Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

jestem załamana, zepsute wakacje

Polecane posty

Gość gość

Za tydzień wyjeżdżam na wymarzone wakacje za granicę. Główne atrakcje, plaża, opalanie a tu niestety jest problem. Prawdopodobnie w tych dniach dostanę okres a jadę tylko na tydzień:( Czy jest możliwe że wapno i witamina c opóźni mi okres o tydzień jeżeli zacznę brać teraz? a jeżeli już dostanę to czy możliwe że przez to okres będzie znikomy, mniej obfity??? Tampony kompletnie nie wchodzą w grę. Są dwie opcje ale tak czy siak o kąpieli mogę zapomnieć.... pierwsza to podpaska bez skrzydełek a druga normalna podpaska na majtki i dopiero na to strój ale boję się że będzie widać kontury i tylko każdy będzie się ze mnie nabijał a jechać na takie wakacje i nawet nie założyć stroju kąpielowego to jakaś masakra:( tym bardziej że to moje pierwsze takie wakacje w życiu i bardzo cieszyłam się na ten wyjazd, nie może mi coś takiego popsuć urlopu:( Co możecie mi doradzić???? Ostatnio np miałam okres mało obfity, wystarczyły zwykłe wkładki, tak byłoby super bo tego nie widać ale to takie liczenie na cud, muszę być przygotowana na najgorsze:( Co byście zrobiły w mojej sytuacji????? proszę o odpowiedzi:) będę wdzięczna:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1. ja bym dziś wzięła 2 no-spy i wypiła wino do spania - to przyspieszy okres i za tydzień będziesz miała spokój:) kiedyś tak zrobiłam, chyba 2 wieczory pod rząd mi to zajęło i ok. pewnie ktoś może uznać to za niebezpieczne dla zdrowia - w pełni się zgadzam, że to może nieść jakieś ryzyko, ale podaje tylko swój sposób, Twój wybór, czy go zastosujesz. 2. idź do gina po tabsy anty, powiedz mu jaka sprawa i jeśli masz fajnego lekarza - powinien pomóc. 3. nic nie rób. ja jak pojechałam w tym roku do Hiszpanii, to przez zmianę klimatu nie dostałam w terminie okresu, tylko po powrocie. ps. z ciekawości - dlaczego nie wchodzą w grę tampony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i h/uj z rochania na plaży w słonecznej Italii... Nadrobisz rochając sie w swoim slumsie przy świetlówce :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pani wyżej właśnie dobrze radzi :-) Spróbuj właśnie z tymi tamponami, a z podpaską to ewentualnie załóż spodenki szorty nie będzie tak widać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Roohaj się w doopę, też mi problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma szans przyspieszyć, nigdy nie miałam aż o tyle wcześniej. Na tabletki anty już za poźno, nie wiadomo jak organizm zareaguje, został tylko tydzień a ja i tak nie chce ich brać. Nie o seks mi chodzi, nie po to tam jadę. Chce tylko swobodnie czuć się na plaży, a nie zakrywać się w spodenkach:( Jeżeli chodzi o tampony po prostu nie dam rady ich stosować, nie wiem może jestem uczulona ale naprawdę nie dam rady, wielokrotnie próbowałam i masakra. Pocieszyłaś mnie jedynie z tą zmianą klimatu, że może akurat przez to się opóźni ale może być też tak że zmiana klimatu spowoduje właśnie że dostanę okres odrazu:( a co z moimi pomysłami z podpaską??? Kompletnie nie wchodzą w grę? wiem że kąpiel odpada ale chociaż opalać się jak człowiek w stroju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Człowiek się nie opala - opalają sie kobiety! I żebyś nie dostała udaru na i tak pusty mózg - dostaniesz okresu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
idz do gina na usg, on ci powie mniej wiecej kiedy dostaniesz okres. moze jeszcze jestes przed owulacja to wtedy dopiero za okolo 2 tyg dostaniesz okresu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
28 dzień cyklu będzie w połowie tego urlopu, w tamtym miesiącu właśnie tak dostałam po 28 dniach. Ale często mam po 25, lub 26 czyli akurat od samego początku wyjazdu;/ Może rzeczywiście zdarzy się jakiś cud i nie dostane wogóle. Mam naprawdę gdzieś komentarze typu że mam pusty mózg. Pusty mózg ma osoba która pisze takie brednie. Jak temat nie interesuje to po prostu nie pisać, nikt nikogo nie zmusza. Liczę na poważne odpowiedzi. Żadna z was nie korzystała nigdy z podpasek bez skrzydełek? bo wydaję mi się że ta opcja może być mniej widoczna niż majtki pod spodem które napewno będzie widać. Jest już za późno na wizyty u ginekologa, nigdzie się teraz nie dostanę i nikt na ostatnią chwilę nic nie zrobi. A co z tą witaminą i wapnem? bo nikt też nie odniósł się do tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podwójne majtki to sobie załóż na głowę. A na dope hełm - bo ty peesdą myślisz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
