Odpowiedz na ten temat

dzwonia do mnie z fundacji i prosza o pomoc,ze wysla konto..pomoc?

  • gość 2017.07.10 [14:38]
    Czy pomagacie takim osobom?nie wiem skąd maja mój numer ,ale zadzwonili z jakiejs fundacji i potem wysłali list jak podalam im dane i historie dziecka 'ze zbieraja na operacje,wygląda to wiarygodnie.
    Raz wyslalam pewna kwote i teraz do mnie znow dzwonia ,bo corka ciagle odbiera telefon ale mnie nie zastali.
  • gość 2017.07.10 [14:42]
    duże prawdopodobieństwo że to naciągacze. ja czasem wpłacam na siepomaga . pl na konkretne dziecko.
  • gość 2017.07.10 [14:47]
    W XXI wiek nie podaje się nikomu swojego adresu, bo nie przestaną cię nękać. Daj spokój, lepiej wypłać pieniądze na dziecko, którego istnienia jesteś pewna.
  • gość 2017.07.10 [14:54]
    Prosze wtedy o ich strone internetowa, ktora potem sprawdzam. Fundacja powinna byc znana i numer konta rowniez na stronie tej znanej fundacji,
    Z reguly sciema, bo niby skad maja telefon .
  • gość 2017.07.10 [15:57]
    A jeśli przyszła mi stronę internetowa i będzie to wiarygodne to wtedy nie naciagacze?
  • gość 2017.07.10 [16:00]
    Do mnie kiedys przyszli panowie z jakiejś fundacji na rzecz dzieci autystycznych byli tak natarczywi, ze myślałam ze sie ich nie pozbędę, kazda taka fundacja co tak działa ze prawie sila Ci z portfela wyjma to dla mnie oszuści i naciągacze!! Nigdy złotówki takim nie dam. Juz mi się przypomniało oni byli chyba z fundacji jas i malgosia czy jakos tak! Najpierw sami bez zaproszenia wepchali sie do mieszkania, porozkladali tysiące ulotek i przez 30 min prowadzili monolog nie dając mi dojść do słowa zeby wyszli z mieszkania! Na końcu wyjęli jakiś notes i poprosili o numer konta, i zgodę o to by co miesiąc ściągać ode mnie 30 zl przelewem zleconym!!! Oszuści, złodzieje, naciągacze!
  • gość 2017.07.10 [16:00]
    Czyli fundacje skoro dzwonią na domowy stacjonarny to nie zawsze można im ufać?
  • gość 2017.07.10 [16:02]
    zlodzieje. a wy jak te stare babki wierzycie. fundacje prawdziwe kradna a co dopiero naciagacze
  • gość 2017.07.10 [16:18]
    Kiedyś byli u mnie, z jakiś dziecięcych wiosek czy czegoś w tym stylu. Chcieli podejrzenie dużo danych (właśnie o te przelewy chyba chodziło). Sory, ale ja się nawet mogę zdecydować, żeby płacić co miesiąc pewną sumę, ale nie tak, że ja daję wszystkie swoje dane komuś. nie wiem, czy to była ściema czy nie, ale powiedziałam, że mogę wesprzeć w inny sposób, ale nie tak. Nie dawajcie nigdy żadnych swoich danych. Ja najchętniej pomagam ludziom prywatnym, którzy mają np. jakąś pilną zbiórkę na konkretny cel, np. na jakieś drogie leczenie w przypadku nowotworu u dziecka, ale wszystko jest jawne np. przez facebooka, są zdjęcia dziecka, opisy itp. Fundacje niestety przeżerają strasznie i tak naprawdę marny procent idzie z tego do konkretnych potrzebujących.
  • gość 2017.07.10 [16:37]
    Ja zbieram procent podatku na syna co jest niepełnosrpawny, ma złozone konto w fundacji słoneczko..
    Jak chcesz pomóc jakiemus dziecku, to polecam zeby wpłacic na to konkretne dziecko - musisz dokładnie przeczytac jak to zrobic, tzn trzeba wpisac własciwy numer dziecka... tych pieniedzy co ja mam, a jest tego niestety mało, bo zeszłym razem miałam tylko 360 zł, nie da sie wydawac na wycieczki, telewizory, jak wiele ludzi mysli...
