Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Problemy z biskością a brak czułości w domu rodzinnym

Polecane posty

Gość gość

Cześć Mam taki problem, jak w opisie. Gdy ktoś chce mnie przytulić, pocałować - nawet na przywitanie wśród znajomych, to jestem skrępowana, odruchowo uciekam. Niestety przeszłam wiele przemocy w domu rodzinnym, nigdy nie byłam przytulana przez matkę, ojca. Oni szybko wpadli, później tylko nienawiść. Jestem dorosłą osobą, ale mam zaniżoną samoocenę. Jakbym miała zakodowane "rodzice mnie nie przytulali, to chyba jestem niewarta czułości". Jak można się domyśleć, nie wychodzą mi relacje związkowe, bo mężczyźni dziwnie na to patrzą, że aż tak długo odsuwam się od wszelkich gestów. To jest też z powodu wyzwisk mego ojca, który bezpodstawnie wyzywał mnie od ku... Nie wiem, jak sobie z tym poradzić. Myślałam, że poznam mężczyznę cierpliwego, który zrozumie, że muszę mieć czas, aby się otworzyć. Jednak kontakty się urywają... Czy ktoś z Was ma podobnie? Szczególnie pytam w kontekście domu rodzinnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli też nie doświadczyliście w ogóle czułości od rodziców, to jakoś udało się Wam przełamać tę barierę bliskości i stworzyć przyjacielskie relacje z kimś i trwały związek? Czy też jest takie skrępowanie w gestach typu przytulanie, buziaki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ktoś miał podobnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może nietypowy temat, pełen dramatów, ale prawdziwy. Najgorzej, że dalsza rodzina zmusiła mnie do ponownego kontaktu z domem rodzinnym i wszystko mi się przypomniało. A miała któraś z forumowiczek tak w życiu? Bezpodstawnie wyzywana od kur... przez ojca, brak czułości od matki? Niestety obecnie w relacjach jestem zagubiona, nie wiem, jak się mam zachować, żeby nie wyjść na jakąś łatwą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×