Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mariusz4

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1230
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

101 Excellent

Ostatnio na profilu byli

3335 wyświetleń profilu
  1. Mariusz4

    Burza i pada!

    U mnie słonecznie, lekko zachmurzone, ale tak do połowy niebo.
  2. Mariusz4

    Wypada się do niego odezwać?

    Nie znam tej sprawy, a tu widzę ocena mnie na maksa już, brawo
  3. Mariusz4

    Wypada się do niego odezwać?

    To lepiej nie mieć pewności? Odezwij się. Najwyżej nie odpowie. Nie, nie zrobisz z siebie nikogo. Nie znam co tam było takiego nieszczęsnego na tym spotkaniu.
  4. Mariusz4

    Zrobiła nadzieje i zostawiła :(

    robią tak czasem na mieście, żeby się jakiś typ odczepił
  5. Mariusz4

    Zrobiła nadzieje i zostawiła :(

    To normalne zachowanie kobiet. Wystarczy zapoznać się z materiałami np Pawła Grzywocza, tam o tym było. Dają numer na odwal się, bo mają w tamtej chwili takie emocje. Mi obiecano kawę, sama to zaproponowała - ale kiedyś, czyli wcale, bo jak się przypomniałem była już amnezja i zdziwienie.
  6. Mariusz4

    cieszycie sie ze jest już jesień?

    Jasne, że nie ma się z czego cieszyć, 11 stopni teraz co to ma być, jak na sierpień. A te 30 to niby kiedy było? Na palcach dłoni można zliczyć.
  7. Mariusz4

    Kolega z pracy

    Powyżej też mnie zdziwiło: to Wy żonaci i mężate umawiacie się na kawy? Szok, nie wiedziałem. Facet zachowuje się jak kawaler i to bezczelny.
  8. Mariusz4

    co zrobić żeby przeszło uczucie

    To by mi nie pomogło, ale jak tak pomyślę o obrzydliwych scenach z innym takiej jej to odrobinę obrzydza.
  9. Mariusz4

    co zrobić żeby przeszło uczucie

    Zapomnieć, to i tak nie zapomniałem np od 2008 tylko o tym rzadko myślę. Niestety mózg jak dysk 1-razowego zapisu. Ale pamiętam też koleżanki z dzieciństwa, ale to nie były uczucia. Tylko od tego roku który podałem zauważyłem, że umiem się zakochać i co to takiego. Nic wesołego, przynajmniej tak się nie kończy.
  10. Mariusz4

    co zrobić żeby przeszło uczucie

    Tak, to najlepsze wyjście, chociaż nawet i zdjęcia miejsc gdzie ona zawsze przebywa, imię czy widok jej samochodu lub podobnego do niego może przypominać. Ale na pewno całkowity brak kontaktu to podstawa. Miałem tak, że przechodziłem widząc jej auto pomyślałem o niej lub okolice miejsca gdzie pracuje. Choć prawie 3 lata nie ma kontaktu nadal imię powoduje że pomyślę, ale już przeszła mi chęć zabrania się do napisania, mimo, że głupi rozum podpowie: ale przecież to nic takiego napisać do dawnej znajomej. To nic, wpaść do sklepu i powiedzieć cześć, udając, żę się czegoś stamtąd chce. itp itd, udało mi sie nie wejść tam już bardzo długo.
  11. Mariusz4

    Czy wierzycie w przyjaźń damsko-męską?

    Teraz staram się nie nakręcać, co z tego , że widzę ładną kobietę. Zauważyłem jedną, najładniejszą, która zawsze mnie przetrzymuje rozmową, ale mężatka. Mówiła, że jej się jakiś tam koleś nie podoba, bo jest byt pewny siebie. Czasami się zgadujemy, na razie mnie tam nie będzie ale trochę ciekawe, że mężatka tak lubi pogadać. I to niezła laska.
  12. Mariusz4

    Czy wierzycie w przyjaźń damsko-męską?

    Nie jestem taki i nie byłem. Jej pierwsze zdanie było dla żartów? nadal tego nei wiem, ale zaproponowała "kiedyś" kawę czy potańczyć i się zawiesiłęm na tydzień z odpowiedzia a potem już było że nie, więc powiedziała tak dla żartów chyba. No, ciekawe jakbym zaraz na gorąco wypalił z dniem i kiedy jej pasuje, pewnie też by się wykręciła. Nie umiałem być w tamtej chwili tak bezczelny i nachalny.
  13. Mariusz4

    Czy wierzycie w przyjaźń damsko-męską?

    Łatwo powiedzieć. Przyszła taka laska do pracy, od razu mi się spodobała. Czaiłem się miesiąc, pewnie 2 i jak byliśmy bliżej tj. poprosiła mnie o odczytanie jakichś danych z routera, wzięło mnie na luźną rozmowę. No ale dopiero po 2 tygodniach później wreszcie dowiedziałęm się, że nie lubi starszych ( 9 lat) i kogoś tam ma ale jeszcze nie męża. I niby było jasne, że nie ktoąś więcej jak kolega z pracy. Ale i tak, samo to wyszło, że się zakochałem, trudno to nazwać. Bo całe dnie prawie sam na sam byliśmy, dzielił nas tylko korytarz, a chwilami sama wychodziłą przed drzwi na ławkę i z 2-3 razy i ja wyszedłęm, to wyglądało jak randka i nie chciałęm tego powtarzać, po prostu nie wychodziłęm z nią. Ale i tak została mi w głowie. Tak, żę co z tego, żę nie chcesz friendzone, jak i tak samo czasami wychodzi, jak musisz się widywać z tą samą osobą codziennie. A nikogo innego nie ma.
  14. Mariusz4

    Czy wierzycie w przyjaźń damsko-męską?

    Tak, ze starszymi, grubymi, brzydkimi, ale dobrymi z charakteru. Inne to tylko friendzone jak tu ktos napisal, a ja takich nie umiem zrywac wiec robia to za mnie, zawsze. Zostaje tylko jak wyzej lub wcale.
×