Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość załamana2323

Proszę o pomoc, proszę o podpowiedź! Jak schudnąć 10 kg w miesiąc?!?!

Polecane posty

Gość załamana2323

Wiem, że to o co proszę jest absurdalne, głupie, nieodpowiedzialne i nawet nie wiem czy tak się da. Ale muszę, po prostu muszę schudąć 10 kg w jak najszybszym czasie. Nie boję się rygorystycznych diet, ćwiczeń i tak dalej... Tylko jak to zrobić??? Głodówka nie wchodzi w grę - chyba, że jednodniowa co jakiś czas. Nie krytykujcie mnie, tylko piszcie pomysły. Wiem, że to nie jest dobre dla mojego zdrowia, ale muszę pozbyć się tych kilogramów i utrzymać wagę przez cały wrzesień. To dla mnie baaardzo ważne! Pomóżcie! PS: Słyszałam o diecie 10-dniowej? Czy ona działa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alutkaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
na bialkowej duzo chudna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana2323
Ale czy dużo i szybko? Właśnie dowiedziałam się o diecie amerykańskiej, że w tydzień można schudnąć 3-4 kg. Czy to prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dcsCSCDS
kolejna debilka... :O trzeba bylo tyle nie zrec i sie nie spaść jak prosiak a nie teraz liczysz na cud ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana2323
Debilka??? :/ Masz racje, jadłam jak wariatka, ale debilką to ja nie jestem. Muszę szybko schudnąć i tyle. Jak nie masz dla mnie rad, to po co się wypowiadasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dontcomplain
Polecam Ci dietę Dukana. Jesz dużo białek, rezygnujesz z tłuszczu i węglowodanów. Zaletą tej diety jest to, że możesz jeść ile chcesz (tyle że odpowiednie jedzenie- np. chudy ser, twaróg, jogurty 0%, możesz słodzić słodzikiem, jeść otręby, w dalszej fazie owoce i warzywa). Poczytaj na ten temat. Dieta jest skuteczna, tylko może się trochę znudzić. Ale skoro chcesz zrzucić tylko 10 kg, powinnaś wytrwać. Pozdrawiam i powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dontcomplain
Dodam jeszcze, że diety w których szybko się chudnie powodują efekt jojo, wahania wagi, często rozstępy... Lepiej chudnąć wolniej, a bezpieczniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lady B...................xxxxx
spróbuj mojej 1. rano: kawa z mlekiem i cukrem, jabłko 2 śniadanie : kawa, czasem coś do kawy, czasem nie :P [myślę tu o kromce ciemnego pieczywa z twarożkiem albo czymś podobnym] 3. obiad: warzywne leczo 4. kolacja: też leczo, co ma się zmarnować :P tak schudłam 7kg w 4 tygodnie. [nie jadłam tylko leczo, ale generalnie potrawy jarskie, bo się przeprowadziłam w miejsce, gdzie mięso jest po prostu ohydne] . Mówię Ci, waga leci jak szalona :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w tak krótkim czasie nawet
tabletki z tasiemcem ci nie pomogą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dieta od nowa
ja stosowałam diete MŻ i ćwiczyłam dużo w kazdej wolnej chwili i w 3 tyg schudłam 8 kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwedfgbnm
8kg w trzy tygodnie to duzo łał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JA schudłam 12 kg w miesiąc na diecie 500 kcal dziennie+rower,czy jakieś ćwiczenia.Moja kumpela schudła na tej diecie 7,5 kg bez żadnego ruchu prawie.Teraz jest lato,można cieżkie żarcie zastąpić sałatka jakąś np.ja robiłam sobie taką na obiad:trochę sałaty,pomidor lub ogórek(nie powinno się łaczyć tych 2 warzyw),rzodkiewka,sczypiorek,jajko na twardo i do tego troche sosu sałatkowego takiego z saszetki np.knorr.czasem robiłam sobie goracy kubek lub kisiel na obiad.Można naprawdę kombinować,tylko zapisuj sobie w jakimś zeszycie co dziś już zjadłaś i nie przekraczaj narzuconego limitu. Lubię tez dietę 5-cio dniową.Często jesz małe porcje,smacznie,zdrowo i 4-5 kilo w 5 dni :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie da sie zdrowo schudnąć 10 kg w miesiąc. masa ciała może ci spadnie ale nie będzie to tylko tłuszczyk ale tez woda i mięśnie. i na co ci 10 kg mniej, jak będziesz wygladać z nimi o 10 lat starzej i na zmęczoną, schorowaną? lepiej chyba schudnąć mniej ale wyglądać ślicznie? zobacz sobie tutaj http://www.vitalia.pl/index.php/mid/3/fid/2/diety/dieta&article_id=40

