Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Czy dziwnie byłoby odezwać się do byłego faceta jeśli to ja zerwałam?

Polecane posty

3 minuty temu, jokata napisał:

Niestety życie wyższych klas społecznych jest mi obce. Jestem zwyczajnym zaściankowym człowiekiem, więc chyba niepotrzebnie tracisz swój cenny czas dyskutując ze mną. Powinieneś pogodzić się z tym, że na świecie żyją również ludzie mniej wspaniali od Ciebie i nie rozmawiać ze mną, by się niepotrzebnie nie irytować 🙂

Sarkazm w najgorszym wydaniu. Poziom "lokaja i pokojówki", Jokato. NORMALNI ludzie nie obrażają się. Twoje słowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, MaestroSyntetyczny napisał:

Popularne powiedzonko? Czysty rasizm w najgorszym wydaniu. "Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejśc!" Południowe stany USA się kłaniają.

Mam prawo Cię oceniać. Piszesz na publicznym forum. Wystawiasz sobie samej świadectwo.

Skoro dajesz sobie takie prawo, to oceniaj ile wlezie. Nie mam zamiaru zabierać Ci tej przyjemności lub nieprzyjemności 😄 A teraz wybacz, ale skoro Ty nie rezygnujesz z rozmowy z osobą tak bardzo nie dorastającą Ci do pięt, to ja to zrobię, bo już mnie nudzi Twoje marudzenie. 😂✋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Sarkazm w najgorszym wydaniu. Poziom "lokaja i pokojówki", Jokato. NORMALNI ludzie nie obrażają się. Twoje słowa.

I dlatego ja się nie obrażam. Proponuję Ci tylko, byś oszczędzał swoją drogocenną osobę i nie rozmawiał z takim kimś jak ja, kto na to nie zasługuje 😄 I nie spamujmy już na temacie osoby, które prosi o radę a nie o przepychanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, jokata napisał:

Skoro dajesz sobie takie prawo, to oceniaj ile wlezie. Nie mam zamiaru zabierać Ci tej przyjemności lub nieprzyjemności 😄 A teraz wybacz, ale skoro Ty nie rezygnujesz z rozmowy z osobą tak bardzo nie dorastającą Ci do pięt, to ja to zrobię, bo już mnie nudzi Twoje marudzenie. 😂✋

Kolejny sarkazm połączony z dziecinadą. Miałem nadzieje, że jesteś w stanie obronic swoje stanowisko. Złudzenie.Na dodatek próbujesz obrażac, co nie wystawia Ci zbyt pochlebnej cenzurki. " Ja Jokata i świat!", a powinno być: "Świat i ja, Jokata".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, jokata napisał:

I dlatego ja się nie obrażam. Proponuję Ci tylko, byś oszczędzał swoją drogocenną osobę i nie rozmawiał z takim kimś jak ja, kto na to nie zasługuje 😄 I nie spamujmy już na temacie osoby, które prosi o radę a nie o przepychanki.

Spamujmy? Czy ja mam nie spamować? Dlaczego jesteś złośliwa? Krytyka bywa budująca. Do krytyki trzeba dorosnąć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MaestroSyntetyczny napisał:

Kolejny sarkazm połączony z dziecinadą. Miałem nadzieje, że jesteś w stanie obronic swoje stanowisko. Złudzenie.Na dodatek próbujesz obrażac, co nie wystawia Ci zbyt pochlebnej cenzurki. " Ja Jokata i świat!", a powinno być: "Świat i ja, Jokata".

Endriu, nie pisz już do mnie, bo rozmowa z Tobą zwyczajnie mnie zanudza. Jak się chcesz kłócić, to znajdź sobie kogoś innego, bo ja nie mam zamiaru. Szkoda mi na to mojego czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, jokata napisał:

Endriu, nie pisz już do mnie, bo rozmowa z Tobą zwyczajnie mnie zanudza. Jak się chcesz kłócić, to znajdź sobie kogoś innego, bo ja nie mam zamiaru. Szkoda mi na to mojego czasu.

I w tym momencie prawdziwa natura księżniczki Jokaty pękła jak przekłuty balon. A teraz posłuchaj mnie uważnie. Lubię poznawać prawdziwe oblicze drugiego człowieka. Twoja pozorna "dobroć w odbiorze" jest o kant du/py rozbić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, MaestroSyntetyczny napisał:

I w tym momencie prawdziwa natura księżniczki Jokaty pękła jak przekłuty balon. A teraz posłuchaj mnie uważnie. Lubię poznawać prawdziwe oblicze drugiego człowieka. Twoja pozorna "dobroć w odbiorze" jest o kant du/py rozbić.

To sobie lub. Jak Ci mam to wyraźniej napisać? Piszę przecież drukowanymi. Mam Ci napisać "odczep się ode mnie"? Endriu, naprawdę, daj mi spokój. Zajmij się kimś lub czymś i jemu pisz swoje mądrości. Nie rozumiesz, że nudzisz mnie? Nie dasz rady mnie zirytować, bo jestem ma to zbyt spokojna. Nie mam ochoty z Tobą dyskutować. Wcale. O niczym 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, jokata napisał:

To sobie lub. Jak Ci mam to wyraźniej napisać? Piszę przecież drukowanymi. Mam Ci napisać "odczep się ode mnie"? Endriu, naprawdę, daj mi spokój. Zajmij się kimś lub czymś i jemu pisz swoje mądrości. Nie rozumiesz, że nudzisz mnie? Nie dasz rady mnie zirytować, bo jestem ma to zbyt spokojna. Nie mam ochoty z Tobą dyskutować. Wcale. O niczym 🙂

Histeryzujesz. Tematem mojej niby "agresji" jest: " lokaj i pokojówka", to wzbudziło moją ciekawość. To co Ty w tej chwili odpierdzielasz to rola już nie księżniczki a małej dziewczynki, której zdjęto maskę. Otwórz oczy i nie próbuj mnie poniżać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona
2 godziny temu, Gość gość napisał:

To, że jest uparty to niestety fakt i lubi unosić się honorem, ale możliwe, ze ma mnie gdzieś i już sie nie odezwie, tego też nie wykluczam. Jednak moi byli nieraz odzywali się po jakiś czasie i chcieli wrócić, dlatego mam jakąś tam nadzieję.

Codziennie o nim myślę, jak jakaś głupia nastolatka, tak mi zawrócił w głowie... A jak pisałam, nie jest to pierwszy lepszy facet bo takich pierwszych lepszych to mam kilku "adoratorów" jednak nie chcę sie umawiać z nimi, ale z nim... Po prostu wiele cech mi się w nim spodobało, fajnie mi się rozmawiało, zauroczył mnie sobą w jakiś sposób swoim sposobem bycia, swoją osobą, nietypowymi zainteresowaniami, tym, że jest trochę inny od większości, taki niepowtarzalny mi się wydał. Ale może go idealizuję, nie wykluczone, ma też niestety wady jak dość trudny charakter, upartość, obrażanie się o byle bzdury. Czasem z byle powodu potrafił nie odzywać się kilka dni, po małej sprzeczce.

Okropny 😞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, MaestroSyntetyczny napisał:

Histeryzujesz. Tematem mojej niby "agresji" jest: " lokaj i pokojówka", to wzbudziło moją ciekawość. To co Ty w tej chwili odpierdzielasz to rola już nie księżniczki a małej dziewczynki, której zdjęto maskę. Otwórz oczy i nie próbuj mnie poniżać.

To napiszę wielkimi:  DAJ MI SPOKÓJ. ODTENTEGUJ SIĘ ODE MNIE. Nie interesuje mnie Twoja ciekawość, Twoje poglądy, Twoje zainteresowania, Twój wielki świat, Twoje wysokie stanowisko ani nic innego, co ma związek z Tobą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, jokata napisał:

To napiszę wielkimi:  DAJ MI SPOKÓJ. ODTENTEGUJ SIĘ ODE MNIE. Nie interesuje mnie Twoja ciekawość, Twoje poglądy, Twoje zainteresowania, Twój wielki świat, Twoje wysokie stanowisko ani nic innego, co ma związek z Tobą. 

A Wolena i deLegatka Cię interesują? Wypowiadanie się na trzech płaszczyznach? Robisz ludziom wodę z mózgu.

Ja to wszystko rozumiem. Zrozum i Ty.

Edytowano przez MaestroSyntetyczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, jokata napisał:

To napiszę wielkimi:  DAJ MI SPOKÓJ. ODTENTEGUJ SIĘ ODE MNIE. Nie interesuje mnie Twoja ciekawość, Twoje poglądy, Twoje zainteresowania, Twój wielki świat, Twoje wysokie stanowisko ani nic innego, co ma związek z Tobą. 

Widzisz Droga Jokato, życie jest jak weksel. Trzeba go spłacić. Czasami ludziom ratuję du/pę, tak jak Tobie na ero, kiedyś tam, a czasami ich pogrążam. Ludzi niestety trzeba nauczyć się szanować. To podstawa sukcesu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dnia 6.11.2019 o 15:29, Gość gość napisał:

Ale pod wpływem złości? Po moim zerwaniu już nie odzywalismy się do siebie, ani ja, ani on od 2 tygodni. Zalezy mi na nim, byliśmy ze sobą pół roku, ale nie wiem czy po tym jak ja zerwałam nie będzie dziwnie teraz się odezwać? Oczywiście nie mówiłabym od razu o powrocie, zapytałabym co u niego tak po prostu. 

Zastanawiam się czy nie lepiej też poczekać do jego imienin, ale są dopiero pod koniec miesiąca ( bo to Andrzej) i wtedy zadzwonić...

Aha i jeszcze niestety na moja niekorzyść działa fakt, że on jest bardzo uparty, więc choćby dlatego nawet może się nie odzywać, ale może mu też nie zależeć na mnie. Choć jak go znam, nawet gdyby mu zależało mógłby unieść się honorem i dlatego milczeć.

Może to dziwne pytanie, ale naprawdę nie wiem co robić, może ktoś kto na to popatrzy obiektywnie z zewnątrz mi lepiej podpowie.  

 

Nie wracaj. Przypomnij sobie dokładnie, co sprawiło, że zerwałaś z nim. Czy coś się zmieniło? Czy on się zmienił? Stał się lepszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×