Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Olaa

Co sądzicie o zachowaniu męża

Polecane posty

Gość Olaa

Wczoraj usłyszałam od męża po 10 latach związku że w zasadzie to mu sie juz nie podobam i gdyby teraz miał wybór  i nie byloby dzieci to z pewnością nie wszedłby w związek ze mną.

Nie wiem tak naprawdę co jest przyczyną jego słów, i co nim kierowało mówiąc mi to, mamy dwójkę dzieci w tym jedno urodzone miesiąc temu.

Zaraz pewnie napiszeci, że po ciążach zbrzydłam przytyłam itp

nic bardziej mylnego, wróciłam do swojej wagi bardzo szyblo bo i niewoele w coazy przytylam.

Mam 170 cm wzrostu i 55 kg.

Jestem atrakcyjną blondynką. Nie podejrzewam męża o zdradę, ponieważ zaraz po pracy jest w domu i w zasadzie nogdzie nie wychodzi, a pracuje w wiekszosco z mężczyznami.

Może przechodzi kryzys w pracy czy co ale słowa jakie od niego usłyszałam wczoraj sprawiły że czuje sie nikim. Jak tobie powiedział to przez reszta dnia się po prostu do siebie nie odzywaliśmy. 

 

Co byście zrobili na moim miejscu słysząc takie słowa od wlasnego meza? 

 

Zawsze uważam że jesteś ministrantem małżeństwem  a tu cos takiego... 

Ja mam 32 lata, mąż 39.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bimba

Z faceta robi się zwykły podły dziad - tak się po prostu dzieje z polskimi mężczyznami w okolicach czterdziestki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
3 godziny temu, Gość Olaa napisał:

Wczoraj usłyszałam od męża po 10 latach związku że w zasadzie to mu sie juz nie podobam i gdyby teraz miał wybór  i nie byloby dzieci to z pewnością nie wszedłby w związek ze mną.

Nie wiem tak naprawdę co jest przyczyną jego słów, i co nim kierowało mówiąc mi to, mamy dwójkę dzieci w tym jedno urodzone miesiąc temu.

Zaraz pewnie napiszeci, że po ciążach zbrzydłam przytyłam itp

nic bardziej mylnego, wróciłam do swojej wagi bardzo szyblo bo i niewoele w coazy przytylam.

Mam 170 cm wzrostu i 55 kg.

Jestem atrakcyjną blondynką. Nie podejrzewam męża o zdradę, ponieważ zaraz po pracy jest w domu i w zasadzie nogdzie nie wychodzi, a pracuje w wiekszosco z mężczyznami.

Może przechodzi kryzys w pracy czy co ale słowa jakie od niego usłyszałam wczoraj sprawiły że czuje sie nikim. Jak tobie powiedział to przez reszta dnia się po prostu do siebie nie odzywaliśmy. 

 

Co byście zrobili na moim miejscu słysząc takie słowa od wlasnego meza? 

 

Zawsze uważam że jesteś ministrantem małżeństwem  a tu cos takiego... 

Ja mam 32 lata, mąż 39. 

 

Cham. Nawet nie probuj dociekac i szukac w sobie winy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jbvjjnb

Po takich słowach chyba bym się rozwiodła. Urodziłaś mu dzieci, przedlużyłaś jego żałosne geny, a on mówi że mu się nie podobasz... A sam pewnie wygląda jak Brad Pitt 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Teddy

Napiszę od strony męskiej i powiem, że takie stwierdzenie ze strony męża to juz ciężka artyleria.  A jak wyglada Wasze życie łóżkowe?

Wczesniej przed urodzeniem dziecka? Teraz to wiadomo, praca, obowiazki i połóg oczywiscie.  Macie jakies wspólne tematy oprócz domu dzieci i obowiązków? Jakies hobby? 

Wczesniej nie było innych oznak zniechęcenia lub zawodu?

Dzieci macie planowane czy raczej wpadki? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola

Dzieci planowane, w lozku zawsze bylo elw porzadku, wiadomo teraz mamy przerwę. Wspolnych pasji szczegolnie nie mamy, bo nawet nie ma na nie czasu, ale dogsladywalismy się. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola

Naprawde nie  wiem co mam robic, mamy dwójkę malych dzieci, w tym jedno dopiero co narodzone, rozwod to pelno formalnosci i stresu bo będzie pewnie  walka w dziecka 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet

... i tyle w temacie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet
Przed chwilą, Gość facet napisał:

... i tyle w temacie .

d/e/b/i/l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Niby nie powinien tak mówić, ale... Takie słowa daja z drugiej strony do myślenia. Może przestałaś się mu podobać bo byłaś dla niego za dobra? niestety często tak bywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola

Rozwod i alimenty, bedzie przepraszal na kolanach dziad jeden, jak można tak powiedzieć do matki swoich dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zee

Do Autorki: atrakcyjnosc seksualna kobiety jest wazna glownie na poczatku znajomosci. Potem z roku na rok coraz wieksza role odgrywaja inne czynniki. "Nie podobasz mi sie" nie odnosi sie do wygladu lecz do caloksztaltu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość men

Dużo zależy od sytuacji w jakiej Ci to powiedział. Zrobił to na spokojnie, czy kłóciliście się? Czasem pod wpływem stresu, zmęczenia, negatywnych emocji mówimy różne rzeczy. Tak czy inaczej pojechał z grubej rury. Powinien przeprosić, jeżeli tego nie zrobił to problem jest grubszy. Chyba czas na poważną rozmowę.

Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Wg. nigdy nie kochał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Uważam, że nawet jeśli jest w tym cos prawdy co powiedział, to zdecydowanie nie świadczy to o nim najlepiej w jaki to zrobił sposób.

Nie tak się rozwiązuje problemy, a jesli chce odejśc, to też inaczej się to załatwia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×