Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gośćwystraszona

wychodze z ciała w trakcie snu, jak z tym walczyć...?

Polecane posty

Gość gośćwystraszona

Zaczęło się od snów świadomych które miałam zawsze, potem doszły do tego paraliże senne i okropne postacie szeptające moje imie , ściągające mnie z łóżka i dmuchające na kark..od niedawna zaczęło sie dziać to wszystko coraz częściej jednak zaczęłam również wychodzić z ciala...nie chce ale to sie samo dzieje . wychodze z ciala, patrze sie na siebie i chodze po domu i spotykam postacie ktore kryją sie w domu, to inny swiat i okropne uczucie..czy ktos ma jakies doświadczenie z tym związane i wie jak sie tego pozbyć???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hehgość
Znajdź tego jakieś dobre strony. Cholera, jest jakieś takie zaklęcie made in śtp. Monroe. Chyba z introduction to focus 10 z The Gateway Experience. Jak ci na tym zależy mogę wyszukać. Odczepią się od ciebie te "dziwne postacie"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jaki tytul? cos,podobnego ogladalem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma dobrych stron. Chce sie tego pozbyć w jakis normalny sposob, te postacie są obce i patrzą się na mnie z zaciekawieniem, atakują mnie, zaczepiają.to jest czysty horror tyle ze prawdziwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćwystraszona
Jestem juz bliska rozpaczy..musi byc jakiś sposób

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
fajnie masz lubie horrory;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hehgość
Oczywiście, że są dobre strony. Ludzie katują się całymi tygodniami żeby w to wejść. Nasz Ośrodek Psychocebernetyki z Bielska-Białej też się tym zajmował (bodajże w 91 roku). Dasz mi półgodzinki a wyszukam ci zabezpieczenie na niepożądane przygody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja raz bylem bliski tego chyba, czulem jak cos mnie ciagnelo do gory ale sie przestraszylem i "obudzilem" a kiedys tez cos dziwnego sie ze mna stalo, nie wiem, dokladnie nie pamietam, chyba wlasnie jakis masakryczny potwor sie pojawil i chcial mnie zabic, matka mi opowiafala ze darlem morde jak opetany, jakby mnie zabijali :p ciarkiiii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś To nie to Ten proces trochę inaczej przebiega niż to opisałeś :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćwystraszona
Co masz.na mysli przez zabezpieczenie na niepożądane przygody?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gośćwystraszona dziś -o- Też tak miałam przed n/awróceniem. Straszne to jest bo potrafi się ciągnąć latami. Nie szukaj nigdzie indziej ratunku jak tylko idź do szczerej S/powiedzi św. Takiego z całego życia. Najlepiej umów się z k/siędzem na dłuższą s/powiedź generalną i rachunek s/um/ienia zrób ze strony e/gzorcyzmy.k/atolik. pl lub z innej strony gdzie jest szczegółowy wykaz gr/zechów b/ałwochwalstwa. Głownie chodzi o gr/zechy przeciw 1 pr/zykazaniu, które otwierają furtki złemu dostępu do nas. Po S/powiedzi św. i K/omunii św. kiedy jest się w stanie Ł/aski Uś/więcającej nie ma takich ataków ani paraliżów sennych. Wiem bo przerabiałam to na sobie a kiedy popadłam w gr/zechy znowu wracało. Zawsze w takich momentach p/omódl się albo Ojcze Nasz, albo Z/drowaś M/aryjo albo zawołaj o pomoc J/ezusa. U mnie to działa. Możesz też zapytać k/apłana o m/odlitwę o uwolnienie z tym, że nie każdy jest w temacie. Mnie taka m/odlitwa pomogła na część alergii, którą miałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hehgość
