Odpowiedz na ten temat

Czy myślicie, że różnica 6 lat w związku to dużo, jeżeli kobeita jest starsza?

  • Jeremiasz 2015.07.02 [14:33]
    Poczynając od trzydziestki taka różnica jest bez znaczenia o ile zbyt długo nie czeka się z potomstwem. Jestem w takim związku od kilkunastu lat i polecam.
  • miódxz 2015.07.02 [14:43]
    To naprawdę nie ma żadnego znaczenia jeśli się kochacie,szanujecie i rozumiecie. Ja jestem starsza od mojego partnera o 15 lat oczko.gif Mam 36 on 21 i tak jak na początku miałam wątpliwości co do sensu całego związku tak teraz nie mam żadnych. Rodzina nas zaakceptowała i tak z upływem czasu nasz związek nie budzi żadnych sensacji. Tak więc daj Wam szansę bo być może będziesz najszczesliwsza kobietą pod słońcem, powodzenia usmiech.gif
  • gość 2015.07.02 [15:10]
    mion zadaniem żadna, wobec tego jak w odwrotnym kierunku łącza się pary. To ,że przywykliśmy do par gdzie mężczyzna jest starszy od kobiety o ileś tam lat nie znaczy ,że tak ma być. Staroetypy nadal pokutują wśród społeczeństwa , bo dawniej chłop to ten co dbał o dom i wszystko z nim związane a kobieta miała być młoda by rodzić dzieci. To przeszłość, choć nie wszędzie, niestety !! Czasy się zmieniają i to kobietki wybierają i niech tak będzie pod warunkiem ,że jest to zdrowa różnica wiekowa nie więcej moim zdaniem jak 10 lat
  • Salsa_on2 2015.07.02 [15:19]
    Ktos tam wczesniej wspominal, ze mlodszy to zostawi na lodzie... To czy partner cie rzuci nie zalezy od jego wieku, tylko od jego charakteru. I naturalnie od tego czy wasz zwiazek jest szczesliwy.
    Znam wiele historii gdzie to starszy partner zostawial mlodsza od siebie partnerke, dla innej.
    Znam tez wieel udanych par, gdzie partnerka jest starsza, i to nawet o *nascie lat.
  • gość 2015.07.02 [15:24]
    Moj maz jest mlodszy ode mnie o 8 lat, jesteamy 5 lat po ślubie i spodziewamy sie dzidziusia, rozni gdziecy nie widać u nas, mamy w rodzinie mazlenstwo gdzie kobieta jest 12 lat starsza i ppwiem wam ze on o jej wieku dowiedzial sie na ślubie dopiero i ze sie zdziwil ze roznica az taka a nie widac bylo z zewnątrz, sa ze soba dlugie lata okolo 30, maja dwojke dzieci
  • WEM 2015.07.02 [15:25]
    To żadna różnica. jestem starsza od męża prawie 7 lat . Jesteśmy razem 25 lat. Może to kwestia genów, a wyglądam na jego rówieśnicę lub młodszą od niego , a może "dostoswałam się" do mojego młodzieniaszka. Jest energicznym facetem, ale i tak nie nadąża za mną.
  • gość 2015.07.02 [15:27]
    dziś [09:23]
    Znam takie osoby co on ma 20 lat a ona 30 i niebawem urodzi im się dziecko i ślub wzięli (...)
    To już jest przesada! Nie można mylić długotrwałego szczęścia z chwilowym zadowoleniem. Można się z sobą spotykać, ale gnanie do rodzicielstwa to już chory objaw.
  • zdegustowana teściowa 2015.07.02 [16:01]
    właśnie mój syn jest w takim związku i niech Ją szlag...marnuje mu życie i zawraca sobą głowę!! Ciekawe, czy sama uszanowałabyś taką postawę swojego syna za parę lat????
  • gość 2015.07.02 [16:05]
    i co z tego bo nie rozumiem w czym problem
    333www.youtube.com/watch?v=_3Ml9TpYjcU
  • gość 2015.07.02 [16:09]
    to niewielka roznica , kobieta powinna byc 5 lat starsza ,
    bo statystycznie mezczyzni zyja krocej
  • gość 2015.07.02 [17:27]
    znajoma ma faceta mlodszego o 17lat.ma z nim 2 dzieci
  • gość 2015.07.02 [17:51]
    Kobieto napisałas to tak jakbyś miała 80 a on 22. Przecież jesteś młoda laską. Więc się nie przejmuj tym co powiedzą i pomyślą inni. Ja poznałam kogoś młodszego o 13 lat i dogadywałam się z nim lepiej niż z mężem 5 lat starszym ode mnie.
  • gość 2015.07.02 [17:52]
    tak to duża i widoczna różnica
  • gość 2015.07.02 [17:54]
    dla starych facetow to widoczna roznica bo oni chca 20 lat mlodsza
