Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zosia

Czy mocno negocjujecie stawki na rozmowach kwalifikacyjnych?

Polecane posty

Gość Zosia

Cześć. Mocno negocjujecie? Wiem, że co innego negocjować wysokość pensji kasjerka, a co innego świetnego informatyka - on już przez tel pyta jaka jest to oferta, bo nie będzie za grosze wychodził z domu. Chodzi mi tak procentowo, bo np stanowisko handlowca 2, 5 tys netto plus premia czy księgowej 3 tys. Przecież to grosze. Handlowiec jak zrobi plan to ma premię, a jak coś nie wypali? Tutaj wszyscy zarabiają po 10 tys. Czy Wy awansujecie czy od razu chcecie np 7 na rozmowie o pracę? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bsbhs
8 minut temu, Gość Zosia napisał:

Cześć. Mocno negocjujecie? Wiem, że co innego negocjować wysokość pensji kasjerka, a co innego świetnego informatyka - on już przez tel pyta jaka jest to oferta, bo nie będzie za grosze wychodził z domu. Chodzi mi tak procentowo, bo np stanowisko handlowca 2, 5 tys netto plus premia czy księgowej 3 tys. Przecież to grosze. Handlowiec jak zrobi plan to ma premię, a jak coś nie wypali? Tutaj wszyscy zarabiają po 10 tys. Czy Wy awansujecie czy od razu chcecie np 7 na rozmowie o pracę? 

Cooo??? 10 tysięcy??? Nie rozśmieszaj mnie. Tyle to mam samej premii co miesiąc jako dodatek do stałej pensji. Jak ty w ogóle możesz żyć za takie pieniądze. Przecie to wegetacja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zosia
3 minuty temu, Gość Bsbhs napisał:

Cooo??? 10 tysięcy??? Nie rozśmieszaj mnie. Tyle to mam samej premii co miesiąc jako dodatek do stałej pensji. Jak ty w ogóle możesz żyć za takie pieniądze. Przecie to wegetacja. 

Kim jesteś z zawodu? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Felicja
5 minut temu, Gość Bsbhs napisał:

Cooo??? 10 tysięcy??? Nie rozśmieszaj mnie. Tyle to mam samej premii co miesiąc jako dodatek do stałej pensji. Jak ty w ogóle możesz żyć za takie pieniądze. Przecie to wegetacja. 

Normalnie jak większość Polaków xD

Już się zlatuja krezuski co to po 50tys zarabiają xD te forum powinno się nazywać Bogateria chyba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Shot in the dark

Ja od dłuższego czasu nie chodzę na typowe rozmowy kwalifikacyjne, więc nie ma typowych negocjacji stawki. Ale wcześniej pytałem o widełki i jak nie chciał podać albo były za niskie, nie szedłem na rozmowę. Nie ma też sztywnych stawek określanych w procentach. Muszę zarobić tyle, by mi się opłacało i chciało pracować, adekwatnie do stanowiska. Negocjuję też inne benefity, jak auto służbowe, darmowy telefon czy iPad do celów prywatnych, godziny i miejsce pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bsbhs
8 minut temu, Gość Zosia napisał:

Kim jesteś z zawodu? 

Branża medyczna 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosciowka2019

Ja kiedyś byłam durna i rekrutując się zawsze mówiłam, uczciwie wydaje mi się, że mam taką i taka stawkę (zwykle poniżej kompetencji ciut) i jak się obie strony sprawdza, polubią to podwyżka. Nie muszę dodawać, że pracodawcom to bardzo pasowało, bo potem gadki o cyklach podwyzkowych, trudnościach blablabala mimo że należało się mi jak psu micha. Teraz przy awansie, wyróżniającej się ocenie rocznej i osiągnięciach, też powiedziałam mniej niż wiedziałam.ze mi się należy, przekonana że i tak nie dostanę. Dostałam wspomniane 15%, mimo że mówiłam że to minimum i firma świętowała sukces jak to mnie uhonorowali.  Mina mi zrzedła jak się okazało że oosby bez awansu w tym cyklu, bez wysokich ocen pracowniczych dostawały 10-12%.... Tak wydymana przez samą siebie i firmę nie czułam się NIGDY. 

 

Wniosek- trzeba iść grubo. Inaczej nikt nic sam z siebie Ci nie da. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×