Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
nananala

czy są tu kobiety, które poznały swojego męża po 30tce?

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Płodność nie jest tylko uzależniona od wieku, młode osoby też nie mogą zajść a znam starsze kobiety które zaszły bardzo szybko. Płodność facetów też ma znaczenie ale oni tylko sie kobiety płodnoscią interesują zamiast swoją.

Edytowano przez Takajedna
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Takajedna napisał:

Płodność nie jest tylko uzależniona od wieku, młode osoby też nie mogą zajść a znam starsze kobiety które zaszły bardzo szybko. Płodność facetów też ma znaczenie ale oni tylko sie kobiety płodnoscią interesują zamiast swoją.

Jesteś tego pewna co powiedziałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Skb napisał:

Jesteś tego pewna co powiedziałaś?

tak, zainteresuj sie swoją płodnością bo sam jak dzieci robiłeś to nie miałeś lat 20.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Skb napisał:

Problem jest zawsze z pierwszym dzieckiem, Pierwsze dziecko "reguluje kobietę" i kolejne dziecko urodzić nie jest już wyczynem. 

Zatem znasz ból mojego dziecka... Mimo wszystkiego złego co się wokół Niej dzieje jest bardzo pogodnym i radosnym dzieckiem. 🙂 

Kochaj ja i wspieraj 

moi starzy tak bardzo byli zajeci dosrywaniem i niszczeniem siebie nawzajem, ze kompletnie nie zwaracali na mnie uwagi, bylam niczym niepotrzebny mebel

w wieku ok 10 lat zaczelam tez dostrzegac, ze stara mna manipuluje I pierze mi mozg zeby dojechac starego 

eh, co tam sie dzialo....

dlatego u mnie wszystko „ tak pozno“ 

lata terapii by pozbyc sie toksycznosci

Dlatego to momentu gdy spotkalam mojego meza nigdy nie chcialam miec dzieci

rodzina kojarzyla mi sie z utknieciem w najgorszym koszmarze. 
wspolczuje twojej malej 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Takajedna napisał:

tak, zainteresuj sie swoją płodnością bo sam jak dzieci robiłeś to nie miałeś lat 20.

Czy wiesz jak wygląda badanie w klinice? Chyba nie. Zawsze badana jest para, bo problem niepłodności dotyczy pary!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Einefremde napisał:

Kochaj ja i wspieraj 

moi starzy tak bardzo byli zajeci dosrywaniem i niszczeniem siebie nawzajem, ze kompletnie nie zwaracali na mnie uwagi, bylam niczym niepotrzebny mebel

w wieku ok 10 lat zaczelam tez dostrzegac, ze stara mna manipuluje I pierze mi mozg zeby dojechac starego 

eh, co tam sie dzialo....

dlatego u mnie wszystko „ tak pozno“ 

lata terapii by pozbyc sie toksycznosci

Dlatego to momentu gdy spotkalam mojego meza nigdy nie chcialam miec dzieci

rodzina kojarzyla mi sie z utknieciem w najgorszym koszmarze. 
wspolczuje twojej malej 

 

Cóż powiedzieć... jak jestem z dzieckiem to cały świat wokół nie istnieje... Jestem tylko ja i Ona. Ona jest pot bardzo silą presją i manipulacją babki, matka ma zdecydowanie mniejszy wpływ na nią. Babka chce zaspokoić swoje instynkty macierzyńskie, a przy okazji wychować opiekunkę dla siebie i córki. 

Moje dzieciństwo to było piekło zafundowane przez rodziców... Chcę przerwać tę toksyczność przekazywana z pokolenia na pokolenie... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×