Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Gość

Samotne matki i rozwódki

Polecane posty

Gość Gość

Nie pisze tego by kogoś obrazić, bo przeciez każdy jest inny i nie ma sensu wrzucać wszystkich do jednego worka. Jednak ostatnio zauważyłam pewną rzecz. Mam w dosc bliskim otoczeniu 3 samotne matki, które z różnych powodów są same i mają 1-2 dzieci w podstawowce. Fajne kobiety, podziwiam je za to,że radzą sobie same i zachowują pogodę ducha i optymizm. Jeszcze mają czas na imprezy...no właśnie.. co tydzień lub kula razy w tygodniu zdjęcia z klubow, restauracji, sesja przy lusterku, oparta seksi o ścianę..niby nic w tym złego nie ma. Ale ostatnio wyplynelo,ze dzieci dwóch z tych mam mają poważne problemy. 10 latek- zagrożony zawieszeniem w prawach ucznia. Corka drugiej tez sprawia problemy wychowawcze i ma zaburzenia odzywiania -8lat. 

I zastanawiam się nad tym czy powodem tych problemów nie jest próba zwrócenia na siebie uwagi rodzica?  

Nie twierdzę,że imprezy sa źle, mi się też tęskni za tańcem, drinksmk i towarzystwem, bo nie mam mu temu sposobności od jakiegos czasu. Ale zachowanie tych mam od jakiegos czasu odbieram jak desperackie szukanie faceta i zaniedbywanie dzieci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Czyli jak matka jest samotna to ma siedziec na d...e z dzieckiem 24/7 i nigdzie jej nie wolno wyjsc? A moze na co dzien poswieca temu dziecku wiecej czasu niz ty? Moze wychodzi wtedy, kiedy dziecko jest u dziadkow lub u drugiego rodzica? Wg ciebie ma siedziec i rozmyslac? Co to za ocenianie z gory i szufladkowanie? Jest czas dla dziecka i czas dla siebie. Dzieci problematyczne zdarzaja sie i w pelnych rodzinach, czesto i w pelnych rodzinach dostaja za malo uwagi. I nie kazda samotna matka wychodzi zeby szukac faceta, zawsze wkurzalo mnie takie ocenianie. Nie przyszlo ci do glowy, ze nie jest robotem i tez potrzebuje sie spotkac i pogadac z kims doroslym, posmiac sie, oderwac od codziennosci. Co za durnowate myslenie, ze wychodzac zaniedbuje dziecko. Zaniedbywac dziecko mozna nigdzie nie wychodzac, siedzac na przyklad caly dzien z nosem w telefonie, zakladajac bzdurne posty na kafe 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxxxxxxxx

Autorka zazdrości, bo ją pewnie mężuś gna do garów, a do klubu to wyszła ostatnio przed pierwszą ciążą buhaha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
 

Czyli jak matka jest samotna to ma siedziec na d...e z dzieckiem 24/7 i nigdzie jej nie wolno wyjsc? A moze na co dzien poswieca temu dziecku wiecej czasu niz ty? Moze wychodzi wtedy, kiedy dziecko jest u dziadkow lub u drugiego rodzica? Wg ciebie ma siedziec i rozmyslac? Co to za ocenianie z gory i szufladkowanie? Jest czas dla dziecka i czas dla siebie. Dzieci problematyczne zdarzaja sie i w pelnych rodzinach, czesto i w pelnych rodzinach dostaja za malo uwagi. I nie kazda samotna matka wychodzi zeby szukac faceta, zawsze wkurzalo mnie takie ocenianie. Nie przyszlo ci do glowy, ze nie jest robotem i tez potrzebuje sie spotkac i pogadac z kims doroslym, posmiac sie, oderwac od codziennosci. Co za durnowate myslenie, ze wychodzac zaniedbuje dziecko. Zaniedbywac dziecko mozna nigdzie nie wychodzac, siedzac na przyklad caly dzien z nosem w telefonie, zakladajac bzdurne posty na kafe 😂

czuły punkt? A jesli wiesz na 1000% procent,ze to dziecko widzi matke z rana kiedy robi mu kanapki, pozniej siedzi w swietlicy skąd matka go odbierze po pracy,a mniej wiecej 3 razy w tygodniu jest zupełnie samo w domu bo mama imprezuje? Oczywiscie,kazdy ma potrzebe relaksu i oczywiscie mozna siedziec w domu i zaniedbac dziecko.W pierwszym zdaniu napisałam,ze samotka matka nie musi byc taka jak pisze, ale w moich poscie napisałam o dwoch przypadkach kiedy wiem jak sytuacja wyglada. Zwlaszcza z tym chłopakiem,bo jest naprawde złotym dzieckiem,a od jakiegos czasu wyczynia rozne rzeczy, podczas kiedy jego ojciec szlag wie gdzie, a matka imprezuje. Jest juz przed 50... Młody raz po szkole nocował u nas, bo mama podobno byla w pracy,a z rana " wczorejsza" go odebrała.

Gdybys przeczytała co napisałam to moze bys oszczedziła sobie tyc wypocin.

Mam prawo podejrzewać,ze te zachowania dzieci to zaniedbanie i walka o uwage rodzica. I biorąc pod uwage,ze są w rozbitych rodzinach , gdzie ojciec nieznany, lub poza zasiegiem,a matki nigdy nie ma, to tym bardziej dziecko 8-10 letnie moze miec problemy...

Wincyj głupich emotek wstaw!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
 

Autorka zazdrości, bo ją pewnie mężuś gna do garów, a do klubu to wyszła ostatnio przed pierwszą ciążą buhaha.

ja sie ciesze,ze moje dzieci nie musza walczyc o uwage rzygajac w kiblu albo wyzywajac słabszych od siebie A zazdroscic niby czego? Polowania na kolejnego faceta? myslisz,ze jak ta matka upoluje go to raptem dadza normalna rodzine dzieciom? tez znam jedną co tylko zmienia tych tatusiow... Jak sie jest matka i ma sie dzieci to trzeba wiedziec co jest wazniejsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
 

czuły punkt? A jesli wiesz na 1000% procent,ze to dziecko widzi matke z rana kiedy robi mu kanapki, pozniej siedzi w swietlicy skąd matka go odbierze po pracy,a mniej wiecej 3 razy w tygodniu jest zupełnie samo w domu bo mama imprezuje? Oczywiscie,kazdy ma potrzebe relaksu i oczywiscie mozna siedziec w domu i zaniedbac dziecko.W pierwszym zdaniu napisałam,ze samotka matka nie musi byc taka jak pisze, ale w moich poscie napisałam o dwoch przypadkach kiedy wiem jak sytuacja wyglada. Zwlaszcza z tym chłopakiem,bo jest naprawde złotym dzieckiem,a od jakiegos czasu wyczynia rozne rzeczy, podczas kiedy jego ojciec szlag wie gdzie, a matka imprezuje. Jest juz przed 50... Młody raz po szkole nocował u nas, bo mama podobno byla w pracy,a z rana " wczorejsza" go odebrała.

Gdybys przeczytała co napisałam to moze bys oszczedziła sobie tyc wypocin.

Mam prawo podejrzewać,ze te zachowania dzieci to zaniedbanie i walka o uwage rodzica. I biorąc pod uwage,ze są w rozbitych rodzinach , gdzie ojciec nieznany, lub poza zasiegiem,a matki nigdy nie ma, to tym bardziej dziecko 8-10 letnie moze miec problemy...

Wincyj głupich emotek wstaw!

Owszem, bylam samotna matka, dlatego zdecydowalam sie ci odpisac. To, co napisalas jest bardzo krzywdzace, bo z reguly kazdy zle ocenia samotne matki z samego faktu bycia nia. Slyszac "samotna matka" wiekszosc osob ma przed oczami puszczalskie lub niezaradne kobiety, ktore szukaja pierwszego lepszego gacha dla swoich "bombelkow". A w istocie sa to pojedyncze, patologiczne przypadki, ktore ty opisalas. Zasugerowalas sie dwiema samotnymi matkami a ile znasz ich w istocie, ze zdecydowalas sie na taki wywod? Rownie dobrze moze to byc zamezna kobieta, ktora duzo pije, imprezuje ale o niej nikt nie napisze, bo ma meza. Ja swojego meza poznalam w pracy, nikogo nie szukalam, moje dziecko zawsze bylo zadbane a w szkole czesto slyszalam pochwaly na jego i swoj temat. Z opinii otoczenia rowniez. Zdarzylo mi sie rowniez wyskoczyc ze znajomymi na drinka. Maz jest wspanialym czlowiekiem i takiego zyczylabym kazdej kobiecie. Zastepuje mojemu dziecku ojca, ktoremu znudzila sie zabawa w rodzine i wyjechal sobie z kraju. Nigdy nie zabiegalam o kontakt, uznalam ze to on bedzie kiedys zalowal, kiedy jego wlasne dziecko nie zechce na niego spojrzec. A to jak moj maz traktuje mnie i moje dziecko rozczula mnie do tego stopnia, ze kocham go jeszcze bardziej niz rok temu, a jestesmy razem 7 lat. Bylabym ci wdzieczna, gdybys nastepnym razem sie zastanowila, zanim napiszesz cos krzywdzacego i ocenisz inne samotne matki na podstawie tych dwoch, ktore znasz. Poza tym dam ci rade - zamiast zakladac posty na ten temat, ktore nic nie wnosza (no, chyba ze sprawia ci to przyjemnosc i poprawia samoocene jako mezatki) idz gdzies i zglos, ze dziecko wg ciebie jest zaniedbywane i nie ma nalezytej opieki, na jaka zasluguje. Przynajmniej zrobisz sluszna rzecz zamiast powielac schematy. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Poza tym piszesz, ze samotna matka nie musi byc taka, jak piszesz a juz sam tytul " samotne matki i rozwodki" jest uogolniajacy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania

W kazdym zdaniu podkreslasz swoja wyzszosc. Ja ci napisze, ze bylabys lepszym czlowiekiem, gdybys tym dzieciom w jakis sposob pomogla ,zamiast sie cieszyc ze to nie twoje dzieci rzygaja w kiblu. Nawet jesli mieliby je tej matce odebrac. Moze wtedy by sie otrzasnela. Naprawde bardzo slabo wypadlas w tym poscie, typowa Grazyna, co wyszla za maz i uwaza to za najwieksze osiagniecie w swoim zyciu.  Zal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
 

czuły punkt? A jesli wiesz na 1000% procent,ze to dziecko widzi matke z rana kiedy robi mu kanapki, pozniej siedzi w swietlicy skąd matka go odbierze po pracy,a mniej wiecej 3 razy w tygodniu jest zupełnie samo w domu bo mama imprezuje? Oczywiscie,kazdy ma potrzebe relaksu i oczywiscie mozna siedziec w domu i zaniedbac dziecko.W pierwszym zdaniu napisałam,ze samotka matka nie musi byc taka jak pisze, ale w moich poscie napisałam o dwoch przypadkach kiedy wiem jak sytuacja wyglada. Zwlaszcza z tym chłopakiem,bo jest naprawde złotym dzieckiem,a od jakiegos czasu wyczynia rozne rzeczy, podczas kiedy jego ojciec szlag wie gdzie, a matka imprezuje. Jest juz przed 50... Młody raz po szkole nocował u nas, bo mama podobno byla w pracy,a z rana " wczorejsza" go odebrała.

Gdybys przeczytała co napisałam to moze bys oszczedziła sobie tyc wypocin.

Mam prawo podejrzewać,ze te zachowania dzieci to zaniedbanie i walka o uwage rodzica. I biorąc pod uwage,ze są w rozbitych rodzinach , gdzie ojciec nieznany, lub poza zasiegiem,a matki nigdy nie ma, to tym bardziej dziecko 8-10 letnie moze miec problemy...

Wincyj głupich emotek wstaw!

Po co ty sie produkujesz zaraz cie te glupie sz.la.m.py zaszczekają ze one też maja prawo do szczęscia po raz kolejny i kolejny i kolejny bo to "zly mężczyzna był "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
 

Owszem, bylam samotna matka, dlatego zdecydowalam sie ci odpisac. To, co napisalas jest bardzo krzywdzace, bo z reguly kazdy zle ocenia samotne matki z samego faktu bycia nia. Slyszac "samotna matka" wiekszosc osob ma przed oczami puszczalskie lub niezaradne kobiety, ktore szukaja pierwszego lepszego gacha dla swoich "bombelkow". A w istocie sa to pojedyncze, patologiczne przypadki, ktore ty opisalas. Zasugerowalas sie dwiema samotnymi matkami a ile znasz ich w istocie, ze zdecydowalas sie na taki wywod? Rownie dobrze moze to byc zamezna kobieta, ktora duzo pije, imprezuje ale o niej nikt nie napisze, bo ma meza. Ja swojego meza poznalam w pracy, nikogo nie szukalam, moje dziecko zawsze bylo zadbane a w szkole czesto slyszalam pochwaly na jego i swoj temat. Z opinii otoczenia rowniez. Zdarzylo mi sie rowniez wyskoczyc ze znajomymi na drinka. Maz jest wspanialym czlowiekiem i takiego zyczylabym kazdej kobiecie. Zastepuje mojemu dziecku ojca, ktoremu znudzila sie zabawa w rodzine i wyjechal sobie z kraju. Nigdy nie zabiegalam o kontakt, uznalam ze to on bedzie kiedys zalowal, kiedy jego wlasne dziecko nie zechce na niego spojrzec. A to jak moj maz traktuje mnie i moje dziecko rozczula mnie do tego stopnia, ze kocham go jeszcze bardziej niz rok temu, a jestesmy razem 7 lat. Bylabym ci wdzieczna, gdybys nastepnym razem sie zastanowila, zanim napiszesz cos krzywdzacego i ocenisz inne samotne matki na podstawie tych dwoch, ktore znasz. Poza tym dam ci rade - zamiast zakladac posty na ten temat, ktore nic nie wnosza (no, chyba ze sprawia ci to przyjemnosc i poprawia samoocene jako mezatki) idz gdzies i zglos, ze dziecko wg ciebie jest zaniedbywane i nie ma nalezytej opieki, na jaka zasluguje. Przynajmniej zrobisz sluszna rzecz zamiast powielac schematy. Pozdrawiam.

Ciągle nie doczytałas mojego postu i wyraźnie napisałam że nie wszystkie i nic złego nie widzę w tym drinku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
 

W kazdym zdaniu podkreslasz swoja wyzszosc. Ja ci napisze, ze bylabys lepszym czlowiekiem, gdybys tym dzieciom w jakis sposob pomogla ,zamiast sie cieszyc ze to nie twoje dzieci rzygaja w kiblu. Nawet jesli mieliby je tej matce odebrac. Moze wtedy by sie otrzasnela. Naprawde bardzo slabo wypadlas w tym poscie, typowa Grazyna, co wyszla za maz i uwaza to za najwieksze osiagniecie w swoim zyciu.  Zal.

To nie wybieg, nie chodziło mi o wypadanie przed wami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
 

ja sie ciesze,ze moje dzieci nie musza walczyc o uwage rzygajac w kiblu albo wyzywajac słabszych od siebie A zazdroscic niby czego? Polowania na kolejnego faceta? myslisz,ze jak ta matka upoluje go to raptem dadza normalna rodzine dzieciom? tez znam jedną co tylko zmienia tych tatusiow... Jak sie jest matka i ma sie dzieci to trzeba wiedziec co jest wazniejsze

Do lubi chodzi się tylko polować na kolejnych facetów? Bo ja chodzę potańczyć i wypić drinka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania
 

To nie wybieg, nie chodziło mi o wypadanie przed wami. 

A o co jak nie o to, zeby porwac za soba tlumy, bo widac, ze nie jestes nastawiona na dyskusje na poziomie.  Twoim celem bylo oczernianie samotnych matek, proste i logiczne Grazyno. Widzisz tu tlumy broniace twojej teorii oprocz jednej ameby umyslowej , ktora tak jak ty tylko wyszla za maz i chyba nic poza tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ????
 

A o co jak nie o to, zeby porwac za soba tlumy, bo widac, ze nie jestes nastawiona na dyskusje na poziomie.  Twoim celem bylo oczernianie samotnych matek, proste i logiczne Grazyno. Widzisz tu tlumy broniace twojej teorii oprocz jednej ameby umyslowej , ktora tak jak ty tylko wyszla za maz i chyba nic poza tym?

a ty nawet za mąż nie wyszłaś czy mąż zwiał od ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×