Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Takajedna32

Załamanie... Depresja

Polecane posty

Gość Takajedna32
Rozwód odpada bo to taka d... wołowa i beze mnie sobie w życiu nie poradzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Takajedna32
Mąż jest wspaniałym człowiekiem mimo tego w jakiej jesteśmy sytuacji życiowej od dłuższego czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak mąż nie chce seksu to jak zaspokajasz swoje ogromne potrzeby seksualne? Palcem po ci*pce czy wibratorem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego Twój mąż nie chce seksu? Boi się, że jak wsadzi to się małym zaklinuje w Twojej c**pce i go nie wyjmie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość 20:49 Autorko to był podszyw. Ja takich głupot nie piszę. Pewnie jakieś dziecko się dobrze bawi twoim kosztem . Ja ci radzę terapię małżeńską , skoro jak piszesz każda rozmowa kończy się kłótnia . Pamiętaj, rodzina jest najważniejsza, więc spróbuj ratować swoje małżeństwo. Na dziecko macie jeszcze dużo czasu, jesteś młoda, jeszcze nawet trójkę możesz urodzić . Życie jeszcze przed tobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Takajedna32
Pomóżcie kierbele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Takajedna32
Jak ratować małżeństwo. Myślę że z chęcią bym poszła na terapię mąż też tylko jesteśmy za granicą. Ciężko o terapeuta w naszym języku. Ciężko wypowiedzieć się w obcym języku terapeucie i o dokładne zrozumienie tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Takajedna32
Wiele bym Dała aby było jak dawniej... Jak to poskładać posklejac jak nie dać się temu wszystkiemu co się wokoło nas dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A nie możecie wrócić przynajmniej na jakiś czas do Polski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja na twoim miejscu, wiedząc, że kocham męża i rozwód nie wchodzi w grę, wrocilabym do Polski zrobić ta terapię, bo sami możecie sobie nie poradzić. Pisze ci to jako dużo od ciebie starsza, doświadczona życiowo kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Takajedna32
Tu zaczęliśmy wszystko od zera wspólnymi siłami. Możemy wrócić ale boimy się tego że będziemy znów zaczynać wszystko od 0. Pamiętam jak było ciężko. Boimy się stracić to co tu mamy aby zacząć od początku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Takajedna32
Proszę się nie gniewać. Opcja powrotu nawet na jakiś czas nie wchodzi w grę, że względu na strach tutaj mamy swój dom... Tu jest nasze miejsce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli nie możecie wrócić do Polski na tą terapie, no to trzeba będzie szukać innego sposobu, żebyście mogli spokojnie porozmawiać, bez kłótni. Ważne, żeby każde z Was wypowiedziało się co Wam leży na sercu. Pamiętaj, na dzieci masz jeszcze czas, to nie jest problem a praca się znajdzie. A macie tam jakichś bliskich przyjaciół?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Takajedna32
Tak naprawdę jesteśmy tu sami. Przyjaciół nie mamy rodziny też. Mamy parę znajomych z którymi się czasem spotykamy. Raczej nie opowiadamy tu nikomu o swoich problemach. Mi brak pracy strasznie doskwiera... Całymi dniami sama w domu... Mąż wraca z pracy ja chcę się wyglądać on chce świętego spokoju. Czuję że moje zadanie to uporać sprzątać ugotować i czekać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Słuchaj, teraz tyle rzeczy można załatwić przez internet. Może, nie orientuję się w temacie, ale może dałoby się jakaś pomoc psychologiczna uzyskać on-line. Potrzebujecie kogoś kto Wam pomoże, nauczy Was rozmawiać ze sobą, musicie szczerze oboje wyrzucić co Wam leży na sercu. Może niekoniecznie terapeuta, może chociaż jakiś zwykły psycholog, mediator. Rozejrzyj się w internecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja rozumiem, że czujesz się samotna, czekając aż mąż wróci z pracy, skoro brakuje ci tam znajomych. A szukasz tej pracy w ogóle? Może masz za duże wymagania, wiesz na początek dobrze złapać byle jaką pracę, żeby wyjsc z domu, do ludzi, odzylabys. A jak będziesz chciała lepszą pracę to przecież pracując zawsze możesz innej, fajniejszej pracy szukać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Piszesz w temacie o depresji. A myslalas, żeby iść z tym do lekarza? Bo jeżeli to naprawdę depresja to musisz zacząć brać antydepresanty, żeby pokonać chorobę i poczuć się lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Współżycie też jest w małżeństwie potrzebne. Zwłaszcza w tak młodym małżeństwie jak Wasze. Wiedziałas o tym, że pół roku bez tych spraw to już jakby któreś z Was starało się o rozwód to prawdopodobnie go dostanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Takajedna32
Szukam pracy podejmę się każdej pracy. sex nie jest dla mnie priorytetem lecz buduje bliskość której mi brakuje... Rozwód... Nie po to brałam ślub z moim mężem aby sytuacja w której się znaleźliśmy była najprostszym i najgorszym rozwiązaniem rozwodem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trzeba po prostu przede wszystkim wziąć się w garść. Każdy ma jakieś prywatne i zawodowe kłopoty. Kiedyś podejrzewano depresję u mnie. Taka wstępna diagnoza była dla mnie dobra. Od tego momentu zaczęłam być jakoś bardziej mocna niż miało to miejsce we wcześniejszym okresie. Postanowiłam, że choroba ze mną nie wygra. Oczywiście, są lepsze i gorsze momenty jak w życiu każdego człowieka. Lepiej jednak znaleźć wewnętrzną siłę niż na przykład łykać tego różne antydepresanty itp. Bo to z tego co słyszałam zostawia mnóstwo śladów w organizmie i może spowodować spustoszenie. Także trzymałabym się od tego możliwie jak najdalej. Najlepiej samemu spróbować poradzić sobie z tym wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tsetsie, często jednak przy depresji trzeba łykać antydepresanty. Dlatego ja radzę autorce, w przypadku gdy nie znajdzie w sobie dość siły jak piszesz, żeby jednak udała się do lekarza. Słyszałam, że są przypadki depresji, że nie trzeba przyjmować leków i wystarczy sama psychoterapia. Ale o tym zdecyduje psychiatra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Nie po to brałam ślub z moim mężem aby sytuacja w której się znaleźliśmy była najprostszym i najgorszym rozwiązaniem rozwodem..." Właściwe podejście. Autorko możecie zapisać się na terapię online.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
🌻 Takajedna32 Polecam Ci kanał na youtub pt. Dotyk Boga Tam jest cykl filmików pt. Gdzie dwóch lub trzech Pod filmikiem lub na stronce Dotyk Boga możesz napisać intencje o co prosisz żeby się pomodlili o to. Pooglądaj na tym kanale inne świadectwa gdzie ludzie zostali uzdrowieni i uratowani z wielu problemów. Módl się na Roozzańcu tez, działa cuda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
🌻 Takajedna32 Jeezus Cię Kocha 😍 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×