Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ikonka

Święta razem czy osobno, co robić, proszę o rady

Polecane posty

Gość Ikonka

Mąż pracuje za granicą, nie ma urlopu na święta. I co teraz? Lecieć do niego z dziećmi czy zostać z teściami i zostawić go samego? Mąż mówi że szkoda kasy na bilety że zobaczymy się niedługo. Ale serce boli. Co byście zrobiły? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ikonka

PS nie pracuje w UK 🇬🇧 więc to nie kwestia jednego krótkiego lotu. Tylko z przesiadka wiele godzin. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ikonka

PS nie pracuje w UK 🇬🇧 więc to nie kwestia jednego krótkiego lotu. Tylko z przesiadka wiele godzin. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gggg

A ten lot twoj i dzieci ile kosztowslby w 2 strony? Mniej wiecej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

nie leciałabym,bo to bez sensu. Maz mogl zaplanowac sobie urlop na swieta,a bez sensu w ostatniej chwili rezerwowac 3 bilety w tą i spowrotem po to by spedzic dwa dni razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

nie leciałabym,bo to bez sensu. Maz mogl zaplanowac sobie urlop na swieta,a bez sensu w ostatniej chwili rezerwowac 3 bilety w tą i spowrotem po to by spedzic dwa dni razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość xxx
1 godzinę temu, Gość Ikonka napisał:

Mąż pracuje za granicą, nie ma urlopu na święta. I co teraz? Lecieć do niego z dziećmi czy zostać z teściami i zostawić go samego? Mąż mówi że szkoda kasy na bilety że zobaczymy się niedługo. Ale serce boli. Co byście zrobiły? 

Za granicą chyba wigilia i drugi dzień świąt to i tak zwykłe dni pracy. Wypadają w środku tygodnia. Rozumiem, że przykro wam, że nie będziecie razem przy wigilijnym stole i w święta, ale takie jest życie, że czasem inaczej się nie da. Czy mąż ma tam jakichś znajomych, czy sam zupełnie będzie? Zdzwaniacie się? A może jakieś połączenie na kamerce? Moja znajoma miała męża kilka lat za granicą, ale codziennie po południu widzieli się na Skype, krzątali po domu, gadali ze sobą, tak z godzinkę. Więź nie ustała. Mam nadzieję, że u was tylko w tym roku tak nietypowo. Z drugiej strony ty nie możesz wziąć urlopu i pojechać do niego zostać z dziećmi do Nowego Roku, albo nawet 6 stycznia? Dzieci i tak szkoły nie mają (2 i 3.01 można im urwać). Mielibyście dużo czasu dla siebie, a teście i tak będą razem. Nie wiem, w jakiej jesteście sytuacji, ale pieniądze nie zawsze powinny być najważniejsze. Jeśli was stać (tzn. np. nie spłacacie długów itd.), to ja bym pojechała. Nikt nie wie, ile świąt jeszcze przed nami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ???

Maz mowi, że żal kasy na jeden bilet a Ty chcesz wydać kilka razy więcej na siebie i dzieci? Moze dla niego święta nie mają az takiej wartości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

odpuść autorko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ngjvcd

Kto Ci da tyle wolnego na wyjazd? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

jedź i przepierdziel kasę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

To dni jak wszystkie inne, nie ma co robić o to takiego dramatu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×