Odpowiedz na ten temat

lepiej kupić czy wypożyczyć suknie ślubna ?

  • hdfgfadgfa 2010.06.20 [16:41]
    lepiej kupić czy wypożyczyć suknie ślubna ? jak to jest ?
  • wesola bridget jones 2010.06.20 [16:43]
    jeśli zależy ci na kasie to lepiej wypożyczyć bo taniej a i tak tylko raz założysz, a później trudno sprzedać

    http://tnij.org/g3d3
  • hdfgfadgfa 2010.06.20 [16:45]
    a ile może kosztować wypożyczenie sukni ślubnej i na jakich warunkach ?
  • Lempira 2010.06.20 [16:53]
    Decyzja należy do Ciebie, ale faktem jest, ze to kupienie sukienki na jeden wieczór, co prawda najważniejszy w życiu (teoretycznie oczko.gif ).
    Ja kupiłam, suknia wisi w szafie, może pomyślę o sprzedaży. W salonie w moim mieście wypozyczenie ok. 500 zł. Wiadomo, że trzeba patrzeć na jakość wypożyczanej sukienki, żeby nie wyglądała niechlujnie.

    "Semper invicta"/"Zawsze niezwyciężona"
  • Miarka 2010.06.20 [17:14]
    Pierwsze wypożyczenie tzn ty jesteś osobą która pierwsza nosi suknie zwykle kosztuje 50% ceny nowej.
    Jeżeli w okolicy są porządne wypożyczalnie i ma się dość standardowe wymiary (nie trzeba poprawek) to wypożyczenie to ciekawa opcja.
    Ale np trzeba się spieszyć z sesją zdjęciową bo wypożyczenie trwa tylko kilka dni.

    http://suwaczki.waszslub.pl/img-2010052200100 130.png
  • laaayla 2010.06.20 [17:18]
    wypożyczałam sukienkę w salonie w Łodzi. Wypożyczenie kosztowało mnie (3 lata temu) 700zł. Nie musiłam się martwic o pralnie, nie trzeba było prać. patrząc teraz jak na allegro starją się sprzedać sukienki za 1000zł i nic z tego to myślę,że nie warto kupować. na raz . nie oszukujmy się w dzisiejszym czasach sentyment by wisała w szafie, jak każdy z groszem się liczy
  • teraz majka 2010.06.20 [23:32]
    pewnie bardziej opłaca się wypożyczyć. ja jednak wole kupić sobie nową , tą jedną na całe życie i wcale nie mam zamiaru ją później sprzedawaćusmiech.gif będzie mi cale życie w szafie leżeć tak samo jak sukienka z komunii na pamiątkęusmiech.gif a niech mi zajmuje miejsce co tam , pokaże kiedyś córce moją sukienkęusmiech.gif
  • hdfgfadgfa 2010.06.21 [11:04]
    nie stać mnie żeby ponad 1000 złotych wisiało bezczynnie w szafie i zbierało kurz dlatego wypożyczę
  • teraz majka 2010.06.21 [12:55]
    jestem sentymentalna usmiech.gif jeśli będę musiała (a mało możliwe) to sprzedam sukienkę po ślubie.kasa zawsze przyda się w szczególności ze nasz domem na razie gołe ściany ma usmiech.gif ja chce mieć skromna sukienkę nie potrzebna mi jakaś za kilka tysięcyusmiech.gif
  • Miarka 2010.06.21 [13:27]
    ja się właśnie zastanawiam co z suknią.
    Odebrana z pralni leży w pokrowcu.
    Ale chyba wolę żeby ją ktoś kupił choćby za kilka stówek i jeszcze się przydała i kogoś ucieszyła niż leżałaoczko.gif
    http://suwaczki.waszslub.pl/img-2010052200100 130.png
  • dziubas 29 2010.06.21 [19:00]
    cześć mam do sprzedania swoją suknię ślubną, chętnych zapraszam do obejrzenia aukcji usmiech.gif
    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1091 175932

    klikajcie - www.pajacyk.pl D&M 15.08.2009
  • Ja bym sie brzydzila 2010.06.21 [19:36]
    wypozyczyc, bleee. To ma byc wyjatkowa suknia, a nie noszona wczesniej przez inne baby,
  • onaaa123321 2010.06.21 [20:09]
    przecież te suknie są prane..
  • zależy 2010.06.21 [20:29]
    Ja miałam kupioną. 2 lata już leży i jakoś mi to nie przeszkadza. Większość salonów/sklepów z sukniami pod koniec roku robi wyprzedaże i promocej - warto się wtedy porozglądać bo można w cenie sukienki dostać np. welon, bolerko itp. Albo całkiem spory rabat. Proponuję też popatrzeć na ofertę salonów na targach ślubnych. We Wrocławiu np. takie targi są w styczniu.
  • hjgf 2010.06.24 [19:19]
    up
  • ja wolałabym kupić używaną niż 2010.06.25 [12:49]
    ja wolałabym kupić używaną niż wypożyczyć...
  • no przecież wiem że są prane 2010.06.25 [14:23]
    smiech.gif Też bym wolała już nawet używaną kupić, aniżeli wypożyczyć
  • Cheryll 2010.06.25 [15:04]
    A ja jestem zdania ze co jak co ale na wlasny slub na sukiemce bym nie oszczedzala i zdecydowanie wole kupic. Pewnie jestem sentymentalna ale i nie zamierzam sprzedawac. A niech sobie wisi, zolknie, kiedys do niej zajrze i mam nadzieje ze nadal bede szczesliwa usmiech.gif
  • markettta 2011.05.30 [07:48]
    fajne zestawienie + i - zakupu nowej sukienki jest tutaj:
    http://www.kobieceprawdy.pl/article_style/suk ienka_slubna_-_kupic_czy_wypozyczyc.html
    ja mogę tylko powiedzieć z autopsji że na własnym ślubie miałam nową sukienkę i cóż wisi teraz w szafie i w sumie do niczego mi nie jest potrzebna, a śmiem wątpić by moja córka ją chciała założyć na własny ślub oczko.gif

