Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

dziewczyna nie chcę powiedzieć co jej jest

Polecane posty

Gość gość

witam. dwa dni temu moja dziewczyna trafiła do szpitala z silnymi bołami głowy zatok i wymiotami, nie chcę mi powiedzieć co jej jest. Teraz doszła jakaś dziwna choroba, mimo iż wie co jej jest mi nie chcę powiedzieć. Od dwóch dni nie mogę się z nią porozumieć, jest na mnie zła ze się martwię i mam wrażenie że mnie odrzuciła tylko nie chcę mi tego powiedzieć, a może to coś poważnego .. nie wiem .. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ego jej puchnie od Twojego zainteresowania i atencji, jaką dostaje. Pamiętaj, dojrzały człowiek pyta raz, a jak nie otrzymuje odpowiedzi, przestaje się interesować. Życz jej zdrowia i daj sobie spokój, szkoda czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jako normalny człowiek, jestem zobowiązany odwiedzić chorego, czy to dziewczyna czy kumpel czy rodzina. Ona nie chce odwiedzin. Nie rozumiem o co jej chodzi. Ciągłe wszczyna awantury pod pretekstem że "jakby ciebie 24h bolała głowa też byś był nie w sosie" jeszcze dwa dni temu mówiła że chciałaby się przytulić, teraz ma na mnie wywalone. Nie rozumiem jej zachowania . Kuźwa dlaczego ona mnie tak traktuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jesteś do niczego zobowiązany. Szczególnie, że dostajesz jasny komunikat, że masz się nie wtrącać. A kobieta traktuje Cię w ten sposób dlatego, że jest niedojrzała i nie nadaje się do poważnej relacji, jak widzisz. Jak nie chcesz być pomiatanym i zależy Ci na jej szacunku, to zajmij się swoimi sprawami. Będzie chciała, to się do Ciebie odezwie, dzieckiem już nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie odzywam sie źle, odzywam się też źle co bym nie zrobił będzie źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak boli Cię głowa to trudno o podtrzymywanie kontaktu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:13 Słynne ''domyśl się'' ;) Nie graj w tę grę, niech się panna nauczy informować o swoich potrzebach, zamiast stroić fochy, bo zachowałeś się nie tak, jak ona by sobie oczekiwała. Psem do tresowania nie jesteś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bądź cierpliwy. Poczuje się lepiej to pewnie sama się do Ciebie odezwie. Kiedyś miałam podobnie. Zachorowałam dosyć poważnie i też przestałam się odzywać do faceta. A kiedy okazało się, że jednak będę żyć :D, on już nie chciał kontaktu. Szkoda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ból głowy to tylko wymówka, każdy normalny człowiek z powodu choroby nie robi cyrków, i nie psuje relacji w tym przypadku dziewczna ma go gdzieś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Boże ilu tu durni. Nie chcę powiedzieć to daj jej spokój. Widocznie ma jakiś powod.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
durna to jesteś ty pisząc takie bzdury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jaka Twoja dziewczyna? W poprzednim temacie pisałeś że spotkałeś się z nią dopiero raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Najbardziej durna jest ta dziewczyna. Jak nie chce powiedzieć i ma powód, niech to zakomunikuje jak dojrzała osoba, zamiast stroić fochy i się złościć nie wiadomo o co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niektóre syfy w pi*dzie dają takie objawy więc lepiej ją zostawić żeby się nie zarazić. Poza tym jest idiotką i nie potrafi się zachować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie guz mózgu wymioty i zmiany charakteru musicie być przygotowano na stoczenie ciężkiej walki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moje przewidywania sie sprawdziły. wyznała że za bardzo się otworzyłem przed nią, że to za dużo dla niej. Ze wydawało jej się że może mi ufać. I nie wiem co ona w tym momencie bredzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W wolnym tłumaczeniu to oznacza, że okazałeś za dużo zainteresowania i przestałeś być w jej oczach męski. Zeszmaciłeś się zbytnim zaangażowaniem. Ona Cię nie kocha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
boi się zaangażowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ma kobita pecha, że na ciebie trafiła :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W linki nie wchodzę 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przestroga dla innych lasek które on zarywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmen
Przypadłość na którą cierpi nazywa się "podwójny X w chromosomach" :D Starasz się być troskliwy, to się narzucasz. Przestajesz się odzywać i czekasz, aż ona wyartykułuje wreszcie o co jej chodzi, to ją olewasz i jesteś nieczułym draniem. Reasumując cokolwiek zrobisz i tak będzie źle. Luzuj. To normalny stan u kobiety. Jeżeli planujesz małżeństwo z jakąkolwiek kobietą, to zacznij się przyzwyczajać. I uodparniać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie spotyka się teraz z kims innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×