Naucz się wystraszona tej afirmacji na pamięć i kiedy czujesz, że coś zaczyna się dziać - wypowiedz albo pomyśl: x Jestem czymś więcej niż moje ciało fizyczne. Ponieważ ja jestem czymś więcej niż fizyczna materia, potrafię dostrzegać więcej niż fizyczny świat, toteż głęboko pragnę rozwijać się, doświadczać, wiedzieć, rozumieć, kontrolować, używać tych wyższych energii i systemów energii, które mogą być konstruktywne dla mnie i dla tych, którzy są blisko mnie. Również głęboko pragnę pomocy i współpracy, wsparcia, zrozumienia tych istot, których mądrość, rozwój i doświadczenia są równe lub większe od moich. Proszę je o przewodnictwo i ochronę przed wszelkimi wpływami, które mogły by sprawić, że osiągnę mniej niż pragnę. x Pamiętaj, najważniejsze są zabezpieczenia, reszta może być bardzo przyjemna, tylko trzeba się pozytywnie nastawić :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zastanów się, czy nie brałaś w tym udziału: wiara w horoskopy, numerologię, magię, runy, horoskop chiński i jakiekolwiek inne dziadostwa, feng shui, leczenie bioenergią, homeopatią, wszelka wiara w energię kształtów, kolorów, smaków, gotowanie wg 5 przemian, medycyna chińska, akupunktura, otwieranie i zamykanie czakr, reiki, pięć tybetańskich rytuałów, joga, medytacje połączone z kontrolowanym oddechem, wszystko co dotyczy New Age, dzieci indygo, wiara w anioły światłości czy inne byty, karty tarota, wróżenie z czegokolwiek, wahadełko, energetyzowanie części ciała i jedzenia, amulety, seanse spirytualistycznie, wywoływanie duchów nawet na żarty, otwieranie trzeciego oka, czerwona nitka, kabała, itd. plus wszystkie inne gr/zechy wg 10 przykazań. Gr/zechy nieczystości te to również potrafią namieszać. Z tego wszystkiego trzeba się porządnie wyspowiadać i nawrócić wówczas będziesz wolna. To jest walka duc/howa więc się nie zniechęcaj. Po więcej info zajrzyj na youtub na filmiki z ks e/gzorcystą Piotrem Glasem. On wszystko w szczegółach wyjaśnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A i żadnych afirmacji, żadnej wiary w potęgę podświadomości, nadświadomości, mantr, zen, guru itd. To są bajeczki dla zwiedzonych. Chodziłam tymi ścieżkami latami przed nawróceniem i wiem co mówię. Nawet książki Zmierzch, Harry Porter, upiorne laleczki monster high, czy kotek bez ust dla dzieci Hello Kitty i ich emblematy, czy popularne kadzidełka, które pali się w Indiach dla demonów w Europie uważa się za nieszkodliwe a potrafią otworzyć złym duchom dostęp do nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćwystraszona
Duzo tego tekstu...do modelki; nie wyznaje żadnej religii więc spowiedź nie wchodzi w gre, nie mowie ze nie wierze w Boga. Po prostu nie wyznaje zadnej religii bo są już zbyt zmienione przez ludzi wiec sugeruje sie własnym doświadczeniem. Do hehgość: czy byles w podobnej sytuacji i takie słowa rzeczywiście zadziałały?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość HehGośćZPrzyszłości
oj stara modelka bez związku Zawsze czujna, zwarta i gotowa :-) Spokojnie z tymi demonami, nie są takie straszne, nie wolno im tylko pozwolić, żeby zdobyły nad tobą władzę. Znam takich, którym się nie udało i takich, którzy sobie całkiem nieźle. :-) Jednak muszę tu zwrócić uwagę na pewien szczegół - facetom łatwiej. x Wyszukałaś jakieś nowe informacje w kwestii złotego pyłu? Pozdrawiam serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hehgość