witamina C i wapnem to mozna pewnie sobie przyśpieszyć albo opóznić o 2-3 dni . kiedys czytałam na jakimś forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No zawsze coś;/ możecie się śmiać ale właśnie o tych podwojnych majtkach wycztałam na forum ze tak dziewczyny robią. Sama bym w życiu na coś takiego nie wpadła bo jakoś do kitu mi się wydaje ten pomysł. Może stres i zmiana klimatu też zrobią swoje ale mimo wszystko od poniedziałku zaczynam brać witaminę c, nie zaszkodzi i nóż może pomoże chociaż okres nie będzie tak obfity jak dostanę. Nie pozwolę sobie zepsuć tych wakacji, nie mogę:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to będziesz miała spodenki (kup jakieś skrojone), a stanik normalnie. Trudno, nie ty jedyna i nie ma co się dołować. Znając ironię losu będziesz się teraz blokować wyjazdem i przygotowaniami, a jak wsiądziesz w samochód to "puści" :D. Do tego okop się jakimiś środkami p.bólowymi, żeby do reszty sobie nie zepsuć wyjazdu zwijając się z bólu. Trudno przewidzieć jaki będzie w danym miesiącu cykl zwłaszcza przy takiej pogodzie - czy okres się spóźni czy będzie wcześniej i jak obfity.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja myślę że już dojrzałaś. Do wizyty u psychiatry (nie mylić z psychologiem)!!. Piszę poważnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo co bo nie chce mieć okresu na wakacjach???? co w tym dziwnego, żadna kobieta by nie chciała. Przypuszczam że jesteś facetem i dlatego tak piszesz. No właśnie tego się boję że właśnie jak będę na miejscu to stres minie i dostanę:( A koleżanka która pisała że była w Hiszpani i okres dostała po powrocie pewnie tak samo o tym myślała przed wyjazdem? a podpaska bez skrzydełek też się nie nadaje albo chociaż wkładka i częste wizyty w ubikacji. Nie chce tych cholernych spodenek, źle będę się czuła ubrana na plaży;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a wal ich. Pewnie większość to pisze tu chłopaków he he he jakby znali się na okresie... O sory, przecież to jest tak zniewieściałe, że niedługo będą też mieli :). Nic nie poradzisz, wiesz jak to jest z okresem. Po co się nad tym spalać. Pomyśl, że może nie będziesz leżeć tylko na plaży, ale o jakiś wycieczkach, imprezach. Też dostałam akurat w dniu wyjazdu (a miałam dostać 5 dni wcześniej!), ale oprócz plaży są też inne zajęcia i po co mam złym humorem psuć sobie i innym wyjazd? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
weź nie cuduj tylko naucz sie używac tamponów :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
@gość dziś - nie każda może nie mierz wszystkich swoją miarą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po prostu idź szybko do ginekologa po tabletki anty, będziesz brać przez cały wyjazd i tyle. Co wy się tak tych tabletek jak diabła boicie? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hej, odnośnie tego mojego wylotu do Hiszpanii - ja się aż tak nie stresowałam, bo od lat stosuje tampony i nieraz już miałam okres na wakacjach :((( w takim razie widzę jeszcze wyjście, że może kupisz sobie takie bardziej zabudowane majtki od stroju - a la spodenki i pod nie normalne i cieniutka podpaska, najwyżej będziesz często zmieniać? i wtedy nikt nie wpadnie, że masz okres, teraz takie zabudowane stroje kąpielowe są modne. Szkoda, że nie możesz używać tamponów... może spróbuj kupić jakiejś innej firmy niż do tej pory i też najmniejszy rozmiar z możliwych i być może akurat się uda? :) tampony nie są drogie, więc w razie czego sobie kup i możesz je smarować jakimś żelem do higieny intymnej i dopiero wtedy wkładać - nie podrażnią cię tak wewnątrz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
seksu tez nie bedzie uprawiać bo ją podrażni ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś może nie będzie. i co z tego? nie twoja broszka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tampony odpadają, ale kubeczek menstruacyjny chyba nie? I problem z głowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tydzień urlopu i ni hu/ja??? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kubeczek ? tez ją podrażni :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
@gość dziś - a ja nie wiem czego tutaj ma się dojrzała kobieta wstydzić (w sensie, że nikt nie wpadnie na to, że ma okres). Co to kogo obchodzi czy ma zwykłe majty czy spodenki. @gość dziś - poziom motłochu wypowiadającego się na kafeterii w 99% przypadków to dno + metr mułu. Idźcie sobie wszyscy sklepać do szaletu może wam ulży :). xx A powiedzcie mi drogie parafianki ile z was używa mooncup, który jeszcze takiej popularności w Polsce raczej nie zyskał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
My, parafianki, używamy normalnie kotasa i nie wiemy co to mooncup. Koleżanka pewnie z emogracji? Powiedz nam jak to jest dawać dopy na ten "mooncup"? Fajna jazda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widze ze ten temat spadł na taki poziom że masakra;/ Mam pokupione wszystko, mam strój, nie mam tyle pieniędzy żeby kupować kolejny. Nie wiem już naprawde, myślałam że podpaska bez skrzydełek załatwi sprawę albo chociaż wkładka na mniej obfity dzień a teraz jak poczytałam wasze wypowiedzi to się załamałam jeszcze bardziej bo wygląda na to że tak się nie da:( Najchętniej zrezygnowałabym z tych wakacji a marzyłam o nich od dawna:(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jaka ty jestes tępa maskra. Chciałabym poznac tą przyczynę nie stosowania tamponow. Nie bo nie to odpowiedz dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×