Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Moj Mąż nie zgadza się, by mój Brat był Chrzestnym.

Polecane posty

Gość gość

Czy nalegałybyście, aby Wasz brat był Chrzestnym w takiej sytuacji: 1) Macie jednego brata, mąż jest jedynakiem; 2) To Wasze drugie dziecko, Chrzestnymi pierwszego są przyjaciel męża i Wasza przyjaciółka 3) Mąż nieznosi Waszego brata i nie zgadza się, by był Chrzestnym ponieważ a) on nie pracuje, żyje na koszt rodziców, b) nie sprząta po sobie, często jest po nim nasikane w WC 4) Chrzestnym ma być mąż mojej przyjaciółki, ale nawet on sam mówi, że to jednak mój brat, że ludzie się zmeniają, że w pierwszej kolejności bierze się rodzeństwo, rodzinę. 5) Mój brat ma mnóstwo wad, a jednak przykro mi, że nie będzie Chrzestnym. CO SĄDZICIE?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chrzestni mają (tylko i wyłącznie) za zadanie zajęciem się dzieckiem gdyby rodzice umarli albo nie mogli się nim opiekować. Twój brat byłby w stanie stanąć na wysokości zadania? Jak nie pracuje to niby jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie byłby w stanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja ci powiem inną ciekawostkę. Mój brat poprosił swojego kolegę na chrzestnego dla swego dziecka i moi rodzice nie stawiali oporu, ale wiem że gdybym ja poprosiła swoją przyjaciółkę na chrzestną to by już byli niezadowoleni bo to nie rodzina to raz a dwa nie podobało im się nigdy że ona jest z bogatej rodziny... Także zazdroszczę a ja mam brata którego poprosiłam na chrzestnego a wiem że brat nie zadzwoni do mnie, nie pogada, nie zapyta co słychać a przyjaciółka tak. Do bani to wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chrzestni mają (tylko i wyłącznie) za zadanie zajęciem się dzieckiem gdyby rodzice umarli albo nie mogli się nim opiekować. Twój brat byłby w stanie stanąć na wysokości zadania? Jak nie pracuje to niby jak? x A z jakiego prawa to wynika? Bo ani z prawa RP, ani z kanonicznego. W prawie RP nie występuje takie pojecie jak rodzice chrzestni, a prawo kanoniczne mówi ze podstawowym obowiazkiem chrzestnych jest UWAGA dawanie przykładu życia chrześcijańskiego a nie opieka podczas gdy rodziców zabraknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To Twoi rodzice wybierają chrzestnych dla Twojego dziecka? Ile Ty masz lat? 15?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiesz o tym , ze dzieci upodabniaja sie do swych chrzestnych :o Chyba nie chcesz miec dziecka , niepelnosprawnego jak twoj brat, po ktorym trza kibel myc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiesz o tym , ze dzieci upodabniaja sie do swych chrzestnych pechowiec.gif Chyba nie chcesz miec dziecka , niepelnosprawnego jak twoj brat, po ktorym trza kibel myc x Kolejny głupi zabobon .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chrzestnych wybieramy po to, by dawali dobry przykład dziecku i pomagali wychowywać w wierze. Czy sądzisz, że twój brat podoła temu zadaniu i będzie dobrym przykładem dla twojego dziecka? Zwyczaj brania na chrzestnych rodzinę jest tylko z tego powodu, że łatwiej utrzymać kontakt chrzestnemu z dzieckiem. Ale nie ma takiego przymusu, że to ma być członek rodziny. I chyba lepiej wybrać kogoś, kto będzie dobrze spełniał swoją rolę, niż kogoś, komu będziemy np.ograniczać kontakt z dzieckiem przez jego zachowanie, ale jest krewnym :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
obecnie bycie chrzestnym sprowadza się do tego, że musi dać więćej kasy na komunię, chrzciny itd.. np. w Niemczech nie ma już obowiązku brania dwóch chrzestnych, można wziąć jednego albo wcale i ja to popieram...