Wystraszona Byłem, działają świetnie, nie załamuj się, bo nie ma czym Musisz nauczyć się szybko wracać do ciała, jeżeli nie jest to dla Ciebie komfortowa sytuacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gośćwystraszona dziś w tym tekście, który podał Hehgość dziś jest haczyk: "Proszę je o przewodnictwo i ochronę przed wszelkimi wpływami, które mogły by sprawić, że osiągnę mniej niż pragnę." x Wiesz kogo prosisz? Demona. Demona, który ukarze Ci się jako anioł światłości. Wybór należy do Ciebie. Problem w tym jest w naszym życiu wybór wolnej woli jest pomiędzy tylko dwoma opcjami: dobrem i złem. Jeśli nie prosisz dobrego Boga to wówczas wkracza zły demon. I on niszczy. Możesz nie wierzyć w religię ale zawsze pamiętaj w chwilach ataku o J/ezusie aby Go wezwać. Wówczas tylko On przyjdzie Ci z pomocą. Kiedy będziesz w trakcie ataku wzywać innego przewodnika wówczas przychodzi demon. Wybór należy do Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćwystraszona
Latwo mi wrocic do ciała, trudniej jest mi zablokowac wyjście z niego. Kiedy nie moge sie zorientować czy wyszlam z ciala czy po prostu sie obudziłam to staram sie zapalic swiatlo, kiedy klikam i nic sie nie dzieje to wtedy uswiadamiam sobie, ze jestem w tym innym swicie i wtedy czuje ze te inne istoty tez to sobie uświadamiają. Od zawsze bylam nadwrażliwiona na inne energie, nie tylko w trakcie snu i sobie z tym radze, ale ciężko pogodzić się z postacią ktora próbuje mnie wyniesc z domu . skoro masz z tym doświadczanie to zapewne wiesz jaki to jest strach. Nie mam pojecia czym jest jakis zloty pyl. Nie zaglądałam sie nigdy w te sprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GośćZPrzyszłości Witaj :) Piszesz: "Spokojnie z tymi demonami, nie są takie straszne, nie wolno im tylko pozwolić, żeby zdobyły nad tobą władzę." x oj... są straszne, miałam z nimi do czynienia niestety przed n/awróceniem i w/ierz mi, że nie chciałbyś się sam o tym przekonać szczególnie w nocy kiedy człowiek śpi właśnie wówczas mają nad nami przewagę i tylko m/odlitwa je odstrasza albo wezwanie J/ezusa x w kwestii złotego pyłu mam nowe info i chętnie je przytoczę ale następnym razem rozwinę temat bo już znikam o tej godzinie x Pozdrawiam serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hehgość
Proszę o przewodnictwo i ochronę przed wszelkimi wpływami J/ezusa , które mogły by sprawić, że osiągnę mniej niż pragnę. x Dla świętego spokoju poprawiłem afirmację. Ta jest również do przyjęcia i nic nie zmienia w ochronie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćwystraszona
Przepraszam ale nie będę brać pod uwagę zdania kogoś kto uważa, że Harry Potter czy Hallo Kitty to zło jednak dziękuję za wyrażenie opinii. Hehgość zobaczymy co dzisiejsza noc przyniesie, postaram sie zapamiętać trochę tego tekstu i wykorzystać.nalezy sprobowac wszystkiego, dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co w tych naszych lbach siedzi :D ciekawi mnie to bardzo czy to wychodzenie z ciala ma zwiazek ze "smiercia". Moze to prawda ze dusza jest niesmiertelna itd chcialbym to przezyc, to wychodzenie ale sie boje. :D Wyobrazalem sobie jak patrze na siebie jak spie itd....... ciarkiiiiiiii :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hehgość
