Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Narzeczony bardzo chce mieć dziecko.

Polecane posty

Gość gość

Mój narzeczony marzy o tym, żeby zostać tatą. Ma świetny kontakt ze swoim siostrzencem, który aktualnie ma 3 latka. Wiem, że świetnie by się sprawdził jako tata. Ślub mamy zaplanowany na rok 2017. Jednak ja się boję. Boję się, bo to ja będę musiała zostać z dzieckiem w domu, boje się, że rola mamy mnie przerosnie. Oczywiście chciałabym mieć dziecko, ale nawet nie wiem kiedy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najpierw weźcie ten ślub, bo może się okazać, że za te 2 lata wcale nie będzie tak cudownie między wami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czemu ma nie być tak cudownie ? Skoro było cudownie przez 5 lat to i kolejne 2 lata będzie dobrze. Nie zawsze jest kolorowo. Są też problemy, ale najważniejsze, żeby je przezwyciężyć razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
duzo zwiazkow po ciazy sie rozpada;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo okazuje się, że kobieta która przytyła parę kg już nie jest taka seksowna, bo zdarza się, że ciąża jest zagrożona i przez 9 m-cy facet może zapomnieć o seksie, bo sytuacja finansowa jest ciężka, bo nie mają gdzie mieszkać, bo po urodzeniu się dziecka okazuje się, że wcale mu tak nie spieszno do ślubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
juz jej tak nie strasznie. my zyjemy w konkubinacie i jestem w ciazy - ale uwierz mi. w takim zwiazku bardziej o siebie dbacie niz po slubie... 16:15 a tak poza tym rozwody tez sie zdarzaja z tych powodow co podalas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie będąc w związku małżeńskim nie można mieć rozwodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
16:23 - tak. mialam juz meza az 1 rok - bo okazalo sie ze jest calkowicie inny. glupi chuj ktory myslal ze bede jego sprzataczka, praczka, kucharka i nie kazal wychodzic z domu! zlozyl za mnie nawet wypowiedzenie w pracy! a przed slubem byl idealny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
My od 3 lat mieszkamy razem. Więc to nie jest tak, że jesteśmy na etapie chodzenia ze sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bylam przed slubem 4 lata w zwiazku z tym facetem. I mieszkalismy razem 1,5 roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
My jesteśmy razem 5 lat. Mieliśmy brać ślub w tym roku, ale zmarła moja prababcia, więc musieliśmy wszystko odwołać. A tam gdzie chcemy zrobić wesele następny wolny termin był na 2017 rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To,że ma świetny kontakt z trzylatkiem o niczym nie świadczy! Do trzech lat dziecko trzeba wychować i codzienne życie,które obfituje też w troski,choroby i inne problemy potrafią zniechęcić niejednego deklarowanego tatuśka. Jak masz okazje,to żyj pełna parą bez zobowiązań jak najdłużej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rob co chcesz, ja bym sie nie pakowala w dziecko vez slubu, a Ty bierz, kto ci broni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja pierdziele, kwoki juz zaczęły straszyć i cieszyć się z ewentualnej porażki związku, małżeństwa, rodzicielstwa. I to jeszcze przecież same mamusie ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Młody często zostaje u nas. Pierwszy raz został jak miał miesiąc - dostał kolke. Szczerze to ja jako 22 latka spanikowalam. Można powiedzieć, że płakałam razem z małym. To narzeczony wydał się bardziej odpowiedzialny, mimo że jest tylko o rok starszy. Uwielbiam na nich patrzeć, moją wyjątkową więź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tobie mowie - ja zyje w konkubinacie z dzieckiem. Jesli jestescie obydwoje gotowi( a z czego piszesz to Ty niezbyt) to jasne ze tak mozna zyc bez slubu. Natomiast jak ty nie chcesz powiedz mu ze nie jestes gotowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie jest tak, że ja jestem kompletnie nie gotowa. W końcu mam 25 lat. Może to wynika z tego, że najbliżsi przyjaciele nie mają dzieci. Boję się, że raczej nie podolam. Nie będę dobra mamą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak narzeczony chce,to narzeczona nie ma nic do gadania!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Juz nie przesadzajmy macierzyństwo to nie fizyka kwantowa....kobiety 3 świata dają radę, baba ze wsi daje rade, pancia na szpileczkach tez daje rade ;-) wiele radzi sobie instynktownie.... Jak pokochasz ( a raczej pokochasz 99% pokochuje swoje dzieci odrazu jak je zobaczy lub wcześniej w brzuchu) to instynkt macierzyński tez przyjdzie ;-) z koro narzeczony chce to napewno będzie pomocny ;-) mój " stary " nie skakał do sufitu przy żadnej ciąży a jest super ojcem ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za młodzi jesteście !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ty za stara!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ona ma dopiero 25 lat, on 26 lat. Przecież to dzieci próbujący bawić się w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tragedia, szok i niedowierzanie! a ty ile masz lat? 60 czy 70?! mów natychmiast!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
34 i roczną córeczkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oh to cudownie, naprawdę! tylko pozazdrościć!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×