Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Onaja

rozszerzanie diety

Polecane posty

Gość Onaja

Witam. Proszę o pomoc mamy, które rozszerzaly diety 4 miesiecznemu dziecku. Czytałam na internecie i pisze, ze pierwsze podaje sie tylko jedna łyżeczkę, w takim razie co z pozostałym słoikiem? Który może być otwarty tylko 24h ? Proszę o poradę jak rozszerzyć dietę? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ja dawałam 2 łyżeczki. Otwarty słoik do lodówki i na następny dzień jeszcze możesz wykorzystać. Reszta do kosza. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Natalia

Ja tam podawałam tyle ile dziecko chciało (początkowo kilka łyżeczek ale zaczęłam rozszerzać po 5 miesiącu) 😉 chowałam słoik do lodówki, dawałam dziecku jeszcze nastepnego dnia a reszte dojadalam/wywalałam. Trudno. Gerber ma takie małe słoiczki z dynią, brokułami i marchewką, bodajze 80g. Dobre na poczatek 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Onaja

A powiedzcie mi przez jaki czas się daje tylko taka mała ilość? Kiedy się przechodzi do większej? I każdy nowy smak zaczyna się od łyżeczki? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ja też dawałam, ile dziecko chciało, nie bawiłam się tak. Na początku to było maks kilka łyżek, ale potem stopniowo doszliśmy do pełnych porcji. Dość szybko też całkiem zrezygnowałam ze słoików i papek na rzecz normalniejszych posiłków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
4 minuty temu, Gość Onaja napisał:

A powiedzcie mi przez jaki czas się daje tylko taka mała ilość? Kiedy się przechodzi do większej? I każdy nowy smak zaczyna się od łyżeczki? 

Następnego dnia o ile nic się nie działo dawałam już więcej. Tak, każdy nowy dawałam osobno kilka dni czyli marchew, dynia, brokuły a potem np marchewka z ziemniakiem cały słoiczek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Natalia
22 minuty temu, Gość Onaja napisał:

A powiedzcie mi przez jaki czas się daje tylko taka mała ilość? Kiedy się przechodzi do większej? I każdy nowy smak zaczyna się od łyżeczki? 

Zobaczysz jak dziecko zareaguje. Jak bedzie się rwało do jedzenia - to daj wiecej, a jak nie - to nie wpychaj na siłę. I tak na początku większość ląduje na śliniaku 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

rozszerzasz diete gotowymi słoikami? : / jezusie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 123
20 minut temu, Gość gość napisał:

rozszerzasz diete gotowymi słoikami? : / jezusie

Ja też i ojej co w tym takiego strasznego? 😜 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
24 minuty temu, Gość gość napisał:

rozszerzasz diete gotowymi słoikami? : / jezusie

no i? jak ja zaczynałam rozszerzanie dwóch pediatrow powiedziało mi, że jeżeli nie mam pewnego źródła warzyw i owoców to lepiej dawać na początku słoiczki 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niko

Witaj. 

Ja jako pediatra i rodzic mogę że swojej strony poradzić nastanie do miseczki.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gośćca
9 minut temu, Gość 123 napisał:

Ja też i ojej co w tym takiego strasznego? 😜 

Nuuuda. Fajne smaki wymieszane do postaci papki bez koloru i smaku. I  ubytki w składnikach odżywczych spowodowane sterylizacją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 123
8 godzin temu, Gość Gośćca napisał:

Nuuuda. Fajne smaki wymieszane do postaci papki bez koloru i smaku. I  ubytki w składnikach odżywczych spowodowane sterylizacją.

Jak masz sprawdzone źródło, z którego możesz czerpać pełnowartościowe składniki to zazdroszczę. Mnie w tej chwili osiedlowy warzywniak nie przekonuje i muszę wybrać słoiczki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zla
11 godzin temu, Gość Gośćca napisał:

Nuuuda. Fajne smaki wymieszane do postaci papki bez koloru i smaku. I  ubytki w składnikach odżywczych spowodowane sterylizacją.

