Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy można wybaczyc popychanie?!!

Polecane posty

Gość gość

Hej! Dziewczyny strasznie poklocilam się z chłopakiem o jego była dziewczynę, bo ta nie dawała mi spokoju. Rozsuewa na mnie ohydne plotki. Powiedziałam do faceta, ze ma coś z tym zrobić. Bylo juz późno, a my dalej się sprzeczlismy. W końcu powiedzialam mu, ok weź już się uspokoj. Chciałam żeby skończył krzyczeć, na co on złapał mnie za ręce, siła wyciągnął z łóżka i wyrzucil z sypialni, zamknal mi drzwi przed nosem. Czy takie coś można wybaczyc?!! Nie odzywam się do niego, ale on tez milczy, widzę że nie zamierza mnie przeprosić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szlag mnie trafia bo on nie zamierza przeprosić! Jak mnie wyrzucil z sypialni, stałam za drzwiami jak głupia! Ale musiałam gdzieś spać, więc po godzinie poszłam się położyć! Zastanawiam się czy nie zabrać rzeczy i nie pójść mieszkać do rodzicow!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale co Cię obchodzi co o Tobie rozpowiada jego była? Niech nawet powie, że masz 7 dzieci i to każde z innym, a twoi rodzice pochodzą z Marsa. Co Cie tak ona obchodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo z nia pracuje w jednej firmie! Dopiero się tam zatrudniłam, a już słyszę że jej to odbilam, ze rozwali nasz związek, ze jestem sz**ta, mam romans z kolegą z pracy. Wciaz do niego wydzwania! Przychodzi do nas pod dom! Wypisuje durnoty do niego na moj temat, więc powiedzialam mu ze ma się z nia rozmowic bo mam tego dosyc! A on kazal ja ignorować!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On mnie sila za to wyciągnął z łóżka w nocy, upadłam na podłogę i ciagnal mnie za ręce, wypchnal za drzwi i drzwi zamknął przed nosem! Mi, a jej nic nie napisał, nie chce się z nia skonfrontować! Mam tego dosyć!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy miał prawo to zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spakuj sie, bo jego ex osiagnela swoje uzywajac CIEBIE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czemu tak mówisz?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20.19 Dlaczego uważasz, że jego była wygrał?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dalas sie sprowokowac i ciagle o niej mowilas, az tak daleko miedzy wami zaszlo, ze zastanawiasz sie nad wyprowadzka. Nooo, przeciez tamtej o to chodzilo, zeby was zwasnic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem co ci doradzic. Na ta szmąte w pracy nie reaguj tym wygrasz uwiesz mi. Jesli chodzi.o to czy mial prawo cie wyrzucic nie nie mial to jest juz przemoc. Chcesz byc z nim jest tego wart ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zastanawiam się nad wyprowadzka bo mnie za ręce wyrzucil z łóżka, aż upadłam na podłogę! Myslisz że głupio zrobiłam, ze tak o niej ciągle mówię?! To co mam robić?! Jak reagować na te jej ohydne plotki w pracy?!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kocham go, ale żeby aż tak reagować na moje slowa!? Kolega z pracy się zdenerwował, powiedział, że mój facet chyba ma mnie gdzies skoro nie reaguje na jej zaczepki i pozwala mnie jej obrażać. Ona codziennie do niego dzwoni! Nie są ze sobą już długo!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wyprowadz sie od niego on nie jeat ciebie wart. Nie pokazuj jej ze cie cos boli niech sobie gada to najlepsze rozwiazanie nie dawac sie prowokowac byc spokojnym ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z usmiechem wzruszaj ramionami, mow, ze jest biedna, zwariowana kobieta. She is crazy. Swoja droga watpie, czy ten facet jest wart rekoczynow. Raczej oni oboje sa siebie warci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko wiecie ona pracuje tam już długo! Ja niedawno zaczęłam, zna tam wszystkich. Ludzie zaczynają gadać! A mi zależy na tej pracy męczy mnie ta sytuacja! On nie odbiera, ale ona i tak dzwoni, pisze wiadomości, maile. Może powinnam jej powiedzieć parę słów!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zniz sie do jej poziomu, nie bedziesz sie bila jak dwie kury o koguta!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ludzie gadaja i kiedys przestana gadac. Nie tlumacz niczego, to nie ma sensu. Chodz z usmiechem i glowa do gory. Ignoruj ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I ten kolega bez sensu mi podgaduje. Powiedział, ze jego była wygrała, skoro mój facet nie reaguje na to, ze ona na mnie gada. Że widocznie woli ja!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem jaką pozycję ma w pracy ona, jaką ty, ale ja na pewno coś powiedzialabym jej. Nie o bicie się chodzi i nie o faceta, ale pomówienia są karalne i nie ma prawa kłamać na Twój temat. A on przegial. Zamiast stanąć w Twojej obronie wyrzucił Cię? Ja bym do tego łóżka nie wracała. Nie wyobrażam sobie takiego upokorzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co miałam zrobić? Jesteśmy że sobą dopiero pół roku, ale ja mam dosyc tego wszystkiego :( chyba naprawdę dałam się podejść tej zmiji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym sobie z nia porozmawiala, ale u szefa na dywaniku. To juz podchodzi pod mobing i masz prawo zglosic sprawe wyzej. Oczywiscie nic miw ze to byla Twojego chlopaka. Powiedz, ze to Cie bardzo stresuje itp. Nie zostawiaj tego tak bo bedziesz sie czula ponizona. A faceta poprostu wyprowadzilas z rownowagi. Nie czekaj na jego pierwszy krok tylko poroznawiaj z nim szczerze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale na to muszę mieć świadków, a nikt nie poświadczy za mną, bo ludzie nie chcą się mieszać. Znajoma mi wszystko co ona mowi przekazuje, ale powiedziała, żebym nikomu nie mówiła, bo nie chce problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tWOJ EX CZY NIE powiedzial Ci juz, ignoruj ploty, ale Ty nie potrafisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×