    jak chce skorzystac ze srodków fundacyjnych, to np. ide do apteki, kupuje leki za np. 100 zł, wysyłam fakture vat do fundacji... a oni po sprawdzeniu tej faktury zwracaja mi te 100 zł na konto... i mam do wykorzystania tylko te srodki co mi ktos wpłaci. nie bardzo wiem na co ida te ogólen srodki jakie ma fundacja, tzn te wpłacone do fundacji na niekonkretne dziecko, bo mi fundacja sama z siebie nigdy nie zaoferowała ani złotówki pomocy...
  • gość 2017.07.10 [16:45]
    Nie, nie rozmawiam z nikim, kto dzwoni i "przypadkiem" ma moje dane - mają je nielegalnie i w związku z tym nie zamierzam mieć nic wspólnego z nieuczciwymi firmami.
  • gość 2017.07.10 [17:14]
    Nie, w ogóle nie rozmawiam z tego typu osobami. Zwłaszcza że nie każda zbiórka jest porządnie sprawdzona, dopiero co była afera ze zbiórką na małego Antosia z rakiem oczu- tyle że takiego chłopca z taką chorobą nie było, a przynajmniej osoby które zbieraly pieniądze nie były w stanei tego potwierdzić, a zebrano pół miliona... poamagałam kilkukrotnie przez siepomaga bo oni solidnie weryfikują zbiórki, pomagałam doraźnie potrzebującym rodzinom które znałam, wpłacam na WOŚP i tyle mojej dobroczynności, sama mam dziecko niepełnosprawne- i chociaż nie obciąża nas to jakoś bardzo- w przedszkolu ma wszystkie potrzebne terapie- to mnie trafia jak słucham czasami bzetów i naciągaczy którzy właśnie na takie dzieci zbierają.
  • gość 2017.07.10 [17:29]
    KOBIETO??!!!! Jak można się legitymować PRZEZ TEL??!! NIE ZNAJAC I NIE MAJAC PEWNOSCI kto jest po drugiej stronie telefonu? w zyciu nie podaje się swoich danych
  • gość 2017.07.10 [20:24]
    Zle zrozumialyscie.ja dopiero podalam adres jak przysłali mi stronę tej fundacji i swoje dane wraz z kontem i uwiarygodnili sie
    Wtedy wplacilam im kase a przez telefon nie podawalam danych przeciez.
  • gość 2017.07.10 [22:25]
    nie. bo to najprawdopodobniej oszysci, skoro nei wiadomo skad mają twoj nr. ja wplacam na pomagamy. pl czy jakos tak, sa na fb. nie sa nachalni, jak wplace to przysyłają tylko podziekowania, nie gnebią zeby dac znowu. czasem z czyms nowym się oglaszają ale nie do mnei osobiscie tylko na fejsie.ja pomagam panu ktory nieodwracalnie traci wzrok.poznac swiat nim stracę wzrok ma taką stronę.
  • gość 2017.07.11 [01:36]
    wiekszosc kasy idzie do fundacji a nie na konkretny cel
    najgorsi sa ci , ktorzy sie wpychają do mieszkania lub maja wasze dane nielegalnie i zmuszają do przelewu poleconego, konkretna osoba lub zwierzak dostaje jakies pieniążki po 9 przelewie pechowiec.gif reszta kasy płynie do właścicieli fundacji i maja luksusowe życie na insta
  • gość 2017.07.11 [12:42]
  • fundacja szlachetny gest 2017.08.12 [19:54]
    Trochę dziwna sprawa z tym dzwonieniem z fundacji... Ja pomagam Fundacji Szlachetny Gest - http://szlachetnygest.pl/
    Zachęcam do włączenia się do pomocy. Można wesprzeć fundację ogólnie, gdzie środki zostaną przekazane na podopiecznych (np. teraz priorytetową zbiórką jest zbiórka na na buty ortopedyczne dla Patryka - http://szlachetnygest.pl/patryk )
  • organizacje dZiałają jawnie 2017.08.13 [01:57]
    Nie do końca wierzę że ktoś z fundacji dzwoni i prosi o dane. Każda organizacja ma swój krs gdzie można sprawdzić cele działania i zarząd. Jak jest OPP to ma jawne sprawozdanie finansowe i merytorycZne. Zatem każdy może ich sprawdzić. Moim zdaniem warto wspierać akcje społeczne i charytatywne. Tylko trzeba je sprawdzić! Ja daje od wielu lat i różnych organizacjom ale nigdy do mnie nikt nie dZwonił ani nie chodził po domu (poza petycjami a nie zbiorkami kasy!)

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...