Raczej z samej marchewki, która się daje na początek to nie będzie innego koloru niz pomarańczowy... 😄 chyba, ze masz marchewki kolorowe to ok 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
6 godzin temu, Gość Zla napisał:

Raczej z samej marchewki, która się daje na początek to nie będzie innego koloru niz pomarańczowy... 😄 chyba, ze masz marchewki kolorowe to ok 

Można spotkać takie marchewki:)

A serio to miałam bardziej na myśli takie słoiki dania (jakiś 6, 7 miesiąc) typu "schabik z dynią i czymś tam", "indyk z czymś tam", "rybka jakaś". Apetyczna nazwa, a w środku taka papa.

9 godzin temu, Gość 123 napisał:

Jak masz sprawdzone źródło, z którego możesz czerpać pełnowartościowe składniki to zazdroszczę. Mnie w tej chwili osiedlowy warzywniak nie przekonuje i muszę wybrać słoiczki. 

Na początku kupowałam w sklepie bio, ale dość szybko sobie odpuściłam i kupowałam "normalne" warzywa. Nie brałam tylko nowalijek i innych rzeczy pojawiających się poza sezonem. Używałam też mrożonek. Rozumiem jednak, że niektóre mamy mogą mieć z tym problem, bo na oko często nie widać, co w takiej marchewce siedzi. Dłużej miałam problem z mięsem, ale też przed roczkiem przeszłam na to "sklepowe"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Natalia
16 minut temu, Gość Gość napisał:

Można spotkać takie marchewki:)

A serio to miałam bardziej na myśli takie słoiki dania (jakiś 6, 7 miesiąc) typu "schabik z dynią i czymś tam", "indyk z czymś tam", "rybka jakaś". Apetyczna nazwa, a w środku taka papa.

To prawda, mięsne dania ze słoiczków to papa w dodatku niezbyt smaczna (przynajmniej mi nie smakuje), dlatego sama chciałabym przestać podawać słoiki. Tylko skąd kupujecie mięso i ryby? Biedronce i lidlowi nie ufam, a na targu mięso czasem (w gorace dni) wręcz śmierdzi. Pozostają sklepy miesne ale tam to tez roznie bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

W dużych miastach jest coraz więcej sklepow z eko mięsem, jest też taka stronka jak lokalny rolnik, gdzie można zamówić lepsze mięso. Jak jest w mniejszych miastach to niestety nie wiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

Z tym eko/bio to też niestety różnie. Ciotka mojej koleżanki miała uprawę warzyw "bio". Pryskane jak cholera, nie różniły się niczym od nie bio. Ale sprzedawane jako eko. Jedyne małe poletko nie było tak traktowane. Bo tam były warzywa dla niej do domu. Więc ja się pediatrom nie dziwię, że tak doradzają. Może i papka w sloikach ale muszą spełnić milion wymagań i są kontrolowani. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Podaj nazwę

Czemu rozszerzasz po 4 miesiącu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Mi akurat pediatrzy odradzali słoiki, więc to tak samo jak wśród marek czyli zdania podzielone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
21 minut temu, Gość gosc napisał:

Ciotka mojej koleżanki miała uprawę warzyw "bio". Pryskane jak cholera, nie różniły się niczym od nie bio. Ale sprzedawane jako eko.

Bio to nie eko.

"Stryjeczny wuj szwagra mego drugiego męża miał majątek ziemski..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Onaja

Podałam 2 łyżeczki marchewki, dziecko się okropnie cieszyło, otwieralo szeroko buźe, a nawet chciała jeszcze, ale mam wrażenie, ze boli ja brzuch po tej marchewce, stała sie bardzo markotna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Marchewka może powodować zaparcia. Ale może to nie od tego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Autorko, odpuść sobie to rozszerzanie diety tak wcześnie. Serio, nic tym nie zyskasz, a za półtora, dwa miesiące dziecko będzie dużo lepiej przygotowane na stałe pokarmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×