Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Dorota

Czy wierzycie w apokalipsę w Biblii?

Polecane posty

Gość Dorota

Witam , dzieją się ostatnio dziwne rzeczy... Zauważyłam iż większość znajomych się nawraca...

 

Ja również miałam dziwne sny nawrocilam się i zaczęłam czytać Biblię 

 

Trąby z nieba które było słychać w niektórych miejscach

Wylało ryby - deszcz martwych ryb 

- na drodze padały ryby 

 

I ostatnio zdychały ptaki gdzieś w Holandii

 

Oprócz tego nagonki na księży itd

 

Ja osobiście wierzę że apokalipsa się sprawdza

A wy ??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość effrgf

Trudno nie wierzyć w apokalipsę, skoro nawet nauka potwierdza, że koniec świata kiedyś nastąpi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Wierzę, to się stanie szybciej jak myślimy. Co nie znaczy że jutro, choć wszystko możliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 minuty temu, Puchacz Rolny napisał:

A co z wielką lafiryndą babilońską, która siedziała na Bestii szkarłatnej, pełnej imion bluźnierczych, mającej siedem głów i dziesięć rogów? Też się już objawiła?

Ponoć to Watykan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Wierzę. Polecam to Trzy dni ciemności. Koniec świata wg Maryi (wpisz w wyszukiwarkę)

www.frodna.pl

musisz sama znaleźć, bo kochani moderatorzy, tam, gdzie są linki o Bogu, zawsze wszystko wstrzymują do zatwierdzenia, a w ostateczności się nie pojawia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorota
6 minut temu, Puchacz Rolny napisał:

A co z wielką lafiryndą babilońską, która siedziała na Bestii szkarłatnej, pełnej imion bluźnierczych, mającej siedem głów i dziesięć rogów? Też się już objawiła?

Obawiam się że wielki Babilon to Rzym ... Są umieszczenia w pałacu jest dokładnie takie jak opisuje biblia "bieda wam zakonnicy albowiem przechwycili ścienne klucz ludzi nie wpuszczacie a sami nie wiecie czy wejdziecie" 

 

Papież ma klucz po sw Piotrze księża nie dają rozgrzeszenia o czym wgl Jezus nie mówił aby tak polityka kościoła wygladala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Trzy dni ciemności

W objawieniach Maryjnych pojawiają się jak refren dziwne słowa o dniach ciemności - łącznie trzech.

Według Księgi Apokalipsy trzy dni ciemności stanowią zawartość jednej z siedmiu czasz, którą na ziemię wyleją aniołowie: „A piąty wylał swą czaszę na tron Bestii i w jej królestwie nastały ciemności" (Ap 16, 10).

Trzy dni ciemności są najbardziej spektakularnym wydarzeniem apokaliptycznym, które dotknie całą ziemię.

Jego nadejście zwiastowało wielu mistyków i świętych: św. Hildegarda z Bingen (+1179), Sługa Boża Marie Martel (+1673), słynny jezuita o. Charles-Auguste Nectou (+1777), bł. Elizabeth Canori-Mora (+1825), bł. Marie Taigi (+1837), Palma d'0ria (+1863), bł. Marie Baourdi (+1878), mistyk Pere Lamy (+1931), bretońska stygmatyczka Julie Jahenny (+1941), św. Ojciec Pio (+1968).

Gdy identyczne proroctwo dochodzi do nas z ust ludzi żyjących w różnym czasie i gdy łączy się ono z innymi zapowiedziami, które już się wypełniły, a dodatkowo świętość owych proroków została uznana przez Kościół, trudno przejść obok tych słów ze wzruszeniem ramion.

Przywołajmy kilka zapowiedzi Czasu Mroku.

Znane jest nam już proroctwo zmarłej w 1837 r. Marie Taigi o karze, „która zostanie zesłana z Nieba". Ta wyniesiona na ołtarze wizjonerka jako pierwsza w historii zapowiedziała nadejście trzech dni ciemności:

Na całą ziemię zstąpią nieprzeniknione ciemności, które będą trwały trzy dni i trzy noce. Nic nie będzie widać, a powietrze będzie przepełnione zarazą, która dotknie przede wszystkim, ale nie tylko, wrogów religii. W czasie tej ciemności nie będzie możliwe użyć jakiegokolwiek oświetlenia wymyślonego przez człowieka, tylko poświęcone świece. Kto z ciekawości otworzy okno i wyjrzy lub opuści dom, padnie martwy na miejscu. W czasie tych trzech dni ludzie winni pozostać w swych domach, odmawiać Różaniec i błagać Boga o miłosierdzie.

