Odpowiedz na ten temat

Czy wasze dzieci podeptaly roczek?

  • Agatka198801 2017.11.19 [20:42]
    Moje obydwie córki tak . Dziś młodsza miała przyjęcie z okazji pierwszych urodzin i chodziła sama .wszyscy goscie widzieli
  • gość 2017.11.19 [20:45]
    moi obydwoje dzieci w tym wieku już prawie od dwóch miesięcy chodziły
  • gość 2017.11.19 [20:47]
    Mój syn zaczął chodzić jak miał 10 m-cy
  • Agatka198801 2017.11.19 [20:50]
    Moje tez wcześniej zaczęły
  • gość 2017.11.19 [20:52]
    Syn 9 miesięcy i początek trzeciego tygodnia. Na roczek to już biegał.
  • gość 2017.11.19 [20:52]
    Ja mam pytanie. Ile wasze dzieci mniej więcej ważyły jak zaczęły chodzić? Mój chrześniak zaczął chodzic jak miał 9 miesięcy był dość papusny coś koło 12-14 kg miał. Obecnie ma 9 lat kolana jak na beczce prostowane lekarz powiedział ze to dlatego ze za wcześnie zaczął chodzić i do tego mial za duża wagę. Jak uważacie?
  • gość 2017.11.19 [21:04]
    A mój synek nie. był wczesniskiem i sam poszedł tydzień po urodzinach
  • gość 2017.11.19 [21:12]
    Moj ma 13 miesiecy i jeszcze nie chodzi jedynie trzynany za raczki ale to pare kroczkow tylko
  • gość 2017.11.19 [22:38]
    No i wuj z tego, że wszyscy goście widzieli. Jak nie nagrałaś i nie wrzuciłaś na fejsbunia, to się nie liczy.
  • gość 2017.11.19 [22:45]
    gość dziś [20:45]
    moi obydwoje dzieci
    gratuluję.
    Luki w mózgu
  • gość 2017.11.19 [23:00]
    Mój syn zaczął chodzić tak całkiem sam jak miał 15 miesięcy. na roczek to pełzał tempem pająka oczko.gif
    A jak ktoś go nie znał, to się np na placu zabaw czasem dziwili, że tak iduzy i nie chodzi - miał 14 mies a mysleli, że dwa lata ... niektórzy, oczywiście.
    Syn ma teraz 8 lat, a mierzy aż 138 cm ...
  • gość 2017.11.19 [23:54]
    Mój zaczął jeździć jak miał roczek,latał jak miał 1,5 a chodzic nie musi bo ma elektryczną deskorolkę(jak to się nazywa?) i mu to nie potrzebne,szkoda czasu na wiedze bezużyteczną!
  • gość 2017.11.19 [23:55]
    Mój syn jak miał roczek to już biegał, mając 9 miesięcy chodził trzymany za rączki lub sam podpierał się ścian, mebli, a takie pierwsze samodzielne kroki bez trzymania to jak miał ok 10 miesięcy.
  • gość 2017.11.20 [08:11]
    Po co ta licytacja, kretynki? ? Sama jestem mamą poltorarocznego dziecka ale nigdy mi nie przyszło do głowy takie coś jak licytacja które dziecko pierwsze co zrobiło etc. :/
  • gość 2017.11.20 [08:22]
    A moja niunia jak miała roczek to sama schodziła z trzeciego pietra i samodzielnie szła na autobus by dojechac do zlobka! POWAGA
  • gość 2017.11.20 [09:45]
    A moje bliźniaki wcześniaki wyszły same z porodówki a roczek nie podeptali tylko przefruwali dobrze ze na Facebook wrzuciłam bo by nikt nie uwierzył
  • gość 2017.11.20 [09:47]
    Co to znaczy podeptać roczek bo pierwsze słyszę?
  • gość 2017.11.20 [13:02]
    Nie , jeden syn miał 15 miesięcy, drugi 14. Tylko córka miała 10 miesięcy , ale co to ma do rzeczy. W tej chwili są dorośli i chodzą jak wszyscy ludzie na świecie.
  • gość 2017.11.20 [13:07]
    Tak i nie uważam tego za jakieś większe osiągnięcie.
  • gość 2017.11.20 [13:16]
    "Podeptać roczek" to po prostu kolejne kretyńskie określenie dla kretynek z odpieluchowym zapaleniem mózgu. Cepy z was i tyle. Wam to chyba mózg podeptalo. Ja mam dziecko i ba, nawet jestem z tych matek co to pierwsze 2 lub 3 lata z dzieckiem w domu siedzą a patrzcie jakoś nie mam takich chorych faz. Powtarzam mózg wam ktoś podeptal kretynki.
  • gość 2017.11.20 [13:25]
    ale o czym one maja gadac? nie ma taka zycia, jedna z druga, zero zainteresowan, zero przyjaciol, siedzi z tym dzieciorem i w domu i nic ja nie interesuje... on juz sie zyciowo spelnila, bo dala d**y, zaszla w ciaze, a teraz ma dziecko... wiec beda sie takie kretynki przechwalac, ktorej dziecko przedeptalo roczek, ktore sie bardziej osralo, kto ma jaki wozek... no bo co one maja w zyciu innego poza dzieciorem?
  • Host 2017.11.20 [18:33]
    Dokładnie tak i to właśnie sa kandydatki na matki które będą miały problemy z wychowaniem dzieci za jakiś czas,a potem tylko naprawianie błędów,seria porażek,problemów.Bo dziecko to nie zabawka,nie maskotka,nie roślinka,że się pielęgnuje ,podlewa i rośnie. Nic z tego. Dziecko wymaga kreatywności i otwartego myślenia.Nawet gdy takiej matce wydaje się że wszystko już spełniła,wszystko już ma,wszystko widziała nic się nie dzieje,to nie widzi że w szerszej perspektywie,w tle odbywa się powolny długotrwały i skomplikowany proces wychowawczy który wymaga głębszego zastanowienia i zaplanowania. I tutaj zamiast siedzenie na forum wypisywanie głupot,przydałoby się wypożyczenie kilku książek z teorii wychowania,edukacji przedszkolnej i innych,żeby przynajmniej być swiadomym.
  • gość 2017.11.20 [18:40]
    Córka zaczęła chodzić jak miała 16 miesięcy .
  • gość 2017.11.20 [18:50]
    Już widzę te "biegające" roczniaki

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...