Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Mamusia

Który wózek na trudny teren?

Polecane posty

Gość Mamusia

Wkrótce zostanę mamą i zaczynam rozglądać się za wózkiem. Chciałabym, żeby był 2w1. Mieszkam w górach i największym problemem tutaj nie tyle są wertepy ale śnieg- czasem duuuużo śniegu.

Na oku mam dwa wózki- maxi cosi mura plus lub baby design lupo comfort. Cena podobna, chciałabym żeby starczył na dwa lata zanim przesiądziemy się na lżejszą spacerówkę.

Pomóżcie dziewczyny, może któraś ma taki wózek i może podzielić się opinią. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LLLL

Hej 

Ja też myślałam nad Murą, zawsze miała świetne opinie, ale akurat jak szukałam żeby zobaczyć wózek na żywo, to w mojej okolicy nikt go nie miał. Ja też szukałam wózka w teren i mogę polecić MUTSY 4 Rider na pompowanych kołach, naprawdę był nie do zdarcia 😉 i wjechał wszędzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamusia

Podoba mi się Mutsy 4 rider ale nie ma już nowych na rynku, są używane i niektóre w nienajlepszym stanie.. chyba już wycofali ten model z produkcji???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Chyba chodzi wam o kursy Urban Rider, on miał 4 duże koła.  4rider ma 2 mniejsze.  Jakkolwiek, amortyzacja w obu moim zdaniem jest bardzo słaba.  I mała gondola,  w spacerowce też dziecko zjeżdża.  Miałam te wózki przy najstarszym dziecku. 

Osobiście polecam emmaljunge. Taką na 4 pompowanych kołach.  Dobrze się prowadzi, dziecko na wygodnie, do tego fajnie przemyślana na deszcz,  wiatr, śnieg itp. Daje radę po dużym s biegu, plaży, no wszędzie. Model  chyba smart duo combi, albo jakiś podobny.  Jeździłam z synem 2 lata i z żalem przesiadlam sie na wózek dla stsrszaka i noworodka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LLLL

Hej

Jeszcze ostatnio widziałam, że można kupić nowy. chodzi mi o Mutsy 4 Rider, nie Urban rider. Ja kupiłam używany po 2 dzieci, moja mała byłą 3 pasażerką i serio wózek sprawował nam się super, amortyzacja jest super- wózek prowadzi się 1 paluszkiem, jechaliśmy nim po koleinach od takiego wielkiego traktora, który pracował przy zrywce w lesie lesie - dziecko nawet się nie obudziło 😉. Te mniejsze kółka o których pisze osoba wyżej, to przy zwykłym wózku i tak są duże 😉 i spokojnie dawały radę na plaży, leśnych drogach i polskich chodnikach w remoncie. Fakt, raz koło przebił nam kolec od jeżyny, i rzeczywiście gondola, może nie mała ale raczej z tych średnich, córka jeździła w niej w zimie do 7 m-ca w kombinezonie ( a była zawsze bardzo duża) - jeszcze nie siedziała. Plus taki, że spacerówka rozkłada się na płasko - i jak młoda jeszcze nie siedziała to jeździła potem na płasko w śpiworze w spacerówce. O Emmaljundze, słyszałam dobre opinie tylko ponoć jest bardzo ciężka, ważne gdzie zamierza się wózek trzymać i ile trzeba się namęczyć by wszedł do bagażnika. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamusia

A odnośnie Mutsy- czy gondola jest jakoś tak pod kątem? Bo wiele razy widziałam, że jest jakby przechylona trochę. Czyli wg ciebie używany Mutsy będzie ok? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda

Ja posiadam baby design Lupo comfort. Miałam starszy model, który służył 2 dzieci przez prawie 5lat, pękło koło i kupiłam lżejsza spacerówkę z Joie dla córki (szczerze to spacerówka tragedia, jedynym plusem było, że była leeka, dziecko w nim telepalo jak worek kartofli, kosztowała 1/3 Lupo design, mogłabym równie dobrze kupić jakąś najtańsza i ten sam efekt byłby, mało miejsca). Niedawno urodziłam 3 dziecko i znowu kupiłam Lupo design. Jest to nowszy model niż miałam. Plusy: duża gondola, dobre zabezpieczenie przed deszczem i wiatrem, śpiworek/narzuta na zamek-pierw myślałam, że to źle bo stara miałam na rzepy, ale teraz wiem, że to jest plus, bo nic Tobie nie wpadnie i nie nawieje, duży kosz na zakupy, lekko się prowadzi, czasem muszę prowadzić jedno dziecko za rękę,a drugą pchać wózek i nie mam z tym problemów, regulowana rączka do pchania. Jedynie co zmienili moim zdaniem na gorsze to koła, te stare miały takie jakby z bieżnikiem jak w samochodzie i wydaje mi się, że były lepsze niż te które są teraz praktycznie łyse. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Emmaljunga jest ciężka.  I zajmuje spór o miejsca w bagażniku.  No ale coś za coś.  Mieszkając na parterze wciagalam ten jeden rzadek schodów na tylnych kołach.  Do bagażnika też sama wkładam, jak jadę z najmlodszym .  W śniegu 4rider będziesz musiała ciągnąć na tylnych kołach. Przeszłam z nim ostra zimę kilka lat temu.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ja przedzieralam się swoim wózkiem przez śnieg u rodziców na wsi. Roan Marita. Wybrałam największe koła. Przyznam, że nie miałam z wózkiem żadnego problemu właśnie przez koła. Duże, wąskie, nieskretne. Jeżeli koła w wózku są skrętne to patrz czy mają możliwość blokowania, w śniegu bez blokady się zakopia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Te wózki są bardzo do siebie podobne. Ważna są duże pompowane koła i dobra amortyzacja. 

