Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Facet mnie chyba rzucil bez slowa

Polecane posty

Gość gość

Nie odzywa sie już od środy, napisalam mu smsa w piatek i dzwonilam to nie odpisal :O Czuje sie fatalnie i nie moge niczym zajac,ani na niczym skupic :( pocieszcie mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To go olej i tyle. Nic więcej nie zrobisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może siedzi w więzieniu za pedofilie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo chory rżnąc inna. Jak zależy wyśle chociaż sms. Nie musi rozmawiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kłamcy to są. Nie poznałaś jeszcze się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
baby to manipulantki i zakłamane ścierwa ;) 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak zależy wyśle chociaż sms. Nie musi rozmawiać x Dokładnie! Jestem w takiej samej sytuacji, jak Autorka. Facet, który mi złote góry naobiecywał, dla którego byłam 'tą jedyną', ostatecznie wykorzystał mnie i przestał się odzywać. TRZY LATA na mnie polował, AŻ TYLE się męczył, żebym mu zaufała, a po wszystkim potraktował mnie, jakbym nie istniała. BYDLAK! Autorko, zajmij się swoimi sprawami i pamiętaj, żeby ZAWSZE swoje interesy i korzyści stawiać ponad faceta. Oni nie są warci niczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tak miałam że przestał się odzywać a po czasie okazało się że zadawał się w tym czasie z inną. Ona go w końcu nie chciała i próbował wrócić do mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
0/10 na 30-tkach ten sam sie nie odzywa. Żonaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On akurat nie jest zonaty i ukladalo sie nam dobrze ostatnio... Doslownie jestem zalamana tera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może tobie się wydawało że jest dobrze. ile byliście razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
4 lata... Nie bardzo tego rozumiem bo jak dotąd ukladalo nam sie dobrze... tzn. dobrze oprocz seksu bo tutaj mielismy probley ale niewielkie (tzn. on mial) nie wiem czy ze strseu, czy juz mu si nie podobam....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
4 lata i urwał od tak kontakt? Musiało się coś stać między wami bez przesady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
4 lata bez mieszkania razem? no to widać nie brał cię na poważnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
baby to manipulantki i zakłamane ścierwa & W psychologii to się nazywa 'przeniesienie'.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No właśnie nic sie konkretngo nie stało- oproc ostatnich nepowodzen lozkowych, ale one tez ni wiem czy moglyby byc powodem. W kazdym razi uladalo sie nam dobrze, az tu nagle przestal sie odzywac :O Sama tego nie rozumiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale powiem wam ,ze strasznie mi zle... Do tego stopnia, ze nie chce mi sie zyc i rozmyslam nad sensem tego wyszstkiego- serio. Bo jest on dla mnie bardzo wazny, a tu nagle takie cos... Szczerze to nie wiem jak sie pozbieram po tym rozstaniu jesli faktycznie odejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czemu nie mieszkaliście razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wcześniej mieszkaliśmy, ale od pół roku tak sie zlozylo, ze musialam pojsc do rpacy w innym miescie- pobliskim bo dzieli nas 60 km, ale ednak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic z tego nie rozumiem serio. Czy wy tu na kafe serio musicie w większości Bbyć w związkach na odległość albo znajdywac prace w innym mieście? Nie ma tu normalnych ludzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Polecialas na dupka bo na lepszego nie zaslugujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poszłaś do pracy w innym mieście i facet znalazł inną. Taki maly minus czy tam plus zobaczysz w praniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ale wiesz, poszlam do tej pracy bo w moim miescie nie moglam znalezc, poza tym pomyslalam, ze odleglosc nie jest duza, wiec jakis czas wytrzymamy. W koncu nawet pracy ktore wyjezdzaja dalej jakos utrzymuja zwiazek, a to jest zaledwie godzina drogi poza tym przyjezdzam czesto na weekendy do mojego rodzinnego miasta, gdzie on mieszka. Myslalam, ze popracuje tam jakis czas i znow sie przeniose, albo on tam do mnie. No ale mysle, ze to nie to zawazylo, tylko cos innego, nie wiem znudzilam mu sie, te porazki lozkowe ostatnie go niechecily... Ale gdyby mu zalezalo to chyba by sie nie zniechecil az tak latwo. A wydawalo mi sie ze mu na mnie zalezy. Jak pomysle, ze to juz kobiec to straszni mi ciezko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdyby kochał to by taki nie był. Znajdziesz takiego co cie pokocha nie martw się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może tak ze zrozumieniem odszedł byś znalazła sobie takiego bez wpadek łóżkowych. Może zauważył że Tobie to nie pasi, może krytykowałaś a jego to bolało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sythia naiwna jesteś i nie masz pojęcia o facetach. Taki chory był ze aż nie mógł ani jednego smsa wysłać? To co on, nieprzytomny leżał w szpitalu? Hehe nie odzywał się bo mu nie zależało, mogl w tym czasie bajerowac inna ale z nią nie wyszło to wrócił do Ciebie sprzedając Ci wymowke ze był chory (jedna z częstych wymowek, tak samo np. Zapracowanie i brak czasu). Jesteś dla niego tylko opcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15:14 klasyka gatunku,gl chodzi o inna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie krytykowalam go po tych "porazkach lozkowych" choc to nie byly tak calkiem porazki bo seks byl od poczatku do konca, tylko powiedzmy chwilowe problemy w trakcie. Ale moze wzial to do siebie, przestalam go pociagac itd? Nie wiem... Czy ma inna tez nie wiem, ale ostatnio spotykalismy sie nawet czesciej niz zwykle, wiec watpie zeby znalazl jeszcze czas na kogs drugiego- choc moze sie myle, reki bym sobie nie dala uciac. Tak gdybam jaka moze byc przyczyna i nie wiem... Nie propobowalam sie tez z nim kontaktowac od tego czasu bo w koncu ostatni raz to ja probowalam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ruchanie było? No i wszystko. Dalej nie ma co siedzieć. Mój kumpel z roboty tylko lata po miastach i ***** na potęgę. Jak to robi? Nie wiem ale dup na od ciula...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zapamietajcie sobie raz na zawsze. zakochany mezczyzna zadzwoni jak tylko bedzie mógł najszybciej, jeśli mu nie zależy to dzwoni po kilku dniach albo tygodniach z jakims głupim wytłumaczeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×