Wszyscy wrogowie Kościoła, znani czy nieznani, zginą podczas tej powszechnej ciemności. Wyjątkiem będzie garstka, którą Bóg wkrótce nawróci. Powietrze będzie pełne demonów, które ukażą się pod różnorodną ohydną postacią.

A potem Maria Taigi przybliża nam wizję po części symboliczną:

Po trzech dniach ciemności święci Piotr i Paweł zstąpią z Niebios, będą nauczać cały świat i wskażą nowego papieża. Wielkie światło wyjdzie z ich ciał i spocznie na kardynale, który ma zostać nowym papieżem. Wówczas chrześcijaństwo ogarnie całą ziemię. On będzie Świętym Pasterzem, wybranym przez Boga, by stawić czoła burzom. Na koniec otrzyma dar czynienia cudów, a jego imię będzie wielbione na całym świecie. Rosja, Anglia i Chiny powrócą do Kościoła.

Zdumiewające, ale podobną wizję miała kilka lat wcześniej bł. Elizabeth Canori-Mora (+1825):

Niebo będzie zasnute chmurami, tak gęstymi i ponurymi, że nie sposób będzie patrzeć na nie bez przerażenia. (...) Mściwe ramię Boga uderzy w złych ludzi, a Jego wielka moc ukarze ich pychę i zarozumiałość. Do wytępienia tych bezbożników i heretyków pragnących obalić Kościół i zburzyć jego fundamenty Bóg zatrudni potęgę piekła. (...) Niezliczone legiony demonów będą przebiegać ziemię i wykonywać rozkazy Boskiej Sprawiedliwości. (...) Nic na ziemi nie zostanie oszczędzone.

Po przerażającej karze ujrzałam niebo otwarte i św. Piotra zstępującego na ziemie; był odziany w szaty pontyfikalne i otoczony wielką liczbą aniołów, które śpiewały hymny na jego cześć i ogłaszały jego panowanie na ziemi.

Ujrzałam też św. Pawła zstępującego na ziemię. Z rozkazu Boga przemierzył ziemię i związał demony i przyprowadził przed św. Piotra, który nakazał im powrócić do piekła, skąd przybyli.

Potem zmarła w Palestynie 1878 r. siostra Maria od Jezusa Ukrzyżowanego twierdziła, że Maryja mówi jej o „trzech dniach ciemności i unicestwieniu trzech czwartych całej ludzkości".

 Z kolei XIX-wieczna mistyczka Julia Jahenny z La Fraudais ogłosiła, że podczas trzech dni ciemności piekielne moce przejmą władzę nad światem. „Kryzys pojawi się niespodziewanie. Kara dotknie wszystkich; jedna będzie następować po drugiej" - mówiła 4 stycznia 1884 roku.

Co ciekawe, Jahenny podaje nawet, w jakich dniach tygodnia spadnie na ziemię kara ciemności: „Trzy dni ciemności będą w czwartek, piątek i sobotę. To dni Najświętszego Sakramentu, Krzyża i Matki Najświętszej". Dodaje jeszcze: „To będą trzy dni bez jednej nocy".

Julia Jahenny cytuje słowa Jezusa:

Ziemia zostanie okryta ciemnością, wtedy całe piekło wyjdzie na ziemię. Grzmoty i błyskawice sprawią, że ci, którzy nie wierzą w Boga i nie ufają mojej potędze, umrą ze strachu.

Widząca przekazuje konkretne wskazówki, jak ludzie wierzący winni się zachować podczas tych trzech dni. Jak zaraz się okaże, jej głos mówi dokładnie to samo, co wielu innych świętych mistyków.