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
da się mało jedz i duuuuużo ćwicz ale i tak pewnie nie dasz rady;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana2323
Dam radę - jutro zaczynam! Chyba spróbuję diety amerykańskiej: Rano twarożek 50 g + pomidor + zielona herbata II śniadanie ugotowane jajko Przekoąska jabłko Obiadokolacja 20 g serka wiejskiego i pomidor wieczorem kieliszek czerwonego wina W ciągu dnia też będę pić 1,5 l wody mineralnej Mam nadzieję, ze uda mi się także ćwiczyć. Wiem, dieta jest drastyczna i niezdrowa, ale muszę schudnąć. I wierzę, że dam radę. Oby figurę utzrymać do końća września. A od października niech się dzieje co chce :) Dzięki za rady - do tych życzliwych :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *liliann
Powiedz z jakiej wagi startujesz, bo jak z dużej to te 10kg pewnie stracisz. Tylko fakt, niekoniecznie schudniesz z tłuszczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana2323
Mam 170 cm wzrostu i 66 kg. Zależy mi żeby spalać tłuszcz, więc będę ćwiczyć aerobowo 3 razy w tygodniu po ok. 1 h. Ale po mięśniach pewnie też mi pójdzie. Chcę ważyć do 15 sierpnia 56 kg. Muszę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *liliann
O matko święta :) Myślałam, że z 80 i dlatego takie lamenty. Może być Ci ciężko, o wagę masz ok. Przez miesiąc to nie sądzę, że spalisz tłuszcz. W końcu nie jest łatwo pozbyć się tego, co zbierało się latami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana2323
Hehe :) no tak... lament niby nie potrzebny, ale muszę się wcisnąć w suknie ślubną. Kiedy ją kupowałam ważyłam 58 kg, potem zaczęłam brać hormony i nie wiem jak i nie wiem kiedy przytałam 8 kg - szybko i nagle! Dlatego muszę schudnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roman Sobieszczański-Pasztęski
Rzrej Kożonki i Bakłarzany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *liliann
No to nie fajna sprawa :) Ale może być naprawdę ciężko to zrzucić. Tym bardziej, że sukienka była na wymiar a teraz nawet jak schudniesz to niekoniecznie będziesz miała te same proporcje, co wtedy. Coś tam schudniesz, ale nie 10. I nie głódź się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana2323
Sukienkę na szczęście mam taką, którą w razie "w" można poszerzyć, albo zmiejszyć. Nie chcę się głodzić. Jak nie uda mi się 10 kg zrzucić, to fajnie byłoby chociaż do 60 zjechać. To już chyba bardziej realne, prawda? Dzięki za rozmowę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *liliann
Zawsze możesz próbować, tylko, żeby nie wyszło tak, że zrzucić coś, bo bardzo ograniczysz jedzenie a potem kompuls i nadrobisz wszystko :) W każdym razie powodzenia i pięknego ślubu życzę :D I szczęścia na nowej drodze życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Możesz stosować cudowne diety, dzięki którym może i schudniesz tych 10 kg, ale zapewniam Cię, że wyniszczysz swój organizm, a po pewnym czasie te kilogramy wrócą na swoje miejsce. Lepszym pomysłem jest, moim zdaniem, udanie się do dietetyka. W Centrum Medycznym Vimed możesz przejść dietę opartą o indywidualny kod genetyczny. Pod opieką lekarza, na pewno skuteczniej uda Ci się zrzucić zbędne kilogramy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izu$