Wystraszona Tamten post gdzie pisałem o złotym pyle był przeznaczony dla modelki Dlatego trochę inaczej się podpisałem x Na razie naucz się tej afirmacji na pamięć, bo na prawdę jest ważna. Może być nawet z ostatnią korektą. Strachu się pozbędziesz jak zaczniesz panować nad sytuacją. Modelka straszy demonami, ale tak na prawdę to one wiele nie mogą, jesteśmy od nich sporo silniejsi i musimy mieć to dobrze utrwalone w głowie. Wtedy zacznie być zabawnie, bo to Ty zaczniesz rozdawać karty :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Opisz te postacie które widzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też tak miałam przez jakiś czas, paraliz senny, poczucie obecnosci, ze ktos przesuwa moje cialo, szuranie, szepty... powodowalo to u mnie panike. teraz po pierwsze (troche zaluje) juz tego czesto nie doswiadczam, a po drugie, zupelnie sie nie boje. pierwsza uwaga: w nadprzyrodzone rzeczy nie wierze. paraliz senny to zjawisko dosc dobrze opisane i wcale nie takie rzadkie. pierwszy raz kiedy go doswiadczylam, bylam przerazona, bo myslalam, ze umieram. dowiedzialam sie potem, co to jest, ze sie czasem zdarza, i troche wyluzowalam. Ale dalej balam sie tego stanu, na takiej zasadzie, na jakiej boi sie strasznego snu. W pewnym momencie bylam tym bardzo zmeczona, bo slabo zasypialam, i kazdego wieczoru mialam pol na pol szansy, ze zamiast w sen zapadne sie w ten cholerny stan, gdzie caly czas sie boje. Wiec leze sobie, widze sufit nad lozkiem, ale cialem za cholery juz ruszyc nie moge. Slysze ciagle przesuwane drzwi, jakby ktos caly czas otwieral sypialnie. I mysle sobie "okej, moja zryta glowo, doskonale wiemy, ze nic mi sie od tego nie stanie". No bo serio, znasz kogos, kogo zabily mroczne demony spod lozka? :D Jakoś tak wyluzowalam od tej mysli, i stwierdzilam, ze ten stan jest w sumie mega ciekawy. Hipnagogi nakladajace sie na obraz rzeczywisty. Złudzenia sluchowe, w snach zwykle mało wrazne, a tutaj, slysze nawet melodie - o, ciekawe, wslucham sie. Czy od zaglebiania sie w to zasypiam, czy dalej wiem gdzie jest moje cialo? O, istota spod lozka probuje mnie przesunac... czy teraz moje poczucie paralizu spada? Przeciez 'wyobrazone' polozenie ciala rozmija sie z rzeczywistym... Tak mnie zwykle wciagalo analizowanie sytuacji, ze szybko zapadałam w normalny sen :) Paraliż senny mi minal jako czeste zjawisko jakies dwa lata temu, teraz zdarza sie b. sporadycznie, moze raz na 3-4 miesiace. Mysle ze glownie to kwestia unormowanego trybu zycia - spie regularnie, nie jem duzego posilku przed snem, to i fazy snu mam dosc typowe, nie dochodzi juz do tych dziwacznych sytuacji, kiedy cialo wylacza sie wczesniej niz umysl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciekawa jestem co by wyszło na badaniach encefalografem takiej osoby podczas snu. Fajną macie fazę REM. A ta pani stara modelka zapomniała o modlitwie "Aniele Boży, Stróżu Mój". Jakoś oglądałam Hello Kitty jeszcze gdzieś na początku lat 90-tych i nie latałam rodzicom po suficie. Bałabym się takich doświadczeń sennych jakby przypominały sceny z Lśnienia lub innych horrorów tego pokroju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a, w miedzyczasie wbilam sobie taka faze, ze bede robic eksperymenty, czy naprawde wychodze z ciala, czy to wszystko majaki...np. zostawiac na stoliku odslonieta jakas karte do gry (bez patrzenia jaka) i sprobowac podczas tego wyjscia z ciala ja obejrzec, albo cos przeczytac... niestety nic sie nie zgadzalo, pic na wode :( a szkoda, przez moment mialam nadzieje, ze jestem potezna czarodziejka, a tu zwykla dziewczyna z rozpieprzonymi fazami snu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spier/dalajcie z tymi tematami. :D Qrwa cale ostatnie wakacje nie moglem spac i musialem czekac do 4 rano az soe jasno zrobi. Za duzo czytalem o tych sprawach nadprzyrodzonych, duchach itd. Np tutaj temat "duch?" Qrwaaaaa ciekawe czy sobie jaja robila czy to prawda :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak znowu nie bede mogl spac to macie wpier/dol :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×