Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 20 letnia maturzystka

prosze o poważne wypowiedzi...prosze...

Polecane posty

Gość 20 letnia maturzystka

niewiem od czego zacząć...jestem zdołowana i niewiem co mam myśleć...powiem tak....od 4 dni brak okresu, przechodziłam zapalenie jajnków ok 2 m-ce temu, ok 1 m-c temu zapalenie pęcherza...11 kwietnia byłam na wycieczce gdzie po tej wycieczce miała problem z sikaniem (boprzez ok 1,5 godziny na wycieczce nie miałam gdzie sie wysiusiac bo wc zamknięte), nie mam żadnych objawów ciąży...jedyne co mnie martwi to brak okresu od 4 dni, przed chwilą mierzyłam sobie temp. mam 37,1 st. ostatnio troszki kaszlałam...ale ogólnie to grypa mnie nie zaatakowała... ja naprawde niewiem co mam myślec... byłam dzis u lekarza na rozmowie i u higienistki szkolnej...każą mi czekac...lekarz kazał test zrobił w sobote...ostatni okres miała 15 marca i trwał ok 6 dni (razem z ostatnimi dniami - plamienia ) nie zdażyło mi się to nigdy wcześniej.... jestem zdołowana...załamana...niewiem co robic...a do soboty ogłupieje... :( czy ktoś tu może choć wjednym małym % rozwiac moje złe myśli... dodam odrazu ze przez ostatni miesiąc nie miałam z facetem żadnych nie kontrolowanych sytuacji z których mogło by to wszystko wynikać...uważamu ale wiem że gumki to nie pewne zabezpieczenie... prosze...o jaką kolwiek poważną rade.... z góry bardzo dziękuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmmm z tego co widze to jestes maturzystką...czyli pewnie przezywasz stresa zwiazanego z maturą...być moze wlasnie stres jest spowodowany tym ze nie masz okresu...nie panikuj...wiem ze to latwo powiedziec ale skoro jak sama napisalas niemialas przez istatni miesiąc niekontrolowanych sytuacji z facetem to chyba niemasz powodu do niepokoju...czasem tak sie zdarza...wierze ze wszystko bedzie dobrze...:)..i usmiechnij sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 20 letnia maturzystka
tak, w maju pisze mature (pisze starą) owszem ostatnio mam troche stresu... dzis jak rozmawialam z lekarzem zapomnialam mu powiedziec ze troche ostatnio kaszlałam i ze mialam ok 37 st. gorączki...a dzis wieczorem...37,1 czy to jego pytanie o goraczke ma coś wspólnego z...... ja naprawde niewiem co mam myślec...nie moge sie skupić na niczym...boje sie... :( dziękuje za miłe słowa... pozdrawiam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie denerwuj sie...gorączke masz prawdopodobnie, jesli nie od przeziebienia, to od nerwów, tez kilka razy mialam tak ze jak sie denerwowalam to temperatura mi rosla....hmmm wiesz u mnie sprawdzonym sposobem na \"wywolanie okresu\" kiedy sie spóźnia jest wypicie piwa lub innego trunku...heh po jednym dniu okres sie pojawia...wiec sporóbuj sie uspokoic bo nerwy Ci nie pomoga a jedynie moga zaszkodzic...trzymam kciuki za maturke...powodzonka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 20 letnia maturzystka
dziękuje za ciepłe słowa...mam nadzieje że okres sie lada dzień pojawi... piwko albo jakis inny trunek...hmmmmm... za piwem nie przepadam ale innego sie napije...choc niewiem czy dam rade... staram sie nie myślec źle...ale jakoś nie potrafie... :/ jeszcze raz dziękuje za miłe słowa pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×