Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Gość

Jestem samotną kobietą ciut po 40stce

Polecane posty

Gość Gość

I najbardziej doluje mnie to że nie stać mnie na własne mieszkanie i muszę mieszkać z rodzicami. 

Nie mogę urządzić mieszkania tak jak bym chciała ,zrobić remontu łazienki , kupic nowa zastawę stołowa(najpierw musiałabym pozbyc się starych gratów żeby mieć miejsce na nowe ) itp.itd .

Jak ja zazdroszczę kobietom, które mogą sobie urządzać mieszkanie po swojemu. Ostatnio kuzynka kupiła mieszkanie i je urządza, inna wprowadziła się do nowego domu, znajoma remontuje mieszkanie. Tylko one nie sa samotne, mają mężów wiec im łatwiej pod tym względem. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Oczywiście o braku prywatności, braku komfortu psychicznego nawet nie wspomnę :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Mam wrażenie ze co najlepsze w życiu już mnie ominęło :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pikj

Ja mam 31 mieszkam z matką i siostrą, nie stać mnie na mieszkanie nie mam kobiety i chyba nie będe mieć, bo takiego nieudacznika nikt nie chce. Jedynym pusuem jest to, że jestem ładny mam duże niebieskie oczy i gęste włosy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Nie wiem czy Ciebie to ucieszy ale kiedyś mieszkanie w którym mieszkasz będzie wyłącznie twoje 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Nie będzie wyłącznie moje bo mam rodzeństwo. 

Poza tym chce się cieszyć mieszkaniem  urządzać je teraz poki mam zdrowie siły. Chcę zapraszać kogo chcę i kiedy chcę. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Wynajem kawalerki w pojedynkę to tez są wielkie koszty. Wtedy to już wogole zerowe szanse ze coś  odłoże i może kiedyś kupię coś własnego. Wynajmowac to mozna cos na chwile jesli sie wie ze to stan przejściowy .w innym przypadku wyrzucenie pieniędzy w błoto. I życie od wypłaty do wypłaty ze stresem żeby nie wypadły jakieś nieprzewidziane wydatki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

życie to koszty, niestety

odkładasz i do 40 nie odłożyłaś na mieszkanie, to kiedy chcesz zebrać tą kasę  i "kupić coś własnego"? po 60?

jasne, najlepiej mieszkać z mamusią, okładać grosze na nie wiadomo co i narzekać, jakie to życie jest ciężkie

wynajmować można na chwilę? ludzie na całym świecie żyją przez całe życie na wynajmie, weź się kobieto obudź i rozejrzyj dookoła

kto Ci da na stare lata chociażby 50 tys kredytu hipotecznego na te swoje 4 ściany i podłogę? nikt

poza tym - będziesz mieć wiedzę, zdrowie i siłę, żeby mieszkanie kupić i urządzić, kiedy będzie Cię może na to stać na starość? ogarnij się i pomyśl chociaż przez 10 minut, to może dojdziesz do tych samych wniosków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Szczerze nie znam nikogo (z wyjątkiem studentów ) kto by wynajmowal mieszkanie całe życie. To jest opcja na chwilę dla młodych. I dla samotnej osoby jest to dość droga opcja, bo u mnie wynajem powyżej 1000zl.dochodzą opłaty. 

Wiem ze życie jest drogie. Ale niestety dla osoby samotnej często są to koszty przekraczające możliwości finansowe. Są ludzie którzy zarabiają poniżej średniej krajowej. I nie zawsze mają możliwość to zmienić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ewa jak wynajmujemy mieszkanie to nie zawsze możemy je urządzić tak jak chcemy poza tym kto przy zdrowych zmysłach ładuje grube pieniąde w urządzenie mieszkania z którego być może za 2-3 lata będzie musiał się wyprowadzić bo bo właściciel nie przedłuży umowy? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ponad dziesięć lat żyłam na wynajmie, część z tego samotnie, więc nie opowiadajcie mi, jakie to jest drogie i niemożliwe do wykonania

za każdym razem (3 osoby mi wynajmowały) mogłam urządzić sobie mieszkanie po swojemu, malowałam, przestawiałam meble, wynosiłam stare, kupowałam swoje

nie trzeba też "ładować grubych pieniędzy" w mieszkanie, bo to nie pałac ani muzem

zejdźcie trochę na ziemię, jaśniepaniusie i jaśniepanowie i wydoroślejcie, bo wam życie minie na siedzeniu u mamusi i stękaniu na swój jakże nieszczęśliwy los

