Gość gość Napisano Wrzesień 15, 2018 Nie spełnione pragnienia, sny o Nim które są udręką. Tysiąc myśli i wszystkie o Nim. Wielka tęsknota. Gdzie tu sens? To nawet nie był romans. To była gra w którą dałam się wciągnąć, zabawa która z czasem zaczęła mi się podobać. Ekscytujące doznanie obcych, meskich ust, dłoni, słów. Spojrzenie od którego przyspiesza tętno a na samą myśl o Nim czuję niepokój. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach