Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
ImTheOne

Kocham mojego nie mojego skarba

Polecane posty

Przed chwilą, Celebrytka_® napisał:

Jej zdrowie!!! 🍾

Życie jest pełne niespodzianek 😉

 

 

W sumie dzięki temu spojrzałem na datę i skojarzyłem, że to dziś. Dziękuję za towarzystwo i toast 🙂 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
13 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

Dobrej nocy 🙂 

wzajemnie. Moja w standardzie długa... kiedyś w końcu się wyspie... 

Edytowano przez elektryzująca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, elektryzująca napisał:

wzajemnie. Moja w standardzie długa... kiedyś w końcu się wyspie... 

Dzięki, ja tam jeszcze spać nie idę, ale przyda mi się na zaś 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

W sumie dzięki temu spojrzałem na datę i skojarzyłem, że to dziś. Dziękuję za towarzystwo i toast 🙂 

Pewnie imprezuje 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ImTheOne napisał:

Pewnie imprezuje 🙂

Możliwe, że tak nieco ;0 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

Możliwe, że tak nieco ;0 

Znam ten ból. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, ImTheOne napisał:

Znam ten ból. 

Na szczęście już mi on nie dokucza, tak mocno, jak kiedyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, ToBezZnaczenia napisał:

Na szczęście już mi on nie dokucza, tak mocno, jak kiedyś.

Najbardziej dokucza gdy nie zrobiłeś wszystkiego lub zawinileś. Mam nadzieję, że Ty zrobiłeś 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Starałem się. Na pewno mogłem zrobić więcej. Teraz bym pewne decyzje i działania pozmieniał, ale mleko się już dawno rozlało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

Starałem się. Na pewno mogłem zrobić więcej. Teraz bym pewne decyzje i działania pozmieniał, ale mleko się już dawno rozlało.

Dawno? Może jeszcze nie jest za późno? Pokazałeś że Ci zależy? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już nie mamy żadnego kontaktu. Ona doskonale wie, że mi zależy na niej. Mamy za sobą kawałek czasu.. Oby trafiła na lepszego niż ja i niech jej się wiedzie. Już kilka lat do tyłu będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, ToBezZnaczenia napisał:

Już nie mamy żadnego kontaktu. Ona doskonale wie, że mi zależy na niej. Mamy za sobą kawałek czasu.. Oby trafiła na lepszego niż ja i niech jej się wiedzie. Już kilka lat do tyłu będzie.

Byliście razem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, ToBezZnaczenia napisał:

Tak. Tyle dobrego 🙂 

A co się wydarzyło, że teraz nie jesteście razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Malutka Mi napisał:

A co się wydarzyło, że teraz nie jesteście razem?

Bardzo daleko mieszkaliśmy od siebie, a przeniesienie się tam nie było takie proste. No i że miała więcej zdrowego rozsądku niż ja, to stwierdziła, że nie ma sensu tego ciągnąć i ciężko jej nie przyznać racji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja do "mojego nie mojego Skarba" powinnam powiedzieć nigdy nie powinnismy się poznać. Tyle przemyśleń na dziś. Dobranoc 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

przeżałuję tą dychę, wypisuje się 😉

Edytowano przez elektryzująca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

Bardzo daleko mieszkaliśmy od siebie, a przeniesienie się tam nie było takie proste. No i że miała więcej zdrowego rozsądku niż ja, to stwierdziła, że nie ma sensu tego ciągnąć i ciężko jej nie przyznać racji.

Myślę, że to mógł nie być główny i jedyny problem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Malutka Mi napisał:

Myślę, że to mógł nie być główny i jedyny problem. 

Pewnie masz rację. Też mam swoje wady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

Bardzo daleko mieszkaliśmy od siebie, a przeniesienie się tam nie było takie proste. No i że miała więcej zdrowego rozsądku niż ja, to stwierdziła, że nie ma sensu tego ciągnąć i ciężko jej nie przyznać racji.

W życiu nie ma rzeczy niemożliwych. Widocznie to nie było to a to co najlepsze jeszcze przed tobą 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Celebrytka_® napisał:

W życiu nie ma rzeczy niemożliwych. Widocznie to nie było to a to co najlepsze jeszcze przed tobą 🙂

Możliwe. Choć im człowiek starszy, tym lepsze zdaje się mniej prawdopodobne, tak mi się wydaje 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

Tak. Tyle dobrego 🙂 

Przynajmniej zaznałeś jako takiego spełnienia, miałeś tą namiastkę bliskości, ja się obawiam, skręca mnie na samą myśl że nigdy nie doświadcze żadnego przytulenia, pocałunku z nią, rozmowy o uczuciach, takiej szczerej, jak to jest od początku między nami, bardzo bym chciał. Próbowałeś się odzywać? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak. Wysłałem jej życzenia, jak co roku. Może tobie się powiedzie jednak 🙂 

2 minuty temu, ImTheOne napisał:

Przynajmniej zaznałeś jako takiego spełnienia, miałeś tą namiastkę bliskości, ja się obawiam, skręca mnie na samą myśl że nigdy nie doświadcze żadnego przytulenia, pocałunku z nią, rozmowy o uczuciach, takiej szczerej, jak to jest od początku między nami, bardzo bym chciał. Próbowałeś się odzywać? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ToBezZnaczenia napisał:

Tak. Wysłałem jej życzenia, jak co roku. Może tobie się powiedzie jednak 🙂 

 

Odpisała chociaż? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, ImTheOne napisał:

Odpisała chociaż? 

Nie 😄 Ale to bez znaczenia dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, ToBezZnaczenia napisał:

Nie 😄 Ale to bez znaczenia dla mnie.

Co roku nie odpisuje? Nie jest Ci smutno? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, ToBezZnaczenia napisał:

Pewnie masz rację. Też mam swoje wady.

Nie miałam na myśli twoje wady, tylko kogoś dodatkowego jeszcze... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

2 rok nie odpisuje. Nie mogę jej winić. Po rozstaniu jakiś czas miałem ciężki okres i nie było z moją psychiką najlepiej. Miałem wtedy wiele problemów, nie dotyczyło to rozstania i jej się naprzykrzałem trochę. Mój błąd i moja wina. Wtedy pogrzebałem to doszczętnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×