W czasie trzech dni przerażających ciemności nie wolno otworzyć żadnego okna, nikt bowiem nie może zobaczyć ziemi i straszliwego koloru, jaki będzie ona miała w dniach kary. Jeśli zrobi to, natychmiast umrze. Niebo będzie płonąć, ziemia będzie pękać. W czasie trzech dni ciemności niech wszędzie płoną poświęcone świece, a żadne inne światło nie będzie zapalone. W tych przerażających ciemnościach tylko świece uczynione z pobłogosławionego wosku będą dawać światło. Jedna świeca wystarczy na czas trwania tej piekielnej nocy. W domach ludzi złych i bluźnierców te świece nie dadzą światła.

Matka Boża dodała:

Wszystko będzie się trząść z wyjątkiem mebli, na których będą płonąć pobłogosławione świece. Te nie będą drżeć. Zgromadźcie się wokół nich z krzyżem i świętym wizerunkiem. To oddali od was terror.

I znowu słowa Jezusa:

 Nikt, kto znajdzie się poza schronieniem, nie przeżyje. Ziemia będzie się trząść, bo sąd i strach będą ogromne. Tak, będziemy wysłuchiwać modlitw twoich przyjaciół;nikt z nich nie zginie. Będą potrzebni, by rozsławiać chwałę Krzyża.

Chmury czerwone jak krew będą pędzić po niebie. Huk grzmotu będzie wstrząsał ziemią, a ponure błyskawice ogołocą niebo z pór roku. Ziemia będzie drżeć aż po fundamenty. Morze podniesie się, a ryczące fale zaleją kontynent.

W 1934 r. Jezus skierował do św. Faustyny Kowalskiej przesłanie o dniach ciemności. Czytamy pod nr. 85 jej Dzienniczka:

Napisz to: Nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, przychodzę wpierw jako Król miłosierdzia. Nim nadejdzie dzień sprawiedliwy, będzie dany ludziom znak na niebie taki. Zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. Wtenczas ukaże się znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przebite Zbawiciela, [będą] wychodziły wielkie światła, które przez jakiś czas będą oświecać ziemię. Będzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym.

Czyżby dni ciemności zakończyły się przyjściem światła wychodzącego z otworów w belkach krzyża, który ukaże się na spowitym mrokiem niebie? To zupełnie nowy element Boskiego scenariusza na czas oczyszczenia.

Na początku 1950 r. Ojciec Pio napisał dwa listy mówiące o zbliżającej się karze trzech dni ciemności. Przywołują one te same tematy, co wizje i lokucje (przekazy słowne) Julii Jahenny.

Dobrze pozamykajcie i uszczelnijcie okna. Nie wyglądajcie na zewnątrz. Zapalcie święconą świecę, która wystarczy na wiele dni. Módlcie się na Różańcu. Czytajcie duchowe książki. Czyńcie akty przyjęcia Duchowej Komunii, a także uczynki miłości, które są nam tak potrzebne. Módlcie się z wyciągniętymi rękami lub padając na twarz, aby uratować wiele dusz. Nie wolno wam wychodzić na zewnątrz. Zaopatrzcie się w wystarczającą ilość pożywienia. Moce natury zostaną wstrząśnięte i deszcz ognia napełni ludzi przerażeniem. Miejcie odwagę! Jestem pośród was. Otoczcie opieką swoje zwierzęta podczas tych dni. Ja Jestem Stworzycielem i Opiekunem dla wszystkiego stworzenia, tak samo jak dla człowieka. Dam wam wcześniej znaki, kiedy powinniście pozostawić większą ilość jedzenia dla swoich zwierząt. Ochronie dobytek wybranych, w tym także zwierzęta, które będą później w potrzebie pożywienia. Niech nikt nie próbuje wychodzić na zewnątrz, nawet aby nakarmić swoje zwierzęta - kto będzie nieposłuszny temu słowu, zginie! Dokładnie zakryjcie okna. Moi wybrani nie powinni widzieć Mojego gniewu. Miejcie ufność we Mnie, a Ja będę waszą obroną. Wasza wiara zobowiązuje Mnie do przybycia wam z pomocą.

Godzina Mego powrotu jest bliska! Jednak okażę Miłosierdzie. Najstraszliwszą karę będzie cierpieć świadek czasów. Moi aniołowie, którzy będą egzekutorami tej pracy, stoją już w gotowości z ostrymi mieczami! Szczególnie zadbają o zniszczenie tych, którzy Mnie przedrzeźniali i nie wierzyli w Moje objawienia.

