Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Jagna

Jak poznalyscie mężów..

Polecane posty

Gość Jagna

Luźny temat  😉 jak poznalyscie swoich mężów? Była/jest to wielka miłość? Ja swojego poznałam w pracy 😊chodziliśmy razem do liceum. On mnie doskonale pamięta ja go nie bardzo 😛. Kiedy go zaobczylam pierwszy raz odrazu wiedziałam że będzie moim mężem ❤️ nie umiem tego wytłumaczyć 🤔. Razem jesteśmy 13 lat 11 po ślubie ❤️🥂❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamaizonka

Uderzyłam go drzwiami w szpitalu :D I w ramach przeprosin zaprosiłam na kawe do szpitalnego baru ( oboje byliśmy pacjentami szpitala :D ). Mielismy po 16 lat,do dziś jesteśmy razem,14 lat razem,10 po ślubie. To była i jest wielka milosc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jak
2 minuty temu, Gość Mamaizonka napisał:

Uderzyłam go drzwiami w szpitalu 😄 I w ramach przeprosin zaprosiłam na kawe do szpitalnego baru ( oboje byliśmy pacjentami szpitala 😄 ). Mielismy po 16 lat,do dziś jesteśmy razem,14 lat razem,10 po ślubie. To była i jest wielka milosc 🙂

Cudownie 💞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gośćgosc

Banalnie- na imprezie, miałam 17 lat, 20 lat razem i 10 po ślubie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olili

U mnie podobnie 😂 dostał drzwiami tyle że w starostwie, zalatwialismy formalności dot. rejestracji aut. I też go zaprosilam na przeprosinowa kawę. Jesteśmy 19 lat po ślubie, 22 lata razem. I nadal bardzo się kochamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Przez neta na czacie . 

Jedno spotkanie... . i dokładnie  6 miesięcy  później byliśmy już  po ślubie . 

Małżeństwem  jesteśmy 10 lat i mamy 8 letnie dziecko . 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Przeprowadziłam się z mamą na nowe osiedle, był w zasadzie pierwsza osoba ,która tam poznałam; okazało się,że mieszka kilka pięter pod nami. Miał wtedy 18 lat, ja 15. Kocham go nadal tak samo,choć u nas przez kilka lat były rozstania i powroty. W końcu, kiedy miałam 20 lat ,zeszlismy się już na stałe, 11 lat razem i 2 dzieci. Nawet jeszcze w necie są nasze blogi z tych gowniarskich lat, nawiedzeni pisaliśmy jak to bez siebie żyć nie możemy. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jowita

Wiechał w mój  samochód- nie z mojej winy. Wysiadł,  doszedł do mnie sprawdzić cży mi nic nie jest i zaczął się śmiać. 

Pomyślałam że albo ...a albo jest w szoku po tym wypadku. 

Karetka, policja, laweta on zadowolony i uśmiechnięty.  Nie zdzierżyłam i pytam co Ci tak wesoło?

On mi na to : bo w przedziwnych okolicznościach poznałem dziś swoją przyszłą żonę 

Ja: Gratuluje

On: Ty nią  będziesz 

I jestem od dwunastu lat 😊

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iii
29 minut temu, Gość Jowita napisał:

Wiechał w mój  samochód- nie z mojej winy. Wysiadł,  doszedł do mnie sprawdzić cży mi nic nie jest i zaczął się śmiać. 

Pomyślałam że albo ...a albo jest w szoku po tym wypadku. 

Karetka, policja, laweta on zadowolony i uśmiechnięty.  Nie zdzierżyłam i pytam co Ci tak wesoło?

On mi na to : bo w przedziwnych okolicznościach poznałem dziś swoją przyszłą żonę 

Ja: Gratuluje

On: Ty nią  będziesz 

I jestem od dwunastu lat 😊

 

Musiał być bardzo przystojny, że na takie coś poleciałaś. Albo mieć drogi samochód.

Kiedy ja próbowałem poderwać na taki tekst, to zostałem wyśmiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GOSC zakochana

Poznala nas kolezanka pracowali razem w barze, przychodzilam do niej i przy okazji do niego🙂 Po pol roku zamieszkalismy razem pozniej dwoje dzieci, slub. Prawie piec lat razem i rok po slubie🙂  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Poznaliśmy się w wózkach, ale tego nie pamiętam, potem chodziliśmy razem do zerówki, następnie przerwa i spotkaliśmy się w liceum (wtedy oglądając zdjęcia zorientowałam się, że chodziliśmy razem do zerówki,  a mama dodała, że będąc maluchami jeździliśmy wózkami na spacery). Razem dopiero po maturze do teraz czyli ponad 25 lat (ponad 18 jako małżeństwo).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gość iii napisał:

Musiał być bardzo przystojny, że na takie coś poleciałaś. Albo mieć drogi samochód.

Kiedy ja próbowałem poderwać na taki tekst, to zostałem wyśmiany.