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxxxxxxxx

Moja znajoma z facetem władowali kasę w wynajmowane mieszkanie, bo wynajęli tanio od jakiejś babci, po jej siostrze bezdzietnej, która zmarla. Powiedziala im, że mogą mieszakać ile chcą, bo jej mieszkanie nie potrzebne, ma swoje, byle ktoś czynsz opłacał i coś tam jej dołożył żeby na leki miała dodatkowy grosz do emerytury. Pomieszkali z rok i ta babcia dostała zawału i też zmarła. Przyjechał z Niemiec jej syn, powiedział,że mają się wynieść bo on sprzedaje mieszkanie, ewentualnie mogą kupić. Na kupno nie było ich stać, chcieli odzyskać kasę włożoną w remont, to on powiedział że żadnego remontu nie zlecał, ani zgody nie wyrażał, w umowie najmu też słowa o tym nie ma, a jak chcą, to mogą sobie te płytki ze ścian zerwać i zabrać. Mieszkanie szybko zostało sprzedane, nowi właściciele wystawili ich rzeczy do piwnicy, zmienili zamki i zrobili remont po swojemu. Syn poprzedniej właścicielki wyjechał do siebie do Niemiec i mogli szukać wiatru w polu, a nie kasy. Dlatego lepiej wziąć kredyt i kupić własne, niż płacić za wynajmowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szef

Droga pani samotna ,ja tez jestem samotny ,tylko ze facet ,mam owszem mieszkanie i powiadają ze ładne ,czyste ,nie wiem nie znam się na tych sprawach od czasu do czasu posprzątam  odkurzę i jest ok .mam 43 wiosny gdy odwiedzi mnie dziewczyna lub kobieta   To dziwią się ze jest tak zadbane ,nie rozumiem tego jest jakie jest. Zdażyło się ze któregoś dnia zostawiła  na sofie pod pledem stringi lecz takie do zjedzenia . Była następna pani i odkryła te majteczki ,była zdziwiona ze przychodzą do mnie goście. Nie zamierzam żyć w celibacie i udawać. Świętoszka . Mam dobry sprzęt ,mieszkanie ,nikt nie będzie przeszkadzał ,panie zadowolone z mojego sprzętu i mieszkania ,pełen komfort psychiczny . Prace mam dobrze płatna . Jestem po technikum żywieniowym i to dość dawno temu , mam pod sobą państwowa piekarnia cała zmechanizowana ,pracuje 65 pracowników w tym 12 kobiet . Mam dobre relacje z ludźmi  umiem dbać o nich ,nie narzekają wręcz przeciwnie bardzo mnie doceniają  za co im jestem wdzięczny . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bzyk

Ewkę i autorkę to bym sobie bzyknął normalnie , albo one mnie we dwie mmm 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podaj nazwę wyświetlaną

szefie puknij se w jajko🔨

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A mnie stać na mieszkanie, drugie będzie w spadku, na trzecie może zrobię i uciułam do 40tki i też mieszkam z mamą 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Gość Gość napisał: I najbardziej doluje mnie to że nie stać mnie na własne mieszkanie i muszę mieszkać z rodzicami.  X A nie możesz udźwignąć kredytu hipotecznego? Taki na 10-15lat drogo nie wyjdzie, do tego wkład własny i jakaś okazja z rynku wtórnego? Dodać do tego małe wymagania dotyczące metrażu np kup sobie kawalerkę 27m2 są tak duże jak 50m2 tylko jedego pokoju i baloku nie ma 😞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi się raz bardzo kawalerka 27m2 spodobała bo w zasadzie była jak obecne mieszkanie tylko bez małego pokoju i balkonu 😚 bym sobie wstawił tam tv 75" i sru 😋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie jestem przeciwnikiem kredytu hipotecznego ale głównie na 30-40lat. Koszt kredytu hipotecznego na lat 15 kawalerki to tylko 200-250 miesięcznie za to że możesz mieszkać już 15 lat wcześniej. Pieniądze i tak byś musiała odłożyć po 800 miesięcznie by za 15 lat kupić. Druga opcja to znaleźć faceta z mieszkaniem 😙

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wynajem mieszkania faktycznie się nie opłaca, lepiej już ten kredyt hipoteczny. W każdym momencie możesz sprzedać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Opem

Leżaczek tez tyle mam. Mam wyje..bane na kredyt mieszkam z matką do konca zycia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilą, Gość Opem napisał: Leżaczek tez tyle mam. Mam wyje..bane na kredyt mieszkam z matką do konca zycia.  X no ja na razie też mam takie same podejście, z tym że oszczedzam dalej 😩

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Gość Gość napisał: Nie mogę urządzić mieszkania tak jak bym chciała ,zrobić remontu łazienki , kupic nowa zastawę stołowa(najpierw musiałabym pozbyc się starych gratów żeby mieć miejsce na nowe ) itp.itd . X Dlaczego nie oszczedzalas do 40tki ile wlezie? Ja mogę zrobić remonty i wszystko wymienić zwłaszcza swojego pokoju i nie robie bo nie pcha się pieniędzy bez 100% wlasnosci. To głupi pomysł wepchac 40-70tys w remont mieszkania rodziców gdy masz rodzeństwo... nie dość że stracisz tyle pieniędzy ze swojego konta to jeszcze wzrośnie wartość nieruchomości i więcej będzie trzeba spłacić rodzeństwa 😵 jak już musisz to po taniosci 😋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×