Nawałnica ognia wyleje się z chmur i rozciągnie na całą ziemię! Sztormy, grzmoty, straszliwa pogoda i trzęsienia ziemi pokryją świat na kilka dni. Nastanie nieprzerwany deszcz ognia! Wszystko rozpocznie się w bardzo zimną noc. Te wydarzenia mają udowodnić, że Bóg jest Panem wszelkiego Stworzenia. Ci, którzy pokładają we Mnie nadzieję i wierzą w Moje słowa, nie mają się czego obawiać. Nie zaprę się tych, którzy rozpowszechniają Moje przesłanie. Żadna krzywda nie spotka dusz w łasce uświęcającej i tych, które szukają obrony u Mojej Matki.

Dam wam następujące znaki i instrukcje, w ten sposób możecie być przygotowani na nadchodzące wydarzenia:

Noc będzie bardzo zimna, a wiatr zacznie przeraźliwie huczeć i wyć. Po krótkim czasie usłyszycie grzmoty. Zamknijcie wszystkie drzwi i okna i z nikim nie rozmawiajcie z zewnątrz. Padnijcie przed krzyżem, żałujcie za grzechy i błagajcie o opiekę Mojej Matki. Nie patrzcie przez okno podczas trzęsienia ziemi, ponieważ gniew Boży jest święty! (Jezus nie chce, abyśmy ujrzeli gniew Boga, gdyż musi być rozważany w strachu i trwodze. Ci, którzy nie potraktują poważnie tego polecenia, zginą na miejscu). Wiatr przyniesie ze sobą trujące gazy, które rozniosą się po całej ziemi. Każdy, kto będzie cierpiał i umrze niewinnie, stanie się męczennikiem i będzie przebywał ze Mną w Moim Królestwie.

Szatan zatriumfuje! Jednak po trzech nocach ogień i trzęsienie ziemi ustaną. Następnego dnia słońce znów wzejdzie i oświeci ziemię. Aniołowie przybędą z Nieba i przykryją ziemię duchem pokoju. Uczucie niezmierzonej wdzięczności ogarnie tych, którzy przeżyją okropne doświadczenia - bliską karę - którymi Bóg nawiedza ziemię od jej stworzenia.

Wybrałem dusze także w innych krajach, jak: Belgia, Szwajcaria czy Hiszpania, i otrzymały one to samo objawienie, aby te kraje również mogły się przygotować. Módlcie się dużo w czasie tego Świętego Roku 1950. Ta katastrofa przyjdzie na ludzkość jak przebłysk światła, w chwili, gdy wschód poranku zostanie zastąpiony ciemnościami! Od tego momentu nikomu nie wolno opuścić domu lub wyjrzeć przez okno. Ja sam przybędę pośród grzmotów i piorunów. Słabsi powinni zawierzyć się Mojemu Najświętszemu Sercu. Nastanie wielki chaos z powodu całkowitych ciemności, które okryją ziemie, i wielu, wielu zginie od przerażenia i rozpaczy.

Ci, którzy będą „walczyć" dla Mojej sprawy, otrzymają łaski z Mojego Najświętszego Serca, a pokorny płacz skruchy: „KTÓŻ JEST JAK BÓG", będzie ratunkiem dla wielu. Jednakże niezliczona ilość spłonie na otwartych polach jak wyschnięta trawa! Bezbożni zostaną unicestwieni, aby później sprawiedliwość narodziła się na nowo. Jak tylko nadejdą całkowite ciemności, nikt nie powinien opuszczać swojego domu lub wyglądać przez okno. Ciemności będą trwały dzień i noc, kolejny dzień i kolejną noc i jeszcze jeden dzień, lecz następnej nocy gwiazdy znów wzejdą na niebie, a przy nadchodzącym dniu ponownie ujrzycie brzask słońca i będzie to CZAS WIOSNY!