  • drzewko82 2011.05.30 [08:40]
    wypozyczysz a pozniej caly wieczor tylko chodzisz zestresowana zeby gdzies nie zahaczyc, zeby nie porwac, zeby nikt ci na nia nie stanal bo pozniej kase za to musisz oddac. swoja to swoja.

    http://www.youtube.com/watch?v=24cIV92_upw Nie sugerować się nickiem - jestem dziewczyną
  • a ja wole czekolade 2011.05.30 [09:34]
    Tez bym wolala kupi na allegro niz wypozyczyc. Poza tym ceny wypozyczenia sa absrudalne. W jednym salonie chcieli 1500 zl a suknia kosztowala cos ponad 2000!!! Poza tym moja suknia np. sie podarla w kilku miejscach, wiec jakbym miala wypozyczona to bym miala niezlego stresa.

    http://www.suwaczek.pl/cache/9ae9bd7e65.png
  • paulinka267 2011.05.30 [10:14]
    jezeli masz kase to lepiej kup. Ja osobiscie wolała bym kupic, w końcu ślub kościelny ma się raz w życiu usmiech.gif A jak wypożyczysz to bardziej skupisz się na sukience niż na własnym weselu. Bedziesz sie martwic czy aja poplamisz czy nie usmiech.gif
  • wypożyczyć lepiej 2011.06.03 [07:22]
    w Lublinie wypożyczyłam za 750 złotych, nie stresowałam się na weselu, normalnie się bawiłam, a suknia wszystkim się podobała. wypożyczyłam czystą, oddałam niepraną, czyszczenie było w cenie.

  • mila2727 2011.06.03 [07:54]
    możesz kupić suknie od kogoś, czasem taki interes kosztuje jeszcze mniej niż wypożyczenie. Ja kupiłam od kumpeli za 150 zł suknię, ładna i prosta. Musiałam tylko ja odświeżyć i zaszyć jedna dziurkę. Koleżanka kupiła z wyprzedaży w salonie i dała chyba 200 zł.
  • ja suknie 2011.06.03 [11:07]
    wypozyczam i wcale nie musze sie martwic czy ja porwę czy coś, bo jedyne co stracę w takim wypadku to kaucje w wysokości 200zł, więc nie jest to wielka suma. bedę ją miec od czwartku do czwartku, więc na sesje zdjeciowa bede miala kilka dni po slubie i przede wszystkim ta suknia wyglada jak nowa, wiec moim zdaniem nic nie trace. wole przyoszczedzic na sukni niz na obraczkach, bo te beda na całe życie. smiesza mnie PM, które suknie mają za 5 tys, a obrączki za 1,5 tys.
  • Nana2008 2011.06.03 [12:04]
    Ja mam suknię z allegro bardzo tania 170zl troche ja przerobiłam u krawcowej i jest piękna... A wypożyczenie u nas kosztuje 1400zl i zamiast bawić sie na weselu bym martwiła sie o suknię a tak nawet jeśli uszkodze to wielkiej straty nie bedzie bo to 170zl a nie 1400
  • kasiulaaaaaaa 2011.06.05 [20:21]
    hej ja tez wypozyczam, koszt w Katowicach to 800zl. Biore w srode, oddaje we wtorek. Troche sie boje, ze nie bedzie pogody na dzien slubu i nie zdarze zrobic sesji w "plenerze" ale najwyzej wykombinuje sie gdzies w srodkuoczko.gif
  • luci118 2011.06.05 [20:50]
    a ja jeszcze nie podjęłam decyzji w sprawie sukni,kupię czy wypożyczę,dla mnie ważne żebym w tej sukni czuła się dobrze

  • Karolina90 2013.06.14 [15:31]
    a może po prostu uszyć? Lewa jest śliczna https://www.facebook.com/photo.php?fbid=60859 3599158488&amp ;set=a.390605884290595.101521.149525998398586&type=1 &theater
  • gość 2013.12.12 [16:05]
    Polskie suknie ślubne! bardzo przystępne ceny!www.victoriasbridal.eu
  • gość 2013.12.12 [17:33]
    "śmiem wątpić by moja córka ją chciała założyć na własny ślub"
    - no na ślub to może nie, ale ja np. byłam kiedyś przebrana za "królową śniegu" w mamy sukience ślubnej smiech.gif Oraz zdarzyło mi się być anielicą w jasełkach smiech.gif też w sukni mamy - tylko musiałyśmy ją trochę przerobić smiech.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...