Mi się sprawdził w górach jedi fyn, tańszy od tych co patrzysz, ale podobny budową. 

Jedyne co mnie dziwi, że za 2 lata chcesz kolejny wózek. Jak Ci się uda to za dwa lata możesz nie pamiętać co to wózek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda
48 minut temu, Gość Mamusia napisał:

a spacerówka lupo na jak długo wystarczy?

Spacerówka Lupo starczy na bardzo długo, bo jest duża. Jak nawet chcesz 3 latka wozić to nie będzie problemu. Wygodne dziecku będzie spać i dobrze chroni od deszczu i śniegu. Jedyny minus, że im większe i cięższe dziecko to ciężej się ten wózek pcha. Ale zima napewno będzie dobrze chronił od deszczu i śniegu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziki Loch

Mieliśmy kilka wózków  i na koniec przy drugim dziecku dostaliśmy   Mutsy Urban rider w wersji gondola/spacerówka. To jest Mercedes w wersji terenowej.  Koła  duże, pompowane, na łożyskach, no i do tego łamany mechanizm skrętu - bajka. Wiecie, że tym wózkiem na pełnym skręcie można sobie jednym paluszkiem kręcić kółka nawet w mieszkaniu ?   Dobrze się też spisuje jako ciężarówka. Na dół można walnąć spore zakupy i nawet się nie poczuje.  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Też miałam babydesign, co prawda nie Lupo tylko Husky, ale stelaż to praktycznie to samo. Raczej nie miałam większych zastrzeżeń, amortyzacja i koła faktycznie super, też śmigalam zimą po śniegu. Z maxi cosi mura nie miałam do czynienia, ale ta gondola wygląda na słabiej chroniącą przed opadami (a nie zawsze przy kilku płatkach śniegu jest sens wyciągać i zakładać folie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkdkdk

Na zwały lodu, nierówne nawierzchnie, korzenie, konary, błoto, wąskie ścieżki nad jeziorami, plaże, wsiadanie do środków lokomocji, składanie do samochodu, ciągnięcie przez psy, pchanie na rolkach - polecam ci X-lander X-run. Absolutnie po wszystkim przejedzie się tym wózkiem z lekkością (a jakie porównanie gdy inne utkną), nie przewróci się a jeszcze po trzech latach używania nie będzie na nim śladów zużycia. Ja nawet opon nie dopompowywałam. No po prostu wózek do zadań specjalnych.

🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LLLL

Hej

Ja kupiłam używany Mutsy 4 Rider i moja znajoma, która akurat spodziewała się dziecka kupiła sobie taki sam model, bo jej się bardzo spodobał, no i plus to cena, używany kupisz za niewielką sumę pieniędzy. Odnośnie gondoli, to rzeczywiście jest nieco pod kątem, ale to pewnie chodzi o to żeby główka była trochę wyżej niż nóżki, w sensie jak ktoś nie używa np klina do wózka. Ponadto spacerówka jest świetna - rozmawiałam z rehabilitantką i mówiła, że pierwsza spacerówka (nie parasolka) właśnie powinna być ciężka, wygodna i stabilna - bo dziecko ma odpowiednie podparcie a w tym okresie kształtuje się kościec, więc pod tym względem Mutsy, który miałam był super. Zresztą nawet teraz na upartego mała wchodzi do niego i pewnie nawet mogłabym ją w niej wozić mimo że waży 18kg i jest bardzo wysoka. Ponadto akcesoria do tych wózków są w miarę tanie, ale super się sprawdzają np parasolka, dodatkowy kosz (super, włożysz do 10 kg i możesz z nim normalnie w ręku iść na zakupy), dostawka dla większego dziecka itp. Ja zostawiał sobie ten wózek dla następnego dziecka - mimo że może już nie wygląda jak nowy ale świetnie sobie radzi w terenie 😉 .Odnośnie Mutsy Urban Rider - to mnie przeraziła trochę ta skrętna tylna oś - jakoś mi nie szło z tym wózkiem, ale czytała opinie że ludzie sobie bardzo chwalą, więc pewnie kwestia przyzwyczajania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×