W ciągu dni ciemności Moi wybrani nie powinni spać, jak uczniowie w Ogrodzie Oliwnym. Muszą się modlić nieprzerwanie, a nie zawiodę ich. Zbiorę Moich wybranych! Piekło uwierzy, że włada całą ziemią, ale Ja ją odzyskam! Czy być może myślicie, że pozwoliłbym Ojcu na zesłanie takiej kary na cały świat, jeśli ludzie odwróciliby się od swoich zbrodni dla sprawiedliwości? Ale to z powodu Mojej wielkiej miłości te cierpienia za Moim dozwoleniem zostaną zesłane na was. Wielu Mnie przeklnie, a mimo to tysiące dusz ocali się przez nie. Żadne ludzkie rozumowanie nie jest w stanie pojąć głębin Mojej Miłości!

Módlcie się! Módlcie się! Pragnę waszych modlitw.

Moja Najdroższa Matka Maryja, św. Józef, św. Elżbieta, św. Konrad, św. Michał, św. Piotr, Mała Tereska, wasi Aniołowie Stróżowie niech będą waszymi rzecznikami. Błagajcie o ich pomoc! Bądźcie dzielnymi żołnierzami Chrystusa! Gdy powróci Światłość, niech wszyscy złożą dziękczynienie Świętej Trójcy za opiekę! Zniszczenia będą ogromne! Ale Ja, wasz Bóg, oczyszczę ziemię.

Jestem z wami. Miejcie ufność!

Belgia, Szwajcaria, Hiszpania. Dobrze byłoby poznać również tamte apokaliptyczne głosy...

Błogosławiona Elena Aiello (+1961) słyszała 22 sierpnia 1960 r., w święto Niepokalanego Serca Maryi: „Módlcie się. Nie traćcie czasu, bo będzie za późno. Gęsta ciemność otacza bowiem ziemię, a nieprzyjaciel staje u drzwi!".

W objawieniach rozpoczętych 18 czerwca 1981 r. w San Lorenzo del Escorial w Hiszpanii wizjonerka Luz Amparo Cuevas (1931-), otrzymała od Matki Bożej Bolesnej przekaz dotyczący trzech dni ciemności:

Bóg Ojciec ześle dwie bardzo wielkie kary. Jedna z nich to wojny, rewolucje. Inne nadejdą z Raju. Będą wielkie trzęsienia ziemi w niektórych krajach, cała Ziemia będzie pokryta ciemnością przez trzy dni, niczego nie będzie można zobaczyć, powietrzem nie będzie można oddychać, a w czasie tych dni ciemności jedyne światło dostarczać będą święte świece. Wierni muszą zostać w swoich domach, odmawiać Różaniec Święty i prosić Boga o Miłosierdzie. Kara spowoduje, że dwie trzecie ludzi zginie. Nic się nie stanie tym, którzy są z Bogiem i z Maryją Najświętszą.

26 grudnia 1988 r. Maryja powiedziała do Patricii Talbot: „Jeśli ludzkość się nie nawróci, nadejdą dni ciemności zapowiedziane w Apokalipsie i przez wielu wizjonerów". Ale Matka Boża od razu dodała pewien szczegół: „Ziemia zostanie wyrzucona z orbity na trzy dni". Mówi też o jakichś chemikaliach w atmosferze służących jako katalizator przy wybuchu ognia.

23 lipca 1996 r. mieszkający na przedmieściach Rochester John Larry miał wizję Jezusa ostrzegającego przed czasem trzech dni ciemności:

Otrzymałem cztery wizje na ten temat. Ujrzałem ogromną kometę z ognistym ogonem, która okrążając ziemię, zbliżała się coraz bardziej. I nagle ujrzałem, jak uderza w Ocean Atlantycki. Widziałem nawet to niesamowite wejście pod wodę i samo uderzenie pomarańczowego ognia w dno oceanu, co spowodowało powstanie przeogromnych fal, wyższych od najwyższych drapaczy w Nowym Jorku, jak mi to zostało pokazane w innej wizji. Zalana została cała wschodnia część USA i całe wybrzeże atlantyckie w Europie. Wstrząs spowodował przebudzenie się wielu wulkanów i wyrzucenia ławy i pary, które zmieszały się z gazami komety. Utworzony w ten sposób dym zaćmi słońce na trzy dni. Przytoczę wam teraz przekaz z 23 lipca 1996 roku. Po przyjęciu Komunii Świętej ujrzałem ogromny wulkan, z którego buchał czarny dym zasłaniający słońce. Jezus powiedział:

„Mój synu, w tej wizji oglądasz wybuch masywnego wulkanu, z którego wydobywa się czarny dym. Wprawdzie ujrzycie wzrost wybuchów wulkanicznych, lecz ten wybuch nastąpi dopiero, gdy kometa uderzy w Ziemię. Nastąpi ogromne zniekształcenie skorupy ziemskiej, co będzie przyczyną przebudzenia się wielu wulkanów. Złączenie się gazów i lawy wulkanicznej z gazami komety spowoduje trzy dni ciemności. Nastąpi zmiana biegunów magnetycznych i krótkotrwała zmiana orbity ziemskiej na większą. Przyciąganie słoneczne skoryguje zmianę orbity, lecz zanim to nastąpi, na Ziemi będzie zimniej. Podczas trzech dni ciemności podziemia lub jaskinie będą najlepszym schronieniem przed zimnem i unoszącą się siarką, która wypełniając powietrze, wychwytywać będzie z niego tlen. Módl się, mój ludu, i słuchaj moich pouczeń, a Ja skieruję cię, gdzie powinieneś iść, i obdarzę cię moim Chlebem Niebiańskim".

Co to będzie? Czy Niebo ostrzega o skutkach wybuchu jądrowego? A może mówi o upadku jakiegoś kosmicznego bolidu, który wzbije w atmosferę tyle pyłu, że na kilka dni zapanuje na świecie nieprzenikniony mrok? Może, zgodnie z tym, o czym mówi Patricia Talbot, czas mroku rzeczywiście wiąże się z katastrofą kosmiczną? „Jeśli ludzkość się nie nawróci - mówi wizjonerka - nadejdą dni ciemności zapowiedziane w Apokalipsie i przez wielu wizjonerów. Ziemia wypadnie z orbity na trzy dni".

Dlatego Maryja każe ludziom przeczekać ten czas w swych domach, więcej - poleca zamknąć drzwi, pozasłaniać wszystkie okna i nie wyglądać na zewnątrz.

Może rację mają ci, którzy uważają, że hasło „trzy dni ciemności" brzmi jak symboliczny okres zła? Trudno się z nim zgodzić, skoro ten przerażający wątek towarzyszy wielu nadprzyrodzonym interwencjom z Nieba.

Ich kres nastąpi po interwencji Najświętszej Maryi Panny. W jednym z objawień w 1993 r- Maryja mówiła: „Jestem świeżym powiewem w nowym dniu. Jestem światłem, posłanym, by rozproszyć ciemność".

---

Tekst pochodzi z książki: Wincenty Łaszewski, „Koniec świata według Maryi”, Fundacja „Nasza Przyszłość”, 2010.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
Przed chwilą, Gość Dorota napisał:

Obawiam się że wielki Babilon to Rzym ... Są umieszczenia w pałacu jest dokładnie takie jak opisuje biblia "bieda wam zakonnicy albowiem przechwycili ścienne klucz ludzi nie wpuszczacie a sami nie wiecie czy wejdziecie" 

 

Papież ma klucz po sw Piotrze księża nie dają rozgrzeszenia o czym wgl Jezus nie mówił aby tak polityka kościoła wygladala

Współczesne klechy nie mają NIC wspólnego z BOGIEM!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Pytam was, jak można nie wierzyć?

Bądźcie pewnie że kiedy zniknie Święta Ofiara, święte symbole: krzyże, kapliczki,  wszystko się zacznie...

Ja się cieszę, kiedy są ludzie, którzy wiary się nie wstydzą. A tam, gdzie widzę odstępstwo - płaczę - oni są winni Apokalipsy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Współczesne klechy nie mają NIC wspólnego z BOGIEM!

x

Nie mów tak. Lepiej się za nich pomódl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Czemu ich szkalujesz. Mam po 40, ale jestem pod wrażeniem młodych księży...to są naprawdę mądre chłopaki, dobrzy ludzie...Te charakterki, to bardziej i tych starszych księży, niestety...Nie wiem dlaczego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ktoś

A propos klucza jest tu jakiś znawca bibli? 

W skrócie opowiem...

