Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Stokrotka30

Rozrzutność teściowej

Polecane posty

Moja teściowa ma 78 lat i żyje bardzo aktywnie, co 2 miesiące jeździ na tydzień lub dłużej do luksusowych hoteli z posiłkami i z basenami.My oczywiście też co roku jeździmy nad morze do hoteli , w tym roku byliśmy w pobierowie w Gołębiewskim ale o co chodzi- jak żył teść to oni funkcjonowali skromnie, jeździli w góry dwa razy zrobili koronę gór Polski Ale na wszystkim oszczędzali w schroniskach jedli swoje jedzenie itp.To teść trzymał ją w ryzach.Zmarł w 2021 roku na covid i od tamtej pory moja teściowa zaczęła być bardzo rozrzutna,ciągle jeździ na wycieczki, wydaje pieniądze na prawo i na lewo dostała również wdowie-my nic z tego nie mamy bo ona z nami nie mieszka ale bardzo blisko 3 km od nas. Powiedziałam mężowi że tak naprawdę jego matka wydaje jego pieniądze bo on jako jedynak jest jedynym spadkobiercą.Kiedyś te pieniądze byłyby jego. Mąż wzruszył ramionami i powiedział "ale na razie to są mojej mamy pieniądze".

Czuję,że teściowa dopiero teraz wie że żyje bo ma pełną władzę nad pieniędzmi i rekompensuje sobie przeszłość.Chodzi na obiady do baru,pierogarni-powiedziała że dla niej samej nie opłaca się jej gotować. 

Jest mi smutno bo mogłaby kupić coś swoim jedynym 3 wnukom. Nasze dzieci bardzo dobrze się uczą, wszyscy trzej otrzymali świadectwa z czerwonym paskiem i my z mężem daliśmy im po 12 tys.zł. a teściowa dała im po 100 zł. Moja Mama (70 lat) żyje skromnie bo ma najniższą emeryturę. Praktycznie żyje od pierwszego do pierwszego i dlatego od niej nic nie wymagam i jej pomagam.Moja teściowa była pielęgniarką i ma emeryturę 3.800 +wdowie i spore oszczędności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zapewne nie radzi sobie do końca z rzeczywistośćią, więc rekompensuje to przynajmniej przyjemnościami, które kupuje mimo wszystko przeciez za swoje pieniądze. Nie wiem do końca czego ty oczekujesz? Teściowa korzysta póki może, a wy biedni nie jestescie skoro daliście dzieciom aż po 12 tys. To są ogromne pieniądze.

Mąż ma racje, na razie pieniądze są teściowej i może robić sobie z nimi co chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą śmiech na sali że pracujesz 3/4 zycia zeby se pozyc z 10 lat po swojemu a tu jakaś przybłęda od syna cie chce rozliczać. Dlatego lepiej mieć corki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Stokrotka30 napisał:

Moja teściowa ma 78 lat i żyje bardzo aktywnie, co 2 miesiące jeździ na tydzień lub dłużej do luksusowych hoteli z posiłkami i z basenami.My oczywiście też co roku jeździmy nad morze do hoteli , w tym roku byliśmy w pobierowie w Gołębiewskim ale o co chodzi- jak żył teść to oni funkcjonowali skromnie, jeździli w góry dwa razy zrobili koronę gór Polski Ale na wszystkim oszczędzali w schroniskach jedli swoje jedzenie itp.To teść trzymał ją w ryzach.Zmarł w 2021 roku na covid i od tamtej pory moja teściowa zaczęła być bardzo rozrzutna,ciągle jeździ na wycieczki, wydaje pieniądze na prawo i na lewo dostała również wdowie-my nic z tego nie mamy bo ona z nami nie mieszka ale bardzo blisko 3 km od nas. Powiedziałam mężowi że tak naprawdę jego matka wydaje jego pieniądze bo on jako jedynak jest jedynym spadkobiercą.Kiedyś te pieniądze byłyby jego. Mąż wzruszył ramionami i powiedział "ale na razie to są mojej mamy pieniądze".

Czuję,że teściowa dopiero teraz wie że żyje bo ma pełną władzę nad pieniędzmi i rekompensuje sobie przeszłość.Chodzi na obiady do baru,pierogarni-powiedziała że dla niej samej nie opłaca się jej gotować. 

Jest mi smutno bo mogłaby kupić coś swoim jedynym 3 wnukom. Nasze dzieci bardzo dobrze się uczą, wszyscy trzej otrzymali świadectwa z czerwonym paskiem i my z mężem daliśmy im po 12 tys.zł. a teściowa dała im po 100 zł. Moja Mama (70 lat) żyje skromnie bo ma najniższą emeryturę. Praktycznie żyje od pierwszego do pierwszego i dlatego od niej nic nie wymagam i jej pomagam.Moja teściowa była pielęgniarką i ma emeryturę 3.800 +wdowie i spore oszczędności.

narobiliscie dzieci to pracujcie na nie a jeszcze pretensje ze stara baba nie chce przymierac glodem albo jedzie do hotelu z basenem bo wy i wasze dzieci byscie chcieli jej kase. 

do roboty je.ne nieroby a nie po cudze rece wyciagac, tylko dzieci umiecie robic i krzyczec dej. 

 

Edytowano przez obwozny sprzedawca klapkow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, WyẃaloneJaja napisał:

Swoją drogą śmiech na sali że pracujesz 3/4 zycia zeby se pozyc z 10 lat po swojemu a tu jakaś przybłęda od syna cie chce rozliczać. Dlatego lepiej mieć corki

przeciez ona tez jest corka. 

typowy moderatoski temat 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, obwozny sprzedawca klapkow napisał:

przeciez ona tez jest corka. 

typowy moderatoski temat 

Każda z nas jest czyjas corka a ja nie o tym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, obwozny sprzedawca klapkow napisał:

no to co za roznica czy przybleda od syna czy corki liczy na twoja kase bo nie rozumiem twojego postu ?

 

No zasadnicza bo matki chlopa są toksyczniejsze a baba z zięciem się dogaduje zawsze 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiem wiem. Twoje prawdy są najtwojsze. Nie śmiem polemizować z człowiekiem orkiestra w każdej dziedzinie. Alfa i omega. Nie dziwię się że krejzi pieje

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×