Ja sobie ostatnio wymyslilam sama diete, bo trzymac sie jadlospisów dietowych nie umiem. Juz schudlam 4 kilo w jakies 1,5 tygodnia. Pracuje w szpitalu 12-godzinne zmiany i jak jestem w pracy to jem na sniadanie albo 2 chlebki wasy z jakimis odtluszczonym serkiem bialym do smarowania z górkiem i rzodkiewka itp, albo muesli z owocami i orzechami z mlekiem 1.5 procent. Na lunch zjadam serek wiejski, do kórego wkrajam mala, cubule, pomidora, rzodkiewki i troche ogórka (plus sól i pieprz), a jak wracam do domu to zazwyczaj jakas salatke z tunczykiem lub kurczakiem (pol puszki tunczyka albo jedna grilowana piers z kury). Piszac salatka mam na mysli troche salaty i jakies inne swieze warzywa. Jak mam dzien wolny to przewaznie nie jem az do wieczora, albo jem jakies owoce w biegu (zazwyczaj mam tyle rzeczy do zrobienia, ze nawet nie mysle o jedzeniu). A na kolacje czasem zupka, czasem salatka, a czasem cos zupelnie normalnego, ale w miejszych ilosciach niz zwykle. Jak narazie dziala i chudne. Do tego mam kilka plyt dvd z cwiczeniami i sobie czasem wlaczam jak mam godzinke. I biore psa na spacery. To chyba tyle. Co do glodówek to polecam, bo raz robilam i sporo schudlam i nie przytylam potem za duzo przez jakis czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamana2323
Bardzo dziękuję za wsparcie i cenne rady! :-) :-*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olcgjmggmk niaaa
Motylkowa - Kopenhaska DZIEŃ 1, 8 śniadanie:1 kubek kawy ze słodzikiem Lunch: 1 jajko na twardo - 90 kcal kawałek brokułu (jedna różyczka) - ok.20 kcal - zależy od wagi, 1/2 pomidora - ok. 10 kcal Obiad: kawałek pojedynczej piersi z kurczaka - ok.100 kcal sałata (około 15 kcal w 100g) RAZEM: 235kcal DZIEŃ 2, 9 śniadanie:1 kubek kawy ze słodzikiem Lunch: kawałek pojedynczej piersi z kurczaka - ok.100 kcal,sałata Obiad: 1 plaster szynki, 20 kcal jogurt naturalny 150kcal RAZEM 270 KCAL DZIEŃ 3, 10 śniadanie:1 kubek kawy ze słodzikiem, 1 tekturka 23 kcal (pieczywo chrupkie) Lunch: kawałek brokułu ok.20 kcal, 1/2 jabłka 25kcal 1/2 pomidora - ok. 10 kcal Obiad: 1 plaster szynki, 20kcal 1 jajko na twardo - 90 kcal sałata 15 kcal RAZEM 203 KCAL DZIEŃ 4, 11 śniadanie:1 kubek kawy ze słodzikiem Lunch: tarta marchewka, 24 kcal w 100g , średnia marchew ma około 50 kcal 1 jajko na twardo - 90 kcal, 1/2 serka wiejskiego - 50kcal Obiad: 1/2 jabłka 25kcal jogurt naturalny 150kcal RAZEM 365KCAL DZIEŃ 5, 12 śniadanie:marchewka 50kcal Lunch:chuda ryba 130kcal (najlepiej mintaj) Obiad: kawałek pojedynczej piersi z kurczaka - ok.100 kcal, sałata 15kcal kawałek brokułu ok.20 kcal, RAZEM 315KCAL DZIEŃ 6, 13 śniadanie:1 kubek kawy ze słodzikiem Lunch: kawałek pojedynczej piersi z kurczaka - ok.100 kcal, sałata z olejem i cytryną -około 70 kcal Obiad: 1 jajko na twardo - 90 kcal duża marchewka 70 kcal RAZEM 240KCAL DZIEŃ 7 śniadanie:herbata Lunch:kawałek pojedynczej piersi z kurczaka - ok.100 kcal, obiad: nic 13dni minus 8kilo, a potem stabilizacja czyli liczyc kcal i o 200kcal wiecej kazdego nowego tygodnia. liczymy kcal wg sytony ilewazy.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×