Miałam sny śniła mi się kraina umarłych i szatan który mnie kusił jednak wierna Bogu byłam

Co go wkurzyło to co mi mówił we śnie działo się w życiu realnym

Zaczęłam się modlić nałogowo

W jednej modlitwie powiedziałam Bogu że będę tylko jego sługa że niech mnie albo wsadzi na tortury jeżeli na to zasługuje albo daje znaki aby mu służyć i robić to co chce , prosiłam o wybaczenie itd 

 

I w śnie pojawiła się kobieta która mnie kierowala w krainie zmarlych powiedziała biegnij po klucz tylko tak się oczyścisz i nie oglądaj się za siebie

 

Wzięłam jedno światło w tej krainie umarłych tzw klucz i połknęłam

Kobieta mi się śniła jeszcze raz mówiąc masz klucz poznania dobra i zła widziałaś go tam rozpoznawszy go u siebie - czytaj Biblie gdy wstaniesz będziesz miała pokutę w zdrowiu nie lękaj się. 

Wstałam po czasie wyszły mi wrzody w przełyku....

Już jest wszystko ok

Jednak co to znaczy mieć klucz krainy zmarłych? Wg bibli? 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gghvf
1 godzinę temu, Gość Ktoś napisał:

A propos klucza jest tu jakiś znawca bibli? 

W skrócie opowiem...

Miałam sny śniła mi się kraina umarłych i szatan który mnie kusił jednak wierna Bogu byłam

Co go wkurzyło to co mi mówił we śnie działo się w życiu realnym

Zaczęłam się modlić nałogowo

W jednej modlitwie powiedziałam Bogu że będę tylko jego sługa że niech mnie albo wsadzi na tortury jeżeli na to zasługuje albo daje znaki aby mu służyć i robić to co chce , prosiłam o wybaczenie itd 

 

I w śnie pojawiła się kobieta która mnie kierowala w krainie zmarlych powiedziała biegnij po klucz tylko tak się oczyścisz i nie oglądaj się za siebie

 

Wzięłam jedno światło w tej krainie umarłych tzw klucz i połknęłam

Kobieta mi się śniła jeszcze raz mówiąc masz klucz poznania dobra i zła widziałaś go tam rozpoznawszy go u siebie - czytaj Biblie gdy wstaniesz będziesz miała pokutę w zdrowiu nie lękaj się. 

Wstałam po czasie wyszły mi wrzody w przełyku....

Już jest wszystko ok

Jednak co to znaczy mieć klucz krainy zmarłych? Wg bibli? 

 

 

 

Może to forma oczyszczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Niestety dla diabła słowo "służba" jest słowo klucz

To on pierwszy powiedział Bogu: "Nie będę Ci służył"

MÓJ SEN

Uciekałam, ktoś mnie gonił...Jakaś dziwna droga, jakby sad...chyba jakaś uprawa...nie pamiętam czego... W tych uprawach były kryjówki, mieszkanka. Okazało się, że nie uciekam sama, było ze mną jakieś dziecko. I nagle,  pojawiła się jakaś zła kobieta, która chwyciła to dziecko i miała go pilnować i później oddać szatanowi. Ja się tak bałam, że chciałam mu pomóc. Usłyszałam głos: "to jest anioł, on sobie da z nim radę". 

I znów głos, inny: "to jest moja wierna służebnica" czy też będziesz? będziesz?

to było takie silne oddziaływanie na umysł poprzez sen, że nazwałabym to kuszeniem i dostąpieniem do człowieka samego diabła i wymuszanie decyzyjności poprzez sen, amok. 

Boże, jako zło wstrętne i podłe, jak bardzo diabeł chce człowieka zniszczyć. 

To straszne, obudziłam się i już nie zasnęłam...