    smiech.gifsmiech.gif
  • gość 2015.07.02 [18:16]
    20 lat młodsze (to już naprawdę jest pedofilia) chcą ci którzy nigdy nie dorośli, i tacy mają czasmi po 50 lat a wydaje im się że wciąż 20
    to nie od peselu zależy ale od tego co ma się w głowie
    Czasem 50 latek ma więcej sieczki niż 20 latek
    powodzenia
  • gość 2015.07.02 [18:45]
    U mnie też jest różnica- ja 28 on 23. Jak dla mnie wszystko zależy od podejścia do życia- czasem faktycznie odczuwam fakt, że jest młodszy ale w większości przypadków nie ma z tym problemu. Jest cudownym facetem i ojcem. usmiech.gif
  • gość 2015.07.02 [21:50]
    ona już chce wiele a on jest jak królik,może da rady
  • Zagubiona1990 2015.07.02 [22:16]
    to jest kwestia indywidualna gdyż najważniejsze są uczucia i podejście do życia. 22 letni chłopak może mieć o wiele większe życiowe doświadczenie niż niejeden 30latek... a przede wszystkim może być dojrzalszy. Jeśli wasza relacja/ związek opiera się na zaufaniu, miłości i jest dojrzała, to czemu nie usmiech.gif ja sama mam 25 lat a mój chłopak 22. myślę,że gdybym miała nawet 28 to nie stanowiło by to dla mnie i dla niego problemu usmiech.gif
  • notoyyy 2015.07.03 [10:59]
    między mną a moim chłopakiem jest 10 lat różnicy ja mam 20 on 30 jak dla mnie to nie dużo każdy twierdzi że do siebie pasujemy usmiech.gif kwestia charakterów i podejścia do tego... napewno niektórzy twierdzą że to duża różnica ale my nie zwracamy na to uwagi to nasze życie i nasza sprawa najważniejsze że my jesteśmy szczęśliwi jezyk.gif
  • notoyyy 2015.07.03 [11:02]
    tak jak również podobnie ze starszymi kobietami myślę że jest spoko jeżeli pasują do siebie usmiech.gif
  • Ona1988wawa 2015.07.03 [15:03]
    głupota totalna głupota... jak ma osoba z najniższym wiekiem w związku 20+ to już nie ma czym się przejmować... sama jestem w związku z chłopakiem 6 lat dokładnie 6 lat młodszym.. i powiem jedno ! Wszystko zleży od dojrzałości psychicznej... i tego czy jest chemia między wami!
  • gość 2015.07.04 [07:01]
    I like this site because teaches me a lot
  • facet32lataa 2015.07.04 [09:37]
    Ja do takich związków nic nie mam.Co nie zmienia faktu ze nie rozumiem facetów którzy wolą starszą od młodej jędrnej nastki albo studentki,ich wybór.
  • gość 2015.07.04 [09:40]
    to jest tak na granicy pewności rozpadu związku w przyszłości
  • gość 2015.07.04 [09:43]
    Moze te obawy zwiazane ze zwiazkiem kierowane sa pod niewlasciwym adresem. Wspominalas wczesniej ze bylas z kims przez 6 lat w toksycznym zwiazku gdzie partner wogole cie nie szanowal. Masz 28 lat. Wydaje sie ze jestes dorosla, ale po co z kims trwac przez tyle lat gdzie nie ma szacunku i milosci. A teraz wymagasz i boisz sie czy 22 latek spelni twoje oczekiwania. Moze te wszystkie pytania powinnas zadac sobie, czy naprawde potrafisz kogos szanowac i nie tylko kogos ale rowniez siebie. Moze to ty nie doroslas, moze to ty jestes dzieckiem. I jeszcze jedno, jesli chcesz wystawiac go na probe, czy faktycznie dorosl do zwiazku to daj sobie z nim spokoj.
  • gość 2015.07.04 [09:50]
    I jeszcze jedno, to totalna glupota pytac sie innych ludzi na forum jak ma wygladac twoje zycie. To ty niby jestes dorosla z zachowujesz sie jak dziecko. Pozdrawiam
  • gość 2015.07.04 [15:38]
    Nie jest duzo. Moj maz ma24 ja 29 wygladam na 22 nie ma zadnej roznicy.
  • gość 2015.07.04 [15:39]
    Kazda nastka czy studentka bedzie kiedys stara, wiec nie lece na mlode. Kazda d***** byla kiedys dziewica(;
  • gość 2015.07.04 [15:43]
    mozna sprobowac.a co bedzie nie wie nikt.
  • gość 2015.07.04 [15:43]
    Twoje zycie i wybierasz jak chcesz. kilka lat to zadna roznica po 20stce

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...