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"To Twoi rodzice wybierają chrzestnych dla Twojego dziecka? Ile Ty masz lat? 15?" Nie wybierają, ale trzeba rozważyć fakt że bycie chrzestnym wiąże się z uczestnictwem w spotkaniach w gronie rodzinnym, trzeba brać pod uwagę jak taka chrzestna/chrzestny będą się czuć w danym towarzystwie. Niby szczegół ale to się potem latami ciągnie aż do dorosłości dziecka. Trzeba eliminować potencjalne kwasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli co, wszystkie uważacie, że nie powinnam się upierać przy moim Bracie? Myślę, że każdy ma wady, a gdyby mąż nie był jedynakiem, to pewnie też chciałby swoje rodzeństwo, a tak, on tego nie czuje,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A moi rodzice zaluja np. Ze moj brat na chrzestnych z rodziny a nie wzieli znajomych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja uważam, że coraz mniejsze znaczenie ma kto będzie chrzestnym. Dla Twojego męża z tego co piszesz liczy się kasa, bo skoro nie chce Twojego brata, bo nie pracuje to o co innego ma mu chodzić? Według mnie powinnaś upierać się przy bracie. Co to za argumenty, że obsikuje wc? Śmieszne trochę. Myślicie, że dziecko po nim odziedziczy talent w nietrafianiu w muszlę klozetową? ;) Bierz brata, to rodzina, jedyny brat. Pamiętaj, że tu na forum często siedzą osoby, które mają zatargi ze swoją rodziną i mogą patrzeć na Twoją sytuacje ze swoich doświadczeń.. A ludzie są różni, sama przecież wiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko tu kazdy wyraził swoje zdanie ale to tak naprawdę nie ma znaczenia co kto tu pisze. Każdy czuje i myśli po swojemu i każdy do pewnego stopnia sam kształtuje swoje życie. Ty masz prawo naciskać na to by brat był chrzestnym i nikomu nic do tego. Tu bardziej jest problem różnicy poglądów ty i twój mąż a nie to czy kafeteriuszki uznają za słuszne proszenie brata twojego na chrzestnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na koniec dodam że rzadko się zdarza chrzestny idealny. Przeważnie w kazdym coś nie do końca gra. A to za słaby w praktykowaniu wiary, a to zbyt rzadkie kontakty lub zbyt słabe, kto inny jest na bezrobociu i nawet nie będzie go stać na drobny prezent. Można się kłócić o tą tematykę prezentową ale prawda jest taka że przyjęło się że chrzestny coś tam czasem daje. No w kazdym razie wracając do tematu do większości ktoś coś będzie miał i trzeba to przyjąć z dobrem inwentarza że tak nazwę. Najważniejsze że dziecko w ogóle jest ochrzczone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak serce Ci podpowiada, że brat ma być chrzestnym, to walcz o to. Ale ja mam wrażenie, że Ty sama nie bardzo chcesz go widzieć w takiej roli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy on sobą coś reprezentuje? Poza tym że robi syf i zeruje na rodzicach? Szczerze mówiąc średni chrzestny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym upieralq się na brata sama jestem w ciazy i moj brat bedzie chrzestnym mimo ze kasy jakoa za wiele nie ma mieszka z rodzicami córkę ma ale zyje z zona w separacji. Ja bedac wybierana na matkę chrzesna tez nie mialam kasy ale brat mnie wybieral ze wzgeldu ze nie wyobrqzal se aby ktos inny mogl nia byc. I powiem wszystkim ze kasa wedle mniw nie jest potrzebna tak samo ze niby w wierze powinien byc wychowywany gowno prawda. Moim zdabiem twoj maz powinien uszanowac twoja decyJe i wziasc pod uwage ze masz brata a nie po kolezankach szukac a pozniej ani w swieta ani nic nie widuja bo spedzaja w swoim rodinnym gronie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jest jak z weselem - nikt nie ma prawa ci mówić kogo na niego zaprosić, kto ma być świadkiem a kto nie! Chrzestny to ktoś godny zaufania, ktoś kto według tradycji mógłby doskonale zająć się twoim dzieckiem w razie gdyby ciebie zabrakło! Zastanów się sama - dobrze i wybierz kogoś kto będzie odpowiedni charakterem, byciem, kto będzie blisko dziecka nie dlatego, że musi tylko dlatego, że chce. My mamy idealną chrzestną jest moją siostrą, ale to nie to miało największe znaczenie. Chrzest był piękny razem wybierałyśmy ubranko do chrztu ona sama znalazła super sklep w razie coś polecam przy okazji http://www.czasnachrzest.pl/ubranka-do-chrztu-chlopca była zaangażowana od początku! I teraz tez mi pomaga dzwoni, przychodzi odwiedza dzieciaki w wolnych chwilach zabiera do siebie jest super. Zastanów się dobrze i nie daj sobie nic wmówić!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie chrzestnym jest kolega męża który tyle nam bajzlu w życiu narobił przez dobre rady w końcu się spakowałam z dzieckiem z domu i na pewno ten człowiek nie ma prawa przekroczyć progu naszego domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×