1 godzinę temu, Gość Jowita napisał:

Wiechał w mój  samochód- nie z mojej winy. Wysiadł,  doszedł do mnie sprawdzić cży mi nic nie jest i zaczął się śmiać. 

Pomyślałam że albo ...a albo jest w szoku po tym wypadku. 

Karetka, policja, laweta on zadowolony i uśmiechnięty.  Nie zdzierżyłam i pytam co Ci tak wesoło?

On mi na to : bo w przedziwnych okolicznościach poznałem dziś swoją przyszłą żonę 

Ja: Gratuluje

On: Ty nią  będziesz 

I jestem od dwunastu lat 😊

 

 

Piękna historia :). 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gnida

Ja z moim jezdzilam tym samym autobusem do szkoly. Umowilismy sie kilka razy, zaprosil mnie na 18 swojej siostry. Potem kilka lat sie nie odzwalismy ja po liceum za granica a on w polsce. Kirdys spotkalam go na miescie i po kilku spotkaniach razem wyjechalismy za granice. Teraz juz w polsce mamy mieszkanie i czekamy na naszego synka. 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Poznałam  go na imprezie. Byłam  pijana i zrobiłam  mu laskę  z połykiem kiedy mnie odprowadzal do domu. Czyli wcale nieromantycznie. 19 lat razem,  16 po ślubie  🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Super Żona

Mój przyszły mąż wpadł na kawę do mojego taty mamy nie było więc podałam ciasto itp wymieniliśmy się numerami telefonów bo mój tata miał rozładowany telefon na drugi dzień mój przyszły mąż zaczął do mnie pisać dzwonić umówiliśmy się i  . Jesteśmy 11 lat po ślubie 6 letnia córka. Mój tata się zawsze śmieje że sam przyprowadził sobie zięcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Goosc

Poznaliśmy się przez internet na portalu randkowym  pierwsze spotkanie i od razu narzeczony wiedział że będę jego żoną, od razu mi tu powiedział. Pół roku po pierwszym spotkaniu zaręczyny i zaraz ślub. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jak
11 godzin temu, Gość Goosc napisał:

Poznaliśmy się przez internet na portalu randkowym  pierwsze spotkanie i od razu narzeczony wiedział że będę jego żoną, od razu mi tu powiedział. Pół roku po pierwszym spotkaniu zaręczyny i zaraz ślub. 

Tak miałam z mężem... Jakoś to się czuje ze trafiło się na męża żonę. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fyj
13 godzin temu, Gość Gość napisał:

Na obozie sportowym 🙂

Anka L.,spadaj stad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

W pracy.  Po kilku miesiącach pracy razem przyznał się,  że jest w trakcie rozwodu, jak jechał do sądu.  Kilka wspólnych imprez, chemia, zamieszkalismy razem po 3 mies randkowania. 10 lat po ślubie,  trzech synów, nadal mi samej czasem trudno w to uwierzyć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Moja koleżanka zaprosiła go na połowinki (impreza w połowie szkoły średniej), niby chciał z nią być, ale nie wyszło, w każdym razie byli znajomymi. Ja go z tej imprezy pamiętam doskonale, zresztą wielokrotnie w gronie dziewczyn rozmawiałyśmy o chłopakach, więc znałam go też z opowieści. On mnie natomiast nie zapamiętał w ogóle.

Trzy lata później szalałam za takim kolesiem i wiedziałam, że będzie tego dnia w klubie. Robiłam wszystko, by też się tam znaleźć. Ta sama koleżanka załatwiła kierowcę - właśnie tego chłopaka z połowinek i mojego obecnego męża. Na tę imprezę wtedy nie dotarliśmy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Figi
23 godziny temu, Gość Mamaizonka napisał:

Uderzyłam go drzwiami w szpitalu 😄 I w ramach przeprosin zaprosiłam na kawe do szpitalnego baru ( oboje byliśmy pacjentami szpitala 😄 ). Mielismy po 16 lat,do dziś jesteśmy razem,14 lat razem,10 po ślubie. To była i jest wielka milosc 🙂

16 lat i piliście kawę ?tia.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Figi
23 godziny temu, Gość Jowita napisał:

Wiechał w mój  samochód- nie z mojej winy. Wysiadł,  doszedł do mnie sprawdzić cży mi nic nie jest i zaczął się śmiać. 

Pomyślałam że albo ...a albo jest w szoku po tym wypadku. 

Karetka, policja, laweta on zadowolony i uśmiechnięty.  Nie zdzierżyłam i pytam co Ci tak wesoło?

On mi na to : bo w przedziwnych okolicznościach poznałem dziś swoją przyszłą żonę 

Ja: Gratuluje

On: Ty nią  będziesz 

I jestem od dwunastu lat 😊

 

Skąd wiedział że nie jesteś mężatką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Zablakany SMS. Maz pisał do kogos, ale trafił do mnie i tak sobie pisaliśmy. Bylismy małżeństwem pol roku po spotkaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
5 godzin temu, Gość Figi napisał:

Skąd wiedział że nie jesteś mężatką?

a bo to przeszkoda? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×