Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mariusz4

Zarejestrowani
  • Zawartość

    643
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

24 Excellent

Ostatnio na profilu byli

1443 wyświetleń profilu
  1. haha, ja taki nie jestem, to kobiety zawsze ze mną urywały kontakt. Juz się urwał dość dawno.
  2. Tak, wyleczyłem. Mimo,że jak wspomniałem mam blisko do sklepu gdzie wiadomo co i kto. Po prostu obróciłęm to w złe wspomnienia, fałszywość i takie tam, przykry czas. Jeszce kiedyś chciałęm spojrzć na nią po iluś miesiacach, byłęm na spacerze i całe szczęście było juz późno i było zamknięte, to mnie tez uratowało. Nigdy jej nie widziałem już długo. Odebrało mi chwilę rozum, pomyślałem ale bym chciał zzobaczyć ją, nie i dobrze, że było zamnkięte. Już nie pracuję w tamtej okolicy i zobojętniało mi to. Zapomnieć i tak nie zapomnę, ale myślę, że wybaczyłem sobie i jej te lata koleżeństwa, może i nieprawdziwego, bo odblokowałem na fejsie. Nie możesz w ogóle myśeć o tej osobie. Ja teraz też znam no z 2 koleżanki, które mają mężów, są ładne, miłe. Ale unikam za wiele kontaktu nie mam. Ale raz, jak miałem okazję pomóc kobiecie, już po tym troszkę o niej myślałem i zdawało mi się, że ona i mi potem w czymś chciała pomóc. Ale nie wolno stawać się kimś bliższym, nawet kolegować z kimś kto nam wpada w oko, nie i już.
  3. Rozpuszczone są najbardziej zmysłowe. Ale i jak np widzę czasem kobiety kolarki jak sobie robią z nich długie warkoczyki, mi sie to podoba.
  4. Za mało czasu minęło. Właśnie ten sporadyczny kontakt wszystko to odświeża. Tez taki miałem. Najgorsze, że ona sama chciała, żebym do neij pisał. Ja pier.,..le najgorsze co może być to takie pozwolenie od kogoś kto ma mnie gdzieś. Nie przechodzi, bo o nim myślisz i czekasz na kontakt. Tak samo miałem, tygodniami, miesiacami.
  5. Zerwać zupełnie kontakt z tą osobą. Tak żeby nie spojrzeć na zdjęcie, na jakieś rozmowy pisanie które były, na żadną rzecz, z którą może Ci się kojarzyć. Ja nawet jak spojrzałem na jej samochód przechodząc do pracy, juz myślałem. Z czasem coraz mniej. Nie wolno Ci mieć tej osoby w znajomych. p.s. a ona sobie pracuje pewnie tam dalej, jest to jakieś 400 m ode mnie od domu i mam to gdzieś, nie potrzebuję tam zajrzeć, bo to mnie będzie zatruwać. Mam nadzieję, że nie będzie sytuacji, żebym w obecnej pracy dostał zadanie udania się to tamtej firmy, oby nie. Ewentualnie wybrałbym drugi oddział, nie tam gdzie ona.
  6. Mariusz4

    jak patrzycie na takich ludzi po 30 tce

    Stąd wniosek, ze trzeba koniecznie udawc kogos kim sie nie jest, a ciezko jest udawac doswiadczonego, pratycznie niemozliwe. Drugi wniosek. Zadawc sie tylko z kobietami, ktore nie pytaja "kiedy byles ostatnio w zwiazku". Ostatecznie, mowic prawde zdajac sobie sprawe na 80% odrzucenia. Ja po 40 a nie bylem. I co z tego.
  7. Mariusz4

    Co sadzicie o ludziach, ktorzy sie narzucaja?

    Jak potrafią to umiejętnie robić i nie denerwująco to niech próbują.
  8. Dokładnie, zakochac się w kimś to dla mnie więcej smutku niż czegoś pozytywnego bo i tak nikt mnie nigdy nie pokochał, nie ma za co, po co i dlaczego.
  9. Ja nigdy nie przyprowadziłem żadnej dziewczyny do domu.
  10. Mariusz4

    rwanie mężatek, żonatych

    Parę razy to mnie takie próbowały rwać.
  11. Mariusz4

    Blokowanie na fb

    Znasz kogoś parę lat jesteś dobrym kolegą. A w pewny momencie ta osoba nie odpisuje, nie pisze już "cześć" z powodu pytania o spotkanie się i pogadanie po długim czasie. Zablokowanie tej osoby poprawia nastrój. Bo to był ktoś fałszywy. Minął jakiś czas, stwierdziłem, że odblokuję, bo mi już to obojętne.
  12. Zawsze możesz oszukać i uszyć sobie na rower maskę z odpowiednio lekkiego materiału. Ja na rower wypuszczam się za miasto bo nie jest miło wdychac spaliny. Nigdy mi się nikt nei przyczepił. Na wsiach ludzie w ogóle nie noszą.
  13. Mariusz4

    muszę pilnie znaleźć kobiete

    Dołączam się, ale po co pilnie
  14. Przez internet choćby się pisało pisało to i tak to spotkanie jest dwojga losowych ludzi. Mi nigdy nic z takich nie wyszło, choć chciałem z 2-3 razy się spotkać, żeby się upewnić, że nie albo że tak. Ale kobiety chciały gotowy materiał, urodzonego podrywacza i prędzej takiego by chciały a nie jak ja nieśmiałka małomównego zwłaszcza jak pierwszy raz widzi kogoś na oczy. Zastanów się co Was łączyło? Nic, tylko jakaś wymiana zdań na piśmie.
×