utrudniasz teraz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo mam wyrzuty sumienia, ze źle zrobilam, mój poprzedni też mówi, ze mnie kocha i zawsze kochał itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przestań siebie obwiniać , musisz podejść do tego jak dorosła osoba... Bo wchodząc w związek z poczuciem winy też nie ma sensu. Umówcie się z M że było minęło zniknęło... wylatuje z waszych głów.. wtedy macie szanse... Zajmijcie się swoim związkiem a nie rozpamiętywaniem kilku chwil w łóżku... Drugi facet też wiedział co robi... on ma najgorzej z Was wszystkich bo zostanie z niczym a mógł poczuć że dostanie nie tylko kawałek.. a cały tort.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
M cierpi, widzę to. Bo to nie była jednorazowa przygoda, spałam z nim jeszcze 3dni temu. Jest zły widzę to. Kolezanka radzi znaleźć kogoś nowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
porozmawiaj z M szczerze na spokojnie za kilka dni... zapytaj czy jest w stanie to wyrzucić z głowy i spróbować na nowo. Czemu masz żałować potem że nie próbowałaś ratować waszego związku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×