Strzeżcie się! Człowiek, który się nie modli, nie chodzi do kościoła, jest jak żołnierz, który oddaje broń, tarczę i idzie na pole walki, na front. Co robi wróg? Miażdży go, niszczy, zabija, zniewala. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Płomień Miłości
Niepokalanego Serca Maryi

Objawienie Maryi i Jezusa (1961-1981r) Elżbieta Szanta (Karolina Kindelmann) - Węgry

POLECAM!!!!  ŁATWE DO ODNALEZIENIA

Nauka Pana

JEZUS CHRYSTUS : Powiedz twoim braciom i siostrom, że tą jest nauka Pana:

- Jedno jedyne Ojcze nasz lub Zdrowaś Maryjo wśród największej oschłości duszy odmówione jest owocniejsze, niż pełna egzaltacji modlitwa w stanie obfitości łaski…

Pan nauczył mnie również jednej krótkiej modlitwy i prosił mnie, abym ją dalej przekazała, gdyż On uważa ją za bardzo skuteczny środek oślepiania szatana…

 

Oby nasze kroki były wspólne

Oby nasze ręce wspólnie gromadziły

Oby nasze serca wspólnie uderzały

Oby nasze wnętrze wspólnie odczuwało

Oby myśli naszego ducha jedność budowały

Oby nasze oczy wspólnie umiały wsłuchiwać się w Ciszę

Oby nasze oczy wpatrując się w siebie wzajemnie – spajały nas

Oby nasze wargi wspólnie błagały Ojca Niebieskiego o Miłosierdzie!❣️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Modlitwa oślepienia szatana

Matka Boska prosiła o rozpowszechnienie na cały świat tej oto modlitwy:
Od zaraz dodajcie do każdej modlitwy, którą kierujecie do mnie, następującą prośbę:

Matko Boża! 
Rozlej na całą ludzkość działanie Łaski Twojego Płomienia Miłości teraz i w godzinie śmierci naszej. Amen.

To też jest  modlitwa, mocą której Wy oślepiać będziecie szatana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

nie wiem czemu jeszcze się to nie zaczęło , może za dużo ludzi się modli czy jak ?  ten świat nie powinien już istnieć dawno .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Pan Jezus do s. Faustyny powiedział, że dusze wybrane podtrzymują ten świat w istnieniu, gdy się dopełni miara wybranych, świat istnieć nie będzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Tak, wierzę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Cytat z "Dzienniczka" nr 367

(154) + W pewnej chwili dał mi Jezus poznać, że kiedy Go proszę w intencji, jaką mi nieraz polecają, jest zawsze gotów udzielać swych łask, tylko dusze nie zawsze chcą je przyjąć. - Serce Moje jest przepełnione miłosierdziem wielkim dla dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. Oby mogły zrozumieć, że Ja jestem dla nich Ojcem najlepszym, że dla nich wypłynęła z serca Mojego krew i woda, jako z krynicy przepełnionej miłosierdziem; dla nich mieszkam w tabernakulum jako Król miłosierdzia, pragnę obdarzać dusze łaskami, ale [one] nie chcą ich przyjąć. Przynajmniej ty przychodź do Mnie jak najczęściej i bierz te łaski, których oni przyjąć nie chcą, a tym pocieszysz serce Moje. O, jak wielką jest obojętność dusz za tyle dobroci, za tyle dowodów miłości. Serce Moje napawa się samą niewdzięcznością, zapomnieniem od dusz żyjących w świecie; na wszystko mają czas, tylko nie mają czasu na to, aby przyjść do Mnie po łaski.

A więc zwracam się do was, wy - dusze wybrane, czy i wy nie zrozumiecie miłości serca Mojego? I tu zawiodło się serce Moje, nie znajduję całkowitego oddania się Mojej miłości: tyle zastrzeżeń, tyle niedowierzań, tyle ostrożności. Na pociechę twoją powiem ci, że są dusze w świecie żyjące, które Mnie szczerze kochają, w ich sercach przebywam z rozkoszą, ale jest ich niewiele. Są i w klasztorach dusze takie, które radością napełniają serce Moje, w nich są wyciśnięte rysy Moje i dlatego Ojciec niebieski spogląda na nie ze szczególniejszym upodobaniem. Oni będą dziwowiskiem aniołów i ludzi; liczba ich jest bardzo mała, one są na obronę przed sprawiedliwością Ojca niebieskiego i na wypraszanie miłosierdzia dla świata. Miłość tych dusz i ofiara podtrzymują istnienie świata. Najboleśniej rani Moje serce niewierność duszy szczególnie przeze Mnie wybranej; te niewierności są ostrzami, które przebijają serce Moje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×