Gość gość Napisano Październik 1, 2018 od 3miesięcy jestem mamą po raz pierwszy; myślalam, że będzie trudniej w kwestii karmienia, przewijania, ubierania "obsługi"dziecka, a nawet usypiania, jednak nie potrafię przestać stresować sie jego płaczem, wiem że takie dzieci często płaczą bo to ich język komunikacji, ale po prostu ja nie radzę sobie z emocjami, dziecko często płacze jak się budzi z drzemki, jak jest odkładane do łóżeczka, najgorzej jest w foteliku w aucie, bo nie mogę go wyjąć podczas jazdy, od krzyku szyby pękają, a on sie robi czerwony aż do bezdechu... jak wiem że zaraz będzie ryk to robi mi sie gorąco, staram sie mówić do dziecka spokojnie, ale wewnętrznie mam jakiś stan lękowy, czy da się nauczyć podchodzić racjonalnie do tego płaczu?bo raczej jeszcze nie raz będą histerie a ja nie potrafię tego do końca zaakceptować.. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach