Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Gość

Po ile jest u was cesarka na życzenie w szpitalu? U mnie to

Polecane posty

Gość Gość

3000 zł miasto 80 000 mieszkańców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 77

Rozumiem,że w prywatnym? Państwowo nie ma życzeń, jest lewizna, wizyty prywatne u ordynatora i koperty co mnie wkurza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość gość

U nas wystarczy chodzić  prywatnie do lekarza w trakcie ciąży. Po porodzie można się jeszcze jakoś ekstra odwdzięczyć. Niewielkie miasto w kuj-pom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
15 minut temu, Gość gość 77 napisał:

Rozumiem,że w prywatnym? Państwowo nie ma życzeń, jest lewizna, wizyty prywatne u ordynatora i koperty co mnie wkurza

Państwowo, koperta do ordynatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 77

Narzekacie, że jest jak jest i jednocześnie robicie wszystko by nic nie zmieniło się na lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 minuty temu, Gość gość 77 napisał:

Narzekacie, że jest jak jest i jednocześnie robicie wszystko by nic nie zmieniło się na lepsze.

Kochana ja systemu nie zmienię. Pare lat temu żona kuzyna urodziła martwe dziecko w 9 ms bo nie chcieli zrobić cesarki. W zeszłym roku kuzynka miała rodzic naturalnie, dali jej leki na wywołanie. Jednak nie zadziałały, zaczęła puchnąć, puls jej córki słabo wyczuwalny. Jej maz poszedł, zeby zrobili cesarkę. Zrobili, ale dopiero wtedy gdy była koperta.. Na szczęście dziecko całe. Wiesz wole mieć to ustalone wczesnej a nie na ostatnia chwile, bo wtedy może być za późno. Z reszta z lekarzami sie nie wygra...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 minuty temu, Gość gość 77 napisał:

Narzekacie, że jest jak jest i jednocześnie robicie wszystko by nic nie zmieniło się na lepsze.

Kochana ja systemu nie zmienię. Pare lat temu żona kuzyna urodziła martwe dziecko w 9 ms bo nie chcieli zrobić cesarki. W zeszłym roku kuzynka miała rodzic naturalnie, dali jej leki na wywołanie. Jednak nie zadziałały, zaczęła puchnąć, puls jej córki słabo wyczuwalny. Jej maz poszedł, zeby zrobili cesarkę. Zrobili, ale dopiero wtedy gdy była koperta.. Na szczęście dziecko całe. Wiesz wole mieć to ustalone wczesnej a nie na ostatnia chwile, bo wtedy może być za późno. Z reszta z lekarzami sie nie wygra...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehe

No i dobrze, że jest taka możliwość- jeżeli nie ma się wskazań to na jakiej podstawie chcesz mieć cesarkę? Można iść do prywatnego szpitala i zapłacić 15 tysięcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 minutę temu, Gość hehe napisał:

No i dobrze, że jest taka możliwość- jeżeli nie ma się wskazań to na jakiej podstawie chcesz mieć cesarkę? Można iść do prywatnego szpitala i zapłacić 15 tysięcy.

Po co mam płacić 15 tys skoro mogę mieć za 3 tys. W prywatnym robią cesarki zdrowych ciąż, gdy ktoś ma problemy ze zdrowiem i tak wysyłają do publicznego szpitala, który jest przygotowany na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 minutę temu, Gość hehe napisał:

No i dobrze, że jest taka możliwość- jeżeli nie ma się wskazań to na jakiej podstawie chcesz mieć cesarkę? Można iść do prywatnego szpitala i zapłacić 15 tysięcy.

Po co mam płacić 15 tys skoro mogę mieć za 3 tys. W prywatnym robią cesarki zdrowych ciąż, gdy ktoś ma problemy ze zdrowiem i tak wysyłają do publicznego szpitala, który jest przygotowany na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13 minut temu, Gość Gość napisał:

Kochana ja systemu nie zmienię. Pare lat temu żona kuzyna urodziła martwe dziecko w 9 ms bo nie chcieli zrobić cesarki. W zeszłym roku kuzynka miała rodzic naturalnie, dali jej leki na wywołanie. Jednak nie zadziałały, zaczęła puchnąć, puls jej córki słabo wyczuwalny. Jej maz poszedł, zeby zrobili cesarkę. Zrobili, ale dopiero wtedy gdy była koperta.. Na szczęście dziecko całe. Wiesz wole mieć to ustalone wczesnej a nie na ostatnia chwile, bo wtedy może być za późno. Z reszta z lekarzami sie nie wygra...

U mnie podobnie było. Mąż w ostatniej chwili dał gratyfikacje poza pensją i poszłam rodzić jako pierwsza, zresztą nie miałam co sie męczyć i miałam cesarkę. Sieroty z tej samej sali miały węża w kieszeni i kobieta poszła rodzić dużo za późno. Efekt? Dziecko niedotlenione z porażeniem mózgowym, ciężar dla całej rodziny do końca życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Ja miałam cc ze wskazaniem w państwowym szpitalu, ale w dużym mieście. Na początku ciąży byłam pod opieką lekarza w lokalnym małym szpitalu (miasto 40 tys miesz) i tam albo sn albo łapówkę chcieli, jak powiedziałam że wg lekarza nie wolno mi rodzic sn to ginekolog stwierdził że mogę urodzić za pomocą proznociagu... Po tej wizycie zmieniłam ginekologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
25 minut temu, Gość Gość napisał:

Kochana ja systemu nie zmienię. Pare lat temu żona kuzyna urodziła martwe dziecko w 9 ms bo nie chcieli zrobić cesarki. W zeszłym roku kuzynka miała rodzic naturalnie, dali jej leki na wywołanie. Jednak nie zadziałały, zaczęła puchnąć, puls jej córki słabo wyczuwalny. Jej maz poszedł, zeby zrobili cesarkę. Zrobili, ale dopiero wtedy gdy była koperta.. Na szczęście dziecko całe. Wiesz wole mieć to ustalone wczesnej a nie na ostatnia chwile, bo wtedy może być za późno. Z reszta z lekarzami sie nie wygra...

A wiesz dlaczego tak się dzieje? Bo te co dają pod stołem w łapę, żeby mieć cc na życzenie, to tak naprawdę zabierają je potrzebującym. Do prywatnej kliniki cc robić, a nie w publicznych. Potem macie te osławione komplikacje. Owszem, trudno nie mieć komplikacji, kiedy brak akcji, dziecko ok 4500g itp, a lekarze każą rodzić sn, bo sprzedali połowę cc księżniczkom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili

Nauczyłyście lekarzy by nie kiwali palcem bez koperty i jeszcze oskarżacie rodziny, które dotknęła tragedia, że same sobie winne, "bo było sobie załatwić". Pośrednio przyczyniacie się do tragedii innych, bo "mąż dał kopertę i poszłam rodzić pierwsza, a jak masz męża z wężem w kieszeni to teraz cierp, he he he" Logika postawiona na głowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania
41 minut temu, Gość gość napisał:

U mnie podobnie było. Mąż w ostatniej chwili dał gratyfikacje poza pensją i poszłam rodzić jako pierwsza, zresztą nie miałam co sie męczyć i miałam cesarkę. Sieroty z tej samej sali miały węża w kieszeni i kobieta poszła rodzić dużo za późno. Efekt? Dziecko niedotlenione z porażeniem mózgowym, ciężar dla całej rodziny do końca życia.

A moze po prostu nie chciala niepotrzebnie skazywac sie na cesarke, bo jakby nie bylo to operacja a nie hop siup. Gdyby wiedziala, ze tak sie to skonczy, to na pewno by dala ta koperte. Tak czy siak to nie jest jej wina , ze nie dala kasy, nie przyszlo ci do glowy, ze moze nia miala takiej kwoty? To wina lekarzy, ze za dlugo na ta koperte czekali. Teraz to ja bym ich zaskarzyla na jej miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaaaaa

Ja rodzilam blizniaki 10 lat temu w UK. Naturalnie. Bylam szczesliwa, ze dzieci sa w pozycji ulatwiajacej mi porod silami natury. W zyciu nie chcialam cesarki, nie rozumiem fenomenu cesarek na zyczenie. Cesarka w zalozeniu ma ratowac zycie matki i dziecka a nie ulatwiac porod, bo ktos sie boi bolu. Zawsze mozna wybrac Epidural.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
11 minut temu, Gość Ania napisał:

A moze po prostu nie chciala niepotrzebnie skazywac sie na cesarke, bo jakby nie bylo to operacja a nie hop siup. Gdyby wiedziala, ze tak sie to skonczy, to na pewno by dala ta koperte. Tak czy siak to nie jest jej wina , ze nie dala kasy, nie przyszlo ci do glowy, ze moze nia miala takiej kwoty? To wina lekarzy, ze za dlugo na ta koperte czekali. Teraz to ja bym ich zaskarzyla na jej miejscu.

rozerwana dup.a to też nie takie hop siup

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12 minut temu, Gość Ania napisał:

A moze po prostu nie chciala niepotrzebnie skazywac sie na cesarke, bo jakby nie bylo to operacja a nie hop siup. Gdyby wiedziala, ze tak sie to skonczy, to na pewno by dala ta koperte. Tak czy siak to nie jest jej wina , ze nie dala kasy, nie przyszlo ci do glowy, ze moze nia miala takiej kwoty? To wina lekarzy, ze za dlugo na ta koperte czekali. Teraz to ja bym ich zaskarzyla na jej miejscu.

pewnie zaskarżyła i co? nico. nie udowodni przecież swojej racji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
44 minuty temu, Gość gość napisał:

A wiesz dlaczego tak się dzieje? Bo te co dają pod stołem w łapę, żeby mieć cc na życzenie, to tak naprawdę zabierają je potrzebującym. Do prywatnej kliniki cc robić, a nie w publicznych. Potem macie te osławione komplikacje. Owszem, trudno nie mieć komplikacji, kiedy brak akcji, dziecko ok 4500g itp, a lekarze każą rodzić sn, bo sprzedali połowę cc księżniczkom.

A co to cesarki leżą na półkach w markecie, że można je wykupić niczym asortyment sklepwy i czekać do kolejnego transportu? 😄 Zresztą, róbta co chceta ja wolałam zadbać o przyszłość swoją i dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili

W Polsce jest chora narracja, że tylko jak dasz kopertę to możesz urodzić godnie zdrowe dziecko. Wciskanie kitu, że brak koperty równa się niedotlenienie, złamany obojczyk, głupoty o wiadrach między nogami,  prześciganie się w opowiadaniu horrorów rodem z "Uwagi", zarzucanie, że jak ktoś nie dał w łapę to pewnie mopsiara,która musiała się męczyć a teraz zazdrości. Nie chodzi o to jaki poród jest lepszy, ale o to, by każda miała na porodówce takie same prawa. Tyle się mówi o kobiecej solidarności, a w praktyce jedna uważa, że jak da w łapę to ma pierwszeństwo i nie obchodzi jej, że  przez takie zachowanie ktoś inny może pośrednio zostać skrzywdzony, bo uczycie lekarzy czekać na kopertę, uczycie chorych podziałów na pacjentki ordynatora i resztę, oczywiście nie macie sobie nic do zarzucenia zrzucając całą winę na mityczny system. Wy także ten system tworzycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eyr

Poród się zaczął, tętno u dziecka spada a lekarz odsyła na patologie z tekstem że jutro może Pani urodzi, ojciec szuka dojścia, cesarka i dziecko dostaje 2 punkty, co by było gdyby czekano? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili
9 minut temu, Gość Eyr napisał:

Poród się zaczął, tętno u dziecka spada a lekarz odsyła na patologie z tekstem że jutro może Pani urodzi, ojciec szuka dojścia, cesarka i dziecko dostaje 2 punkty, co by było gdyby czekano? 

Tak, same czarne scenariusze. Normalnie w Polsce bez koperty to tylko kaleki się rodzą,a naturalnie to tylko sieroty i biedota. Już dajcie spokój Poza tym naprawdę pieniądze nie chronią przed wszystkimi nieszczęściami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bbb

A skąd wiedzieliscie do którego lekarza w szpitalu iść? I tak wprost powiedzieliście, że chcecie dać w łapę? A lekarz wziął bez żadnych obaw i podał cennik????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
7 minut temu, Gość Bbb napisał:

A skąd wiedzieliscie do którego lekarza w szpitalu iść? I tak wprost powiedzieliście, że chcecie dać w łapę? A lekarz wziął bez żadnych obaw i podał cennik????

W przypadku moich kuzynek to szło przez Polozna następnie ona ordynatorowi dawała. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
7 minut temu, Gość Bbb napisał:

A skąd wiedzieliscie do którego lekarza w szpitalu iść? I tak wprost powiedzieliście, że chcecie dać w łapę? A lekarz wziął bez żadnych obaw i podał cennik????

W przypadku moich kuzynek to szło przez Polozna następnie ona ordynatorowi dawała. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania
27 minut temu, Gość Gość napisał:

rozerwana dup.a to też nie takie hop siup

Nie porownuj pekniecia podczas porodu naturalnego do cesarki. Taka rana goi sie 2 tygodnie a twoja po cesarce? Poza tym to po to nacinaja, zeby do tego nie doszlo. Ale musialas znalezc jakis argument, nawet taki z du...py zeby jakos bronic tej cesarki, bo ci sie rodzic nie chcialo. Moja znajoma miala pierwsza cesarke, bo rozwarcie nie postepowalo, nawet pomimo podania oksytocyny. Przy drugiej modlila sie, zeby rodzic naturalnie. Niestety nie bylo jej to dane.

P.S. kobieta du..pa nie rodzi, ale skad masz o tym wiedziec, skoro mialas cesarke 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 minutę temu, Gość Ania napisał:

Nie porownuj pekniecia podczas porodu naturalnego do cesarki. Taka rana goi sie 2 tygodnie a twoja po cesarce? Poza tym to po to nacinaja, zeby do tego nie doszlo. Ale musialas znalezc jakis argument, nawet taki z du...py zeby jakos bronic tej cesarki, bo ci sie rodzic nie chcialo. Moja znajoma miala pierwsza cesarke, bo rozwarcie nie postepowalo, nawet pomimo podania oksytocyny. Przy drugiej modlila sie, zeby rodzic naturalnie. Niestety nie bylo jej to dane.

P.S. kobieta du..pa nie rodzi, ale skad masz o tym wiedziec, skoro mialas cesarke 😁

Nie mam dzieci, ale dzięki, uśmiałam się 😆 mam nadzieję że jeszcze kiedyś coś osiągniesz w życiu porównywalnego do urodzenia dziecka 😅 bo jak nie to wiesz, na nagrobku ci napiszą: RODZIŁA NATURALNIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania
1 minutę temu, Gość Gość napisał:

Nie mam dzieci, ale dzięki, uśmiałam się 😆 mam nadzieję że jeszcze kiedyś coś osiągniesz w życiu porównywalnego do urodzenia dziecka 😅 bo jak nie to wiesz, na nagrobku ci napiszą: RODZIŁA NATURALNIE

To po co sie wypowiadasz o czyms, o czym nie masz pojecia, tepoto umyslowa? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
17 minut temu, Gość Bbb napisał:

A skąd wiedzieliscie do którego lekarza w szpitalu iść? I tak wprost powiedzieliście, że chcecie dać w łapę? A lekarz wziął bez żadnych obaw i podał cennik????

heloł chyba normalne, że ciąże prowadzisz prywatnie idziesz do szpitala na jego oddział mając prywatnie numer do położnej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przed chwilą, Gość gość napisał:

heloł chyba normalne, że ciąże prowadzisz prywatnie idziesz do szpitala na jego oddział mając prywatnie numer do położnej?

